Reklama

Caritas - raport

Niedziela Ogólnopolska 22/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polacy - najhojniejszy naród Europy...

Reklama

Pomoc dla ludzi dotkniętych wojnami i kataklizmami realizowana przez Caritas Polską ma coraz większy zasięg i wymiar dzięki solidarnemu wsparciu całego społeczeństwa. W 2000 r., podczas konfliktu zbrojnego w Kosowie, wielu Polaków odpowiedziało na apel Caritas, która zaproponowała włączenie się w pomoc organizowaną na rzecz osób poszkodowanych. Odzew był świadectwem, że w naszym kraju nie brakuje ludzi dobrej woli. Na konto Caritas Polskiej wpłynęła kwota 9,5 mln zł. Fundusze te zostały przeznaczone na pomoc doraźną (m.in. 10 transportów humanitarnych), a obecnie wykorzystywane są na realizację projektów długoterminowych. Za dobry przykład jednego z nich może służyć uruchomienie trzeciego już ambulatorium medycznego w Kosowie, tym razem w miejscowości UrosSevac/Ferizaj. Placówka ta będzie służyła miejscowej ludności bez względu na narodowość pacjentów i wyznawany przez nich światopogląd. Opiekę w niej znajdą Albańczycy i Serbowie, chrześcijanie i muzułmanie...
Podobnie hojni okazali się rodacy, gdy na południu Ukrainy, w Rumunii i na Węgrzech powódź pozbawiła dachu nad głową i mienia tysiące ludzi żyjących na co dzień na granicy nędzy. Caritas mogła przeznaczyć na pomoc tamtejszym powodzianom 50 tys. zł i zorganizować transport humanitarny z lekarstwami, środkami dezynfekującymi i jednorazowym sprzętem medycznym. Niebawem inny kataklizm dotknął Salwador, małe państwo w Ameryce Południowej. Caritas wysłała tam samolotami transport wyceniany na ok. 254 tys. zł. Znalazły się w nim lekar-stwa bezpłatnie przekazane przez Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne "Polfa Tarchomin" .

Pomoc prostytutkom w powrocie do normalnego życia

W 2000 r. zarejestrowano w Polsce 55 tys. kobiet trudniących się prostytucją, w tym 1000 cudzoziemek. Są to jednak dane dotyczące jedynie kobiet wchodzących w konflikt z prawem, a więc liczba ta może być znacznie większa. Kobiety zaczynają uprawiać prostytucję najczęściej ze względów ekonomicznych, coraz więcej jednak pada ofiarą zorganizowanych gangów zajmujących się handlem żywym towarem, które oferując prace barmanki lub kelnerki wywożą kobiety z ich ojczyzny, np. do Polski czy Niemiec, odbierają paszport i zmuszają do prostytucji.
Kobietami uprawiającymi nierząd zajmują się Fundacja " La Strada" i zgromadzenia zakonne, które w swoim charyzmacie mają wpisaną pomoc kobietom zagrożonym moralnie. Zakony otwierają domy młodzieżowo-opiekuńcze, przytuliska dla kobiet, domy samotnej matki. Coraz częściej też zakonnice wychodzą na ulice, by tam "zbierać" osoby najbardziej poszkodowane procederem. W Krakowie albertynki wychodzą z prowadzonej przez siebie noclegowni na dworzec i proponują pomoc i dach nad głową miejscowym prostytutkom. W Katowicach znana jest s. Anna ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej - pracownik uliczny "Domu Aniołów Stróżów" - która rozmowami i życzliwością zjednała sobie zaufanie tamtejszych prostytutek, traktujących często zakonnicę jako jedyną osobę zdolną pomóc im w powrocie do normalnego życia.
Problemem prostytutek i ofiar handlu kobietami zainteresowała się też Caritas, która zorganizowała nawet seminarium na ten temat. Uczestnicy spotkania zapoznali się z metodami pracy "La Strady", polskich zgromadzeń zakonnych oraz niemieckiej Caritas, która od lat pomaga ofiarom prostytucji. Jedna z agend niemieckiej Caritas " In Via" pomaga prosty-ttkom z Europy Środkowo-Wschodniej, które trafiły do niemieckich aresztów deportacyjnych. W trakcie seminarium uznano potrzebę stworzenia stosownej bazy danych, z której mogliby korzystać pracownicy organizacji pomagających ofiarom prostytucji i handlu kobietami. Jednak by pomoc ta była realna, konieczne jest wyjście na ulicę - przekonywali pracownicy Caritas. Ważne więc staje się prowadzenie szkoleń przygotowujących do tego niełatwego zadania, zwłaszcza że kobieta uwikłana w przestępczy półświatek sama nie przyjdzie do Kościoła z prośbą o pomoc.

Dzięki Caritas nauczysz się języka obcego

Jest to nauka nietypowa, lecz bardzo efektywna. Działające przy Caritas Polskiej Biuro Au-Pair "Droga" wysyła młodych ludzi z Polski do niemieckich i francuskich rodzin, gdzie pracują i poznają " na żywo" język swoich gospodarzy. Kandydat zobowiązany jest przepracować w domu przyjmującej go rodziny 30 godzin tygodniowo. Praca ta polega zazwyczaj na opiece nad dziećmi i podejmowaniu lżejszych zajęć domowych. W zamian otrzymuje darmowe utrzymanie, możliwość konwersacji w języku obcym oraz niewielkie kieszonkowe, które wystarcza na opłacenie kursu językowego.
Biuro Au-Pair "Droga" działa od 1993 r. Od początku prowadzi je s. Teresa Jeż - urszulanka szara. W tym czasie wyjechało na Zachód 258 osób. Wyjazd poprzedza rozmowa kwalifikacyjna prowadzona przez s. Teresę w jednym z wybranych języków. Kandydat musi mieć przynajmniej 18 lat i średnie wykształcenie. Polacy wyjeżdżają z poręczenia Biura najczęściej do Niemiec i Francji, os-tatnio także do Belgii. Wielka Brytania zgodziła się przyjmować chętnych do nauki języka tylko jako wolontariuszy. Odszkodowanie za pracę przymusową
Caritas Niemiec podjęła się pośredniczenia w odnalezieniu osób poszkodowanych przez III Rzeszę i zebraniu wniosków o odszkodowanie dla robotników przymusowych, którzy w czasie okupacji Polski byli kierowani do pracy w placówkach należących do Kościoła katolickiego. Osoby, którym takie odszkodowanie przysługuje, są w starszym wieku i działania polegające na odnalezieniu ich i pomocy w kwestiach formalnych muszą odbywać się maksymalnie szybko. Jedną z dróg jest wykorzystanie placówek Caritas w krajach, skąd Niemcy wywozili pracowników przymusowych.
Odszkodowanie przysługuje osobom kierowanym do pracy przymusowej, a także ich spadkobiercom. W tym celu należy wypełnić stosowny formularz, który otrzymamy w Caritas Polskiej lub w Caritas regionalnych, po czym należy wysłać je pod adresem:
Deutscher Caritasverband
Hauptvertretung Muanchen
Geschaaftsstelle des
Entschaadigungsfonds
Lessingstr. 1, 80336 Muanchen
tel. 0 049 89 54497-0
fax: 0 049 89 54497-07
e-mail: SUCHDIENST.ZHOK@t-online.de
Pieniądze przeznaczone na wsparcie działań Caritas można wpłacać na konto: Caritas Polska, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa PKO BP SA I O/Centrum w Warszawie nr 90 10201013 122640130 CARITAS POLSKA - POMOC POWODZIANOM Z SYBERII
Na powyższe konto, z dopiskiem: Powódź - Syberia można wpłacać środki finansowe przeznaczone na pomoc ofiarom powodzi na Syberii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie obecne w zwyczajności

2026-05-27 20:54

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

www.pexels.com

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Nie tylko w wielkich momentach. Nie tylko w świątyni. Bóg działa w codzienności. Maryja potrafi to zobaczyć — i być w tym. Może właśnie tam, gdzie jest zwyczajnie, dzieje się coś najważniejszego.
CZYTAJ DALEJ

Powstaje komisja, która będzie nadzorować znaną fundację. Raporty trafią prosto do papieża

2026-05-27 14:42

[ TEMATY ]

komisja

św. Ojciec Pio

Dom Ulgi w Cierpieniu

szpital w San Giovanni Rotondo

Vatican Media

Szpital w San Giovanni Rotondo

Szpital w San Giovanni Rotondo

Dom Ulgi w Cierpieniu – szpital w San Giovanni Rotondo, który powstał jako owoc starań św. Ojca Pio, przygotowuje się na zmiany: Papież Leon XIV podpisał chirograf, powołujący komisję, która będzie nadzorować prowadzącą szpital Fundację.

Nowemu organowi przewodniczyć będzie prefekt Sekretariatu ds. Ekonomicznych Stolicy Apostolskiej, dr Maximino Caballero Ledo, a jego koordynacją zajmie się sekretarz Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej (APSA), dr Fabio Gasperini.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie ks. Brunona Borowskiego

2026-05-28 14:20

ks. Łukasz Romańczuk

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

W Czeszowie pożegnano ks. kanonika Brunona Borowskiego, pierwszego proboszcza czeszowskiej parafii. Eucharystii przewodniczył ks. Marcin Danielczuk, dyrektor Domu Księży Emerytów. Jutro pogrzeb w rodzinnej miejscowości ks. Brunona, czyli w Rumii.

Ksiądz Brunon był kapłanem, który od 1961 był proboszczem w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni, lecz siedziba parafii mieściła się wtedy w Czeszowie. Gdy doszło do podziału parafii w 1984 roku, ks. Brunon pozostał w Czeszowie i stał się proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie pozostał do roku 1989, by następnie udać się na posługę do Austrii, nie zapominając przy tym o czeszowskiej parafii, odwiedzając ją bardzo często, niemalże aż do śmierci. Został też wyróżniony poprzez otrzymanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zawonia. Na Mszy świętej obecnych było ok. 20 kapłanów. W tym obecny proboszcz ks. Stanisław Padewski, czy jego poprzednik, ks. Jacek Tomaszewski, obecny proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Klecinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję