Reklama

Prosto z Sejmu

Wybieramy, głosujemy

Niedziela Ogólnopolska 37/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobiegła końca trzecia kadencja Sejmu, w czasie której miałem zaszczyt sprawować mandat posła, służyć Ojczyźnie. Nie ukrywam, że te lata uważam za bardzo ważną część mojej służby publicznej, a także działalności pisarskiej. Nie wszystko wypadło tak, jakbym to sobie wymarzył, bo kompromisy są nieodłączną częścią polityki. Opisywałem zresztą te najważniejsze sejmowe wydarzenia na bieżąco, publikując na tych łamach relacje zatytułowane właśnie Prosto z Sejmu. Większość tych tekstów ukazała się w wydaniu książkowym. Wspomnę, że gotowy do druku jest tom drugi, ale z jego wydaniem wstrzymałem się, ponieważ obecnie ukazały się moje dwie książki, jedna o kardynale S. Wyszyńskim pt. Prymas na trudne czasy, i druga, zatytułowana Cuda polskich świętych.
Kończąca się kadencja Sejmu skłania, oczywiście, do spojrzenia za siebie i do przodu. W poprzednim tekście z nieukrywanym żalem pisałem o ustawach zawetowanych przez prezydenta. Tyle poselskich wysiłków zmierzających do poprawy życia polskich rodzin zostało zmarnowanych. Pocieszająco jednak zabrzmiały dla mnie słowa abp. Józefa Michalika, który w refleksji Minął tydzień napisał w Niedzieli, że "weta prezydenckie skierowane przeciw rodzinie są wielką wygraną posłów, którzy z hasłami polityki prorodzinnej startowali do wyborów przed czterema laty. Dotrzymali słowa, doprowadzili do uchwalenia ważnych ustaw, przegrali, bo prezydent wybrał polityczne posłuszeństwo swojej ideologii, zamiast troskę o naród". Można być przegranym, a zarazem wygranym - o tym wiele mówią Ewangelie.
Przed nami wybory parlamentarne. Liderzy partii politycznych obwiniają mniejszościowy rząd J. Buzka i AWS o doprowadzenie finansów państwa do stanu katastrofy. Tymczasem stara złodziejska zasada mówi, że najgłośniej zawsze krzyczą ci, którzy chcą odwrócić uwagę od siebie. Prawda jest taka, że w przyszłym roku skumulują się długi wielu lat, a ponieważ prognozy gospodarcze nie są zbyt optymistyczne, to i może być ciężej niż dotychczas. Tak naprawdę jednak, to nikt jeszcze nie wie, jaki będzie przyszły rok, stąd rodzi się pytanie: dlaczego przymiarka do budżetu stała się najważniejszym elementem kampanii wyborczej, grą polityczną na wielką skalę?
Śmiem twierdzić, że na koniec kadencji, aby raz na zawsze " załatwić´ prawicę, lewica i liberałowie wymyślili bardzo sprytne wytłumaczenie dla wszystkich przyszłych poczynań antyrodzinnych i antynarodowych. Od nowego roku wszelkie cięcia wydatków na rodzinę, kulturę, pomoc społeczną czy oświatę będzie można tłumaczyć brakiem pieniędzy, obwiniając za to AWS. Z powodu braku pieniędzy będzie można uderzyć także w Kościół, a przede wszystkim obarczyć dodatkowymi ciężarami społeczeństwo. Już mówi się o zmniejszeniu godzin lekcji religii w szkole, opodatkowaniu tacy w kościele, o podatku katastralnym itd. Zapytam powtórnie: Skąd wiadomo, że w przyszłym roku będzie tak źle z dochodami państwa? Dlaczego przyjęto wzrost produktu krajowego tylko o 2 proc.? A jeśli będzie wyższy wzrost gospodarczy, co już teraz zaczynamy obserwować, to czy ktoś przywróci zabrane pieniądze rodzinom wielodzietnym?
Obecnie czyni się wszystko, aby albo zniszczyć, albo " podpiąć się" pod osiągnięcia tego Sejmu i rządu. Jest bowiem wiele dobrych ustaw uchwalonych w tej kadencji Sejmu, służących Polsce wiernej wartościom chrześcijańskim i tysiącletniej tradycji patriotycznej. Niestety, środki przekazu zdają się przepowiadać całkowitą klęskę prawicy. Specjaliści od czarnych scenariuszy dla Polski mają pełne ręce roboty, chcąc odebrać społeczeństwu resztkę nadziei, a przy tym zrzucić pełną odpowiedzialność za wszystkie problemy na Akcję Wyborczą Solidarność. W zamęcie szerzonym przez media, pośród festiwalu różnych obietnic i pobożnych życzeń, może wydawać się wielu ludziom, że tylko Sojusz Lewicy Demokratycznej może uratować Polskę. Trudno przewidzieć, jak to wszystko się zakończy.
Jak na ironię, z rzekomo tonącego okrętu AWS-u pouciekało do innych partii wielu posłów i senatorów. Dla jednych przestały się liczyć wierność wyznawanym wartościom, uczciwość i odpowiedzialność. Dla innych najważniejsza stała się reelekcja. Tymczasem w najbliższym czasie będą zapadały ważne dla nas wszystkich decyzje. Przyszły Sejm ma zadecydować nie tylko o kształcie zjednoczenia z Unią Europejską. Są już propozycje znacznego zliberalizowania ustaw, wprowadzenia aborcji na życzenie, eutanazji, a kto wie czy także nie tzw. małżeństw homoseksualnych, jeśli tego zażyczy sobie Unia Europejska. Będą się więc w przyszłym parlamencie ważyły losy Polski, a kandydaci do parlamentu jacy są, każdy widzi.
Dlatego udział w wyborach 23 września 2001 r. jest bezwzględnym obowiązkiem katolików. Ludzi lewicy zachęcać nie trzeba, ponieważ karnie głosują za każdym razem na swoich. Ludziom prawicy tych swoich należy pokazać, dlatego pozwalam sobie rozszerzyć listę kandydatów do Sejmu z ubiegłego numeru, w której wymieniłem jedynie posłów AWSP. Posłów, którzy uchwalali ustawy, mając przed oczyma wartości chrześcijańskie i dobro wspólne Ojczyzny.
Podaję jeszcze raz nazwiska posłów w kolejności z listy nr 2 z następujących okręgów: 1 (Legnica) - Swakoń Jacek, 2 (Wałbrzych) - Szewc Leszek, 3 (Wrocław) - Wójcik Tomasz, 4 (Bydgoszcz) - Lewandowski Tadeusz, 6 (Lublin) - Szczot Jacek, 7 (Chełm) - Denysiuk Zdzisław, 8 (Zielona Góra) - Chrzanowski Andrzej, 9 (Łódź) Kropiwnicki Jerzy, 10 (Piotrków Trybunalski) - Tworkowski Jacek, 13 (Kraków) - Kapera Kazimierz, Hausner Wojciech, 15 (Tarnów) - Swoszowski Mirosław, 16 ( Płock) - Mańkowska Ewa, Ambroziak Jacek, 17 (Radom) - Rejczak Jan, 18 (Siedlce) - Dykty Henryk, 19 (Warszawa I) - Smereczyńska Maria, 20 (Warszawa II) - Jackowski Jan Maria, 21 (Opole) - Szelwicki Franciszek, 22 (Krosno) - Zając Stanisław, Kozioł Andrzej, 23 (Rzeszów) - Pupa Zdzisław, 24 (Białystok) - Blecharczyk Marian, Kaczyński Marek, 26 ( Gdynia-Słupsk) - Giedrojć Roman, 27 (Bielsko-Biała) - Wawak Zbigniew, Szwed Stanisław, 28 (Częstochowa) - Wrona Tadeusz, 29 (Gliwice) - Korpak Józef, 31 (Katowice) - Nowok Paweł, 32 (Sosnowiec) - Ryszka Czesław, 33 (Kielce) - Oraniec Jan, 37 (Konin) - Arndt Paweł, 38 ( Piła) - Wachowska Urszula.
Jako szczególnie zasłużonych posłów z innych ugrupowań chciałbym wymienić z Ligi Polskich Rodzin z Torunia (okręg 5) Annę Sobecką oraz z okręgu 24 (Białystok) - Piotra Krutula. Warto również wymienić bodaj kilku kandydatów do Senatu, na których można powtórnie głosować. Są wśród nich: Krystyna Czuba (okręg Białystok), Sagatowska Janina (Tarnobrzeg), Urniasz-Grabowska Ligia (Płock), Biela Adam ( Zamość, Chełm), Cimanowski Jan (Sieradz), Konarski Stefan (Biała Podlaska, Zamość), Gogacz Stanisław (Lublin), Janowski Mieczysław ( Tarnobrzeg), Kłeczek Dariusz (Tarnobrzeg), Michałowski Tomasz (Częstochowa), Maszkiewicz Zdzisław (Radom), Sikora Waldemar (Rzeszów), Szymański Antoni (Gdańsk), Wądołowski Stanisław (Szczecin).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Judaizm u podstaw chrześcijaństwa

2026-01-18 10:27

Magdalena Lewandowska

We Wrocławiu Dzień Judaizmu odbył się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego.

We Wrocławiu Dzień Judaizmu odbył się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego.

– Chrześcijaństwo jest całkowicie zakotwiczone w religii narodu wybranego – podkreśla ks. prof. Mariusz Rosik.

Wrocławskie obchody XXIX Dnia Judaizmu we Wrocławiu odbyły się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego. Wykład "Judaistyczne tło modlitwy Ojcze nasz" wygłosił prof. Mirosław Rucki z Uniwersytetu Radomskiego, a modlitwę poprowadził zespół N.O.E. – Chrześcijaństwo jest całkowicie zakotwiczone w religii narodu wybranego – podkreślał ks. prof. Mariusz Rosik, diecezjalny delegat ds. dialogu z judaizmem. Zaznaczał, że Dzień Judaizmu wewnątrz Kościoła katolickiego ma pomóc nam w rozumieniu i praktykowaniu naszej wiary. Przypomniał, że w Polsce Dzień Judaizmu obchodzony był po raz pierwszy w roku 1998 pod hasłem „Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm”. – Ta inicjatywa motywowana jest m.in. tym, do czego zachęca nas Sobór Watykański II. W deklaracji „Nostra aetate”, o stosunku Kościoła katolickiego do religii niechrześcijańskich, czytamy: „Zgłębiając tajemnice Kościoła, sobór pamięta o więzi, którą lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Adama. Kościół Chrystusowy uznaje, że początki jego wiary i wybrania znajdują się według Bożej tajemnicy zbawienia już u patriarchów, Mojżesza i proroków. Wyznaje, że w powołaniu Abrahama jest także zawarte powołanie wszystkich wyznawców Chrystusa” – przytaczał ks. prof. Rosik.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec pustyni

Niedziela Ogólnopolska 2/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

Egipt

św. Antoni

pustynia

Adobe Stock

Św. Antoni Wielki

Św. Antoni Wielki

Św. Antoni Wielki ur. w 251 r. zm. w 356 r.
Zostawił po sobie rady i wskazówki, jak żyć

Trudno nam, ludziom współczesnym, wyobrazić sobie życie w surowej ascezie, a dodatkowo na pustyni. Jednak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa taka forma życia znalazła wielu naśladowców, których nazywamy „Abba” – Ojcami Pustyni.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję