Reklama

Sursum corda

Sekty atakują!

Niedziela Ogólnopolska 30/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mamy czas wakacji - czas radości, beztroski. Młodzi ludzie - bo to przede wszystkim dla nich są wakacje - wędrują, pielgrzymują. Jest to sprzyjająca okazja do penetracji środowisk młodzieżowych przez różnego rodzaju "werbowników". Mam na uwadze przede wszystkim sekty. Statystycy obliczają już, ilu to młodych ludzi wpadnie po tegorocznych wakacjach w sidła sekt. To wielkie niebezpieczeństwo. Jak temu zapobiec? Jak się przed tym bronić?
Pan Jezus mówi, jak to niekiedy "wilk przychodzi w owczej skórze" (por. Mt 7, 15), i tak trzeba traktować sprawę werbowania do sekt. W Niedzieli pisaliśmy już sporo o nachodzeniu pielgrzymów przez sekciarzy. Młody człowiek idzie na pielgrzymkę, podczas wędrówki poznaje kogoś bardzo sympatycznego, kto wzbudza jego zaufanie, jest życzliwy i po pielgrzymce zaprasza na spotkanie ze swymi przyjaciółmi, również sympatycznymi. I zanim do tego młodego człowieka dotrze smutna prawda, że znajduje się w sekcie - jest już za późno, zerwane są więzi z najbliższą rodziną, przyjaciółmi (o to sekciarzom najbardziej chodzi) i jest się zdanym na pastwę sekty.
Wytworzył się - można powiedzieć - cały przemysł sekciarski. Polega on na tym, że w sposób zaplanowany, opracowany psychologicznie podchodzi się do ludzi z ofertą przygody religijnej. Sekciarze najczęściej rozpoczynają swoją rozmowę od przekonania delikwenta o swojej religijności i od krytycznych wypowiedzi dotyczących księży, Kościoła. To jest pierwszy krok do tego, żeby zrazić młodego człowieka do kapłana, podważyć jego autorytet. Obecnie będą prawdopodobnie wykorzystywane przez sekty informacje o przypadkach nadużyć w dziedzinie moralności wśród księży amerykańskich. Pan Jezus powiedział: "Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada" (Mt 26, 31). A więc uderzenie w pasterza jest pierwszym punktem działania sekciarzy.
Następny krok to uderzenie w rodzinę, w przyjaciół, w to, w czym człowiek jest osadzony. Za tym idzie także przekazywanie broszur, pism, ulotek, druków - to wszystko znajduje się w metodologii przemysłu sekciarskiego. Dlaczego używam słowa "przemysł"? Bo w rzeczywistości celem działalności sekty są pieniądze dla jej przywódców - sekty żądają od swoich wyznawców określonych składek. Przemysł sekciarski rozwija się coraz bardziej i coraz szybciej. Sekt jest coraz więcej. Kiedyś można było wymieniać ich liczby, obecnie sekty są niepoliczalne i twórców sekt jest bardzo wielu.
Stąd młodzi ludzie powinni zwracać uwagę na zawierane znajomości, brać pod uwagę zagrożenie werbunkiem przez sektę. Mówię: młodzi ludzie, bo to oni przede wszystkim narażeni są na to niebezpieczeństwo. Poszukują bowiem w sposób naturalny nowych form wyrazu dla przeżyć religijnych, nowych form modlitwy wspólnotowej, a sekta właśnie im to oferuje. Ludzie często też szukają przyjaźni, czują się samotni. Sekta w pierwszym momencie bombarduje serdecznością, ciepłem i człowiek czuje się bezpiecznie, jest zafascynowany i szczęśliwy. Problem zaczyna się dopiero wówczas, gdy człowiek poznawszy więcej, nie ze wszystkim się zgadza i chce opuścić sektę. Wtedy następują pogróżki i taki człowiek czuje, że znalazł się w niewoli. Lecz jest po tzw. praniu mózgu i sam już nie umie wyrwać się z zaklętego kręgu, nie ma też odwagi powiedzieć o tym rodzicom. Zaczyna się dramat, który zostawia ślad na całe życie.
Sekciarstwo jest ogromnym problemem, w pewnym sensie nawet politycznym, sekty bowiem zagrażają bezpieczeństwu obywateli. Państwo ma obowiązek zapewnić spokój obywatelom, tymczasem sekty są oficjalnie rejestrowane i ich działalność jest legalna. Coś więc tu nie jest w porządku.
Zachęcam i proszę rodziców, żeby czuwali nad swymi dziećmi podczas wakacji, obserwowali ich zachowanie, znali przyczyny ich zamyślenia, milczenia, zamykania się w sobie, znali nowych przyjaciół swych dzieci i żeby sami oraz ich dzieci mieli kontakt z księdzem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2 stycznia

2025-12-31 15:31

[ TEMATY ]

pokarmy mięsne

Adobe Stock

W najbliższy piątek, 2 stycznia, wierni Kościoła katolickiego zobowiązani są do wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych. Dyspensę na ten dzień wydało kilku polskich biskupów. Korzystającym z tej możliwości wskazali różne praktyki religijne.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku. Wyjątkiem są sytuacje, kiedy tego dnia wypada uroczystość; piątek w oktawie Wielkanocy oraz gdy zostanie udzielona dyspensa zgodnie z przepisami prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Jezus niesie łagodność ofiary i moc wybawienia

2026-01-01 14:00

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Adobe Stock

Fragment prowadzi od sprawiedliwości do synostwa. Autor łączy postępowanie z pochodzeniem. Sprawiedliwość przyjmuje kształt czynów i zdradza narodzenie z Boga. W języku listu «zrodzić» (gennaō) oznacza realne wszczepienie w życie Ojca. Wiara dotyka więc ciała, słów i wyborów. Potem pada zdanie o miłości, która nadaje imię: «dziećmi Bożymi».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję