Reklama

Generał Józef Haller

Błękitny sługa Maryi

Niedziela Ogólnopolska 9/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Józef Haller urodził się 13 sierpnia 1873 r. w Jurczycach ( parafia św. Wawrzyńca, Radziszów k. Skawiny). Wielki wpływ na osobowość młodego Hallera wywarła atmosfera głębokiej religijności katolickiego domu rodzinnego. Jego rodzina prawdopodobnie wielokrotnie pielgrzymowała do pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej. Oprócz religijności istotny wpływ na kształtowanie osobowości Józefa Hallera wywarły patriotyczne tradycje rodzinne.
W 1882 r. rodzina Hallerów przeniosła się na stałe do Lwowa. Tutaj wielokrotnie stawał Józef przy relikwiach św. Jana, patrona tego miasta, u franciszkanów-bernardynów. Tutaj ukończył szkołę powszechną i gimnazjum w języku niemieckim. Również w tym mieście w 1903 r. zawarł związek małżeński z Aleksandrą Salawą. Jedynym ich dzieckiem był syn Eryk, urodzony we Lwowie w 1906 r.
W latach 1889-95 studiował w austriackich szkołach wojskowych, m.in. w Koszycach, w Hranicach i w Wiedniu (Akademia Techniczna - oddział artylerii). Służył w armii austriackiej, odchodząc z niej w stopniu kapitana. W połowie 1912 r. powrócił do Lwowa, gdzie został m.in. instruktorem wojskowym drużyn Sokoła, czyli Polskich Drużyn Strzeleckich.
Po wybuchu I wojny światowej włączył się w organizację Legionu stworzonego przez Józefa Piłsudskiego. Następnie został dowódcą trzeciego pułku II Brygady Legionów. 30 września 1914 r. wyruszył wraz z legionistami z Krakowa na Węgry, później na tereny Galicji Wschodniej. Już wtedy należał do Sodalicji Mariańskiej i Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (tercjarz franciszkański).
W lutym 1918 r., po zawarciu przez Niemcy i Austrię traktatu z Ukrainą, wypowiedział posłuszeństwo armii austriackiej. Wówczas w nocy z 15 na 16 lutego przeszedł pod Rarańczą na Bukowinie, by połączyć się z wojskami II Korpusu Polskiego, wyłonionego z armii rosyjskiej.
W czerwcu tego roku gen. Haller znalazł się we Francji i tam zorganizował w połowie lipca Armię Polską, której został dowódcą. Armia liczyła ok. 100 tys. żołnierzy. Pod koniec kwietnia 1919 r., poproszony przez marszałka J. Piłsudskiego, wkroczył ze swoją Błękitną Armią do Polski (Ostrów Wielkopolski), aby wziąć udział w walce o suwerenność i niepodległość Polski. W maju 1919 r. przystąpiono do ofensywy, która doprowadziła w połowie lipca do ostatecznego wyparcia wojsk ukraińskich za Zbrucz. W tej sytuacji Rada Najwyższa mocarstw zachodnich 21 listopada podjęła decyzję przekazania Polsce Galicji Wschodniej z zagwarantowaniem autonomii dla ludności ukraińskiej. W listopadzie 1919 r. Niemcy wycofali swe wojska z Pomorza. Jako dowódca Frontu Pomorskiego gen. Haller przejął od Niemców Pomorze w styczniu 1920 r. Z jego pamiętników o tym fakcie czytamy: "Przemówiłem do wojska i tysięcznych rzesz ludności z balkonu Ratusza, a gdy skończyłem, rozległy się niemilknące wiwaty na cześć Najjaśniejszej Polskiej przy dźwiękach hymnu narodowego Jeszcze Polska nie zginęła. Jeszcze nie przebrzmiały ostatnie dźwięki hymnu, a już podjęły tysiące i tysiące głosów rozrzewnionych z wdzięcznością dla Boga pieśń Kto się w opiekę odda Panu swemu. Tak przechodziło polskie Pomorze z odwiecznej niewoli we władanie Polski wolnej i niepodległej" (Toruń, 19 stycznia 1920 r. - miasto to wracało znów do Polski).
10 lutego 1920 r. gen. Haller dokonał w Pucku uroczystych zaślubin Polski z morzem. Po akcie zaślubin z Bałtykiem powrócił do Torunia i zamieszkał wraz z żoną i synem w małym domku położonym na placu obok kościoła garnizonowego (tzw. leśniczówka).
Podczas wojny polsko-sowieckiej w 1920 r. został członkiem Rady Obrony Państwa oraz genaralnym inspektorem Armii Ochotniczej i dowódcą Frontu Północno-Wschodniego. 15 sierpnia doszło do bitwy na przedpolach Warszawy, w wyniku której armia rosyjska poniosła porażkę. Za to zwycięstwo Matce Najświętszej Królowej Polski na Jasnej Górze ofiarował złoty zegarek, który otrzymał od amerykańskich weteranów wojennych, z napisem: "Cześć Pogromcy Bolszewików". Wcześniej wraz z całym wojskiem stanął u tronu Matki Najświętszej Królowej Polski na Jasnej Górze 22 czerwca 1919 r., aby Jej podziękować za dar wolności i prosić o zachowanie suwerenności, niepodległości Ojczyzny. Przed tronem Królowej Polski będzie wielokrotnie w następnych latach. Tutaj przyjechał wraz z tercjarzami franciszkańskimi w 1939 r., gdzie do tej wspólnoty wygłosił podniosłe przemówienie.
W latach 1922-27 posłował na sejm z listy Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej. Sprzeciwił się zamachowi majowemu w 1926 r. Kilka razy podróżował do Stanów Zjednoczonych, aby zebrać datki finansowe dla najbardziej potrzebujących w kraju.
Od 1932 r. do wybuchu II wojny światowej zamieszkał na stałe w majątku w Gorzuchowie k. Chełmna. Cieszył się opinią dobrego gospodarza. Odwiedzało go tam wielu polityków i gości zagranicznych. Często przybywali członkowie Związku Hallerczyków. Czynnie uczestniczył w życiu religijnym tamtejszej wspólnoty parafialnej. Kilka razy w tygodniu uczestniczył we Mszy św. w pobliskim kościele w Sarnowie, gdzie ufundowano na jego cześć tablicę pamiątkową. W 1933 r. na wzgórzu obok wsi zbudował grotę z figurą Matki Bożej. Opuścił Gorzuchów 29 sierpnia 1939 r.
Po wybuchu II wojny światowej wyemigrował do Francji, następnie do Anglii. W środowisku emigracyjnym został ministrem oświaty i przewodniczącym PCK.
Po 1945 r. pozostał w Londynie na emigracji. Przed śmiercią został doświadczony wielkim cierpieniem, które przyjęte w duchu św. Franciszka, jeszcze bardziej przybliżyło go do cierpiącego Chrystusa. Świadomy zbliżającej się śmierci, skorzystał z Miłosierdzia Bożego w sakramencie pokuty, przyjął Komunię Świętą i sakrament chorych. Zmarł w szpitalu 4 czerwca 1960 r. Pogrzeb odbył się
11 czerwca w Londynie w kościele Ojców Benedyktynów. Mszę św. pogrzebową za spokój jego duszy w tym dniu celebrował abp Józef Gawlina z Rzymu.
Prochy gen. Hallera zostały sprowadzone do Warszawy w kwietniu 1993 r. i przy uroczystej asyście wojska i harcerzy z Bielska-Białej i Częstochowy, przez Sanktuarium Królowej Polski na Jasnej Górze ( 23 kwietnia 1993 r.), zostały złożone w kościele garnizonowym św. Agnieszki w Krakowie, gdzie spoczywają do chwili obecnej.
O wielkim szacunku dla rodziny Hallerów niech świadczy fakt, że w pogrzebie w Radziszowie Anny Hallerówny - siostry generała ( 9 kwietnia 1969 r.) brał udział kard. Karol Wojtyła jako metropolita krakowski.
Wielokrotnie bardzo pozytywnie o patriotyzmie i przywiązaniu do Matki Najświętszej gen. Józefa Hallera wypowiadał się kard. Stefan Wyszyński - Prymas Tysiąclecia. W jednym z przemówień nazwał go " błękitnym sługą Maryi". Marzyła mu się Polska wolna, niepodległa, głęboko zakorzeniona w tradycji wiary naszych ojców. Wszystko w swoim 87-letnim życiu pragnął rozwiązać jako prawdziwy sługa Maryi i naśladowca św. Franciszka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak spędzić Sylwestra i Nowy Rok? Mamy kilka podpowiedzi

[ TEMATY ]

sylwester

pasterka

pixabay.com

Sylwester, zwany również „tłustą wigilią”, to dzień poprzedzający Nowy Rok, kiedy świętujemy koniec starego roku i początek nowego. 31 grudnia to nie jest zwyczajna noc, dlatego warto ten czas spędzić wyjątkowo i niecodziennie.

Coraz częściej – w sylwestrową noc – zamiast tradycyjnego wyjścia na bal wybieramy czas z rodziną i najbliższymi. Większość z nas planuje wejść w nowy rok w zaciszu własnego domu lub na tzw. domówkach ze znajomymi. Z tej okazji warto przypomnieć znane mniej lub bardziej polskie zwyczaje i tradycje, związane z tym świętem.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopolskie/ Nie żyją matka i dziecko, którzy wpadli do zamarzniętego stawu

2025-12-31 14:40

[ TEMATY ]

śmierć

Adobe Stock

W szpitalu zmarła 49-latka, która wraz z 7-letnim synem wpadła do zamarzniętego stawu w podpoznańskim Radzewie - poinformowała w środę policja. Lekarzom nie udało się też uratować życia chłopca. Do wypadku doszło na prywatnej posesji.

Oficer prasowy poznańskiej policji podkom. Łukasz Paterski poinformował, że 49-latka zmarła w środę w szpitalu ok. godz. 12. Wcześniej, mimo wysiłków lekarzy, po godz. 6 rano w lecznicy zmarł jej siedmioletni syn.
CZYTAJ DALEJ

Od stycznia e-Doręczenia podstawowym sposobem przekazywania pism przez urzędy

2026-01-01 07:48

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda SAC

listy

abp Tadeusz Wojda

laciatek/Fotolia Fotolia

1 stycznia system e-Doręczeń stał się podstawowym sposobem doręczania pism, co oznacza, że wielu spraw nie można załatwić już przez ePUAP. 31 grudnia 2025 r. dla większości podmiotów publicznych, w tym urzędów, skończył się okres przejściowy we wdrażaniu e-Doręczeń.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o doręczeniach elektronicznych do 31 grudnia 2025 r. obowiązywał okres przejściowy we wdrażaniu e-Doręczeń, czyli czas na dostosowanie się do zmian.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję