Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 11/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieuchwytni piraci

Reklama

Francuski tygodnik polityczny L´Express (podobny do lepiej znanych w Polsce amerykańskich Time i Newsweek i niemieckiego Der Spiegel) zamieścił 10 lutego artykuł Anne Loussouam Nieuchwytni piraci chińscy. Autorka opisuje potęgujące się i coraz trudniejsze do opanowania zjawisko międzynarodowego piractwa produkcyjno-handlowego. Polega ono na wytwarzaniu z gorszych surowców i przy wykorzystaniu stosunkowo taniej siły roboczej krajów Dalekiego Wschodu podrabianych towarów, naśladujących wyroby znanych, markowych producentów światowych. Dotyczy to przede wszystkim elektroniki rozrywkowej: kaset, płyt CD i DVD, ale także chemii gospodarstwa domowego: proszków i płynów do prania, zmywania i kąpieli, pachnideł oraz wyrobów tekstylnych. Oblicza się, że do 20 % towarów sprzedawanych na całym świecie, zwłaszcza w handlu bazarowym i ulicznym, pod markami wielkich firm, takich jak Unilever, Procter and Gamble, Bic czy Wrangler, jest w rzeczywistości wyrabiane w swoistym podziemiu gospodarczym, rozbudowanym najsilniej w komunistycznych Chinach po zaprowadzeniu tam z początkiem lat osiemdziesiątych gospodarki rynkowej. Podziemie to rozszerzyło swoje wpływy na prawie wszystkie kraje Dalekiego Wschodu. Przeciwdziałanie temu zjawisku jest utrudnione przede wszystkim dlatego, że konsumenci chętnie kupują podróbki, tańsze od towarów oryginalnych (podrobione płyty kompaktowe mogą być nawet siedem razy tańsze, przy nieznacznie tylko gorszej jakości!). Chiny podpisały wprawdzie wiele umów międzynarodowych, dotyczących praw autorskich, znaków towarowych i patentów, ale respektują je tylko w ograniczonym stopniu.

Przedłużenie kolei transsyberyjskiej?

W Niezawisimoj Gazetie z 28 lutego ukazał się reportaż Dmitrija Kosyriewa z niedawnej wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina w Seulu, stolicy Korei Południowej. Oprócz wielu poruszonych tam tematów na uwagę zasługuje podkreślenie przez obydwu partnerów zgodnie negatywnej oceny amerykańskiego planu narodowej obrony przeciwrakietowej NMD. Kosyriew zaznacza, że podobne negatywne oceny dały się słyszeć z kół oficjalnych Chińskiej Republiki Ludowej i Japonii. Wydaje się, że na tej płaszczyźnie będzie mogło jednak nastąpić pewne zbliżenie między tymi trzema najpotężniejszymi państwami Dalekiego Wschodu, gdzie ostatnio można było zaobserwować pewne "iskrzenie". Ponadto Putin wystąpił z projektem, świadczącym o tym, że Rosja myśli o odbudowie dawnych ambicji odgrywania poważnej roli w tym regionie. Zamyśla on o przedłużeniu słynnej kolei transsyberyjskiej - zbudowanej jeszcze przed wojną rosyjsko-japońską z 1904 r. i doprowadzonej do Władywostoku - poza granicę Rosji, aż do Południowej Korei. Miałoby to stworzyć ciągły szlak transportu towarowego od Europy aż do najbardziej rozwiniętych regionów wschodniej Azji, a przy okazji przyczynić się do przyspieszenia integracji obydwu państw koreańskich. Te projekty rosyjskiego prezydenta spotkały się z zainteresowaniem południowych Koreańczyków. Dodać by tu można, o czym już nie pisze Niezawisimaja Gazeta, że zapewne Rosja liczy w tych projektach na pomoc kapitałową i technologiczną Korei Południowej.

Samochody źle się sprzedają

Spadek popytu na samochody występuje obecnie w coraz większej liczbie krajów, w tym także krajów bogatych. Dziennik berliński Berliner Morgenpost z 26 lutego przynosi sygnowaną skrótem "gae" informację o problemach, jakie to zjawisko stworzyło dla wielkiego koncernu amerykańsko-niemieckiego Daimler-Chrysler (znanego w Polsce głównie dzięki produkowanym w Stuttgarcie samochodom marki Mercedes). Koncern Daimler-Chrysler i sprzężony z nim koncern japoński Mitsubishi przeżywają w ostatnich miesiącach poważne kłopoty związane z coraz słabszym zbytem ich aut. Ocenia się, że w roku
2001 straty Daimlera-Chryslera mogą dojść do kwoty 1,7 mld euro. Zarząd firmy postanowił w związku z tym wprowadzić zmiany w przedsiębiorstwie, mające zmniejszyć straty. Projekt zmian przedstawił w ubiegłym tygodniu w Stuttgarcie szef koncernu Jurgen Schrempp. Poza ubieganiem się o wsparcie finansowe ze strony Deutsche Bank i "szejków naftowych" z Emiratu Kuwejtu zamierza się ograniczyć produkcję i przeprowadzić wielkie zwolnienia pracowników. Chrysler chce zamknąć sześć swoich fabryk samochodów i zwolnić 26 tys. pracowników, a także wpłynąć na mniejsze zakłady kooperujące, aby zmniejszyły ceny dostarczanych części o 15%. Według tego projektu, radykalne zmiany powinny doprowadzić do tego, że rok 2002 można zamknąć z zyskiem. Również firma Mitsubishi myśli o zwolnieniach pracowników: wymienia się liczby od 9,5 do 65, 5 tys. osób. Produkcja samochodów ma być zmniejszona o jedną piątą. Projektuje się też zamknięcie jednej z fabryk Mitsubishi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ozimek: Ukradli pieniądze z tacy i sprzęty liturgiczne

2026-10-07 09:39

[ TEMATY ]

kradzież

opole.policja.gov.pl

56-latek i 47-latka zostali zatrzymani przez kryminalnych z Ozimka w związku z podejrzeniem kradzieży na terenie jednego z kościołów. Łupem złodziejskiej pary padły pieniądze niedzielnej tacy oraz sprzęty liturgiczne ze świątyni. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych. Skradzione dewocjonalia zostały odzyskane. Zatrzymanej parze grozi do 8 lat więzienia.

22 września, policjanci z Ozimka otrzymali informację o kradzieży, do jakiej doszło na terenie jednej z parafii na Opolszczyźnie. Skradzione zostały pieniądze z niedzielnej tacy oraz kilka sprzętów liturgicznych. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem osób rannych

2026-10-07 12:08

[ TEMATY ]

atak nożownika

Adobe Stock

W Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce doszło w środę do ataku nożownika. Co najmniej siedem osób zostało rannych, w tym dwie ciężko. 19-letni napastnik został zatrzymany. To uczeń tej szkoły - ustalił dziennikarz RMF FM.

Do ataku w szkole doszło w środę przed południem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję