Reklama

Sursum corda

Realizm ducha

Niedziela Ogólnopolska 33/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żyjemy wciąż w klimacie refleksji nad budową zrębów wspólnej Europy ­ głównie tych ekonomicznych, ale także tworzenia jej konstytucji, a w niej tzw. invocatio Dei. Głośna ostatnio jest też sprawa rezolucji Parlamentu Europejskiego zalecającej wprowadzenie we wszystkich krajach Europy ­ zarówno członkowskich, jak i kandydujących ­ prawa do aborcji i powszechnego stosowania środków antykoncepcyjnych. Refleksje te budzą w nas uczucia ambiwalentne. Myślę, że uzasadnione będzie tu przywołanie postaci słynnego Polaka z przełomu XVI i XVII wieku, jezuity, pisarza ­ ks. Piotra Skargi, którego pouczenia, choć odnoszące się do Polski i Polaków, są ponadnarodowe i ponadczasowe. Był on nie tylko duszpasterzem, nadwornym kaznodzieją królewskim, ale także pierwszym rektorem Akademii Wileńskiej i autorem słynnych traktatów politycznych, które przeszły do historii pod nazwą Kazania sejmowe.
Wszyscy znamy słynny cytat z Kazań sejmowych ks. Skargi, przytoczony nawet przez Ojca Świętego Jana Pawła II podczas homilii na placu Zwycięstwa w Warszawie w 1979 r.: "Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus" (Kazanie IV). Zdanie to cytowali często politycy o opcji chrześcijańskiej, a znaczyło ono mniej więcej to samo, co ewangeliczne "budowanie na skale", czyli gwarancję stabilności, bezpieczeństwa i mocy. O taki europejski dom nam chodzi, niekoniecznie rezydencję wyposażoną w najnowocześniejsze urządzenia, które po krótkim ich używaniu okazują się zwykłymi "bajerami" i po prostu nie funkcjonują. Chodzi o dom, który dawałby schronienie wszystkim jego mieszkańcom, również tym bezradnym i zagubionym, dom, w którym można spokojnie żyć, przestrzegając praw służących całej wspólnocie.
Czy tego chcemy, czy nie ­ najpewniejsze, najbardziej humanitarne zasady życia przyniosło ludzkości chrześcijaństwo, i my tu, w Europie, oddychamy tym wielkim jego dziedzictwem. Dlaczegóż więc tak bardzo zależy pewnym kręgom na pozbawieniu Europy chrześcijańskiego ducha, na ogołoceniu jej z Ewangelii, z etyki chrześcijańskiej... Książeczki czekowe nigdy nie zastąpią ksiąg historycznych, mają zdecydowanie krótszy żywot. Gdzież się więc podział realizm ludzkiego myślenia ­ jak to pięknie określił nasz współczesny filozof chrześcijański ­ o. Mieczysław Krąpiec, analizujący filozofię św. Tomasza z Akwinu, który sformułował kategorie praw: prawo wieczne, naturalne, stanowione, Boże. Określił też, że to ludzkie prawo, stanowione, będzie najlepsze ­ gdy będzie oświecone pozostałymi prawami, nadrzędnymi w stosunku do niego.
Ale wróćmy do ks. Skargi. W Kazaniu III powiedział m. in.: " Jabłko ­ gdy z wierzchu się psować pocznie, wykroić się zgniłość może, iż potrwa, ale gdy wewnątrz gnić i psować się pocznie, wszytko zaraz porzucić musisz i o ziemię uderzyć". Nie dopuśćmy, by nasz europejski owoc chorował "od wewnątrz". Znany jest dziś i promowany szeroko termin "profilaktyka". Zadbajmy o "zdrowie" Europejczyka. To od nas zależy, jaki on ­ a z nim i świat ­ będzie. Zbyt dużo mamy do stracenia. A więc ­ kiedy nie jest jeszcze za późno ­ stanówmy dobre podstawowe zasady naszego bytu, dobre prawa. "Prawa nie mają żadnych namiętności i uwieść się krzywo nie dadzą" (Kazanie VII) ­ przekonuje ks. Skarga. I dalej czytamy: "(...) lepiej być miastu bez murów (...) niżli bez praw, bo obronić się jakim wojskiem może, a bez praw stać i trwać żadne nie może" (tamże). Tak więc normy życia społecznego nie mogą być nijakie, muszą im przyświecać określone cele, obejmujące życie wszystkich członków wspólnoty, a więc przede wszystkim muszą być sprawiedliwe. "(...) które ustawy sprawiedliwości w sobie nie mają, a jaką krzywdą ludzką pokrzywione są, nie są prawa, ale złość szczera, gdyż sprawiedliwość jest fundamentem wszytkiej Rzeczypospolitej" (tamże). Jak więc patrzeć na promowanie zabijania nienarodzonych? Toż to jakieś ogromne nieporozumienie, ale i klęska dla tych, którzy takie wskazówki dają lub za nimi głosują.
Bardzo żałujemy, że dziś ludzie tak mało czytają, że tak wielu mamy wtórnych analfabetów i tak łatwo tendencje wrogie człowiekowi zyskują bezmyślny aplauz. Bardzo chciałbym, aby nasze polskie społeczeństwo zajaśniało świadomością chrześcijańskiej prawdy, że źródłem i siłą, korzeniem naszego życia jest Chrystus, co objawia się nie tylko w Ewangelii, ale w całym dorobku Europy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Petrze jest jedna z najstarszych chrzcielnic na Bliskim Wschodzie

2026-01-11 15:59

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jordania

Bliski Wschód

Vatican Media

Chrzcielnica z V wieku, znajdująca się w Petrze. To jedna z najstarszych chrzcielnic na Bliskim Wschodzie

Chrzcielnica z V wieku, znajdująca się w Petrze. To jedna z najstarszych chrzcielnic na Bliskim Wschodzie

Jedna z najstarszych i największych chrzcielnic na Bliskim Wschodzie została zbudowana w latach 450-500 w Petrze, na terenie dzisiejszej Jordanii, gdzie przebywali Nabatejczycy.

Nabatejczycy byli starożytnym ludem, który zamieszkiwał m.in. północną Arabię i Południowy Lewant.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi w świątyniach

2026-01-11 10:50

[ TEMATY ]

muzyka kościelna

diecezja włocławska

Diecezja włocławska

W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.

Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak dokonał poświęcenia nowej ściany ołtarzowej

2026-01-12 12:02

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Stanisław Haładaj

Poświęcenie ściany ołtarzowej w kościele w Łodzi Złotnie

Poświęcenie ściany ołtarzowej w kościele w Łodzi Złotnie

W Święto Chrztu Pańskiego w parafii pw. Świętego Jana Chrzciciela na łódzkim Złotnie odbyła się niecodzienna uroczystość. Podczas niedzielnej sumy bp Marek Marczak, Sekretarz Generalny Episkopatu Polski dokonał poświęcenia ściany ołtarzowej w prezbiterium, której autorem i wykonawcą jest artysta plastyk – mgr Andrzej Pasoń.

W prezbiterium zamontowano naturalnej wielkości postać Chrystusa zawieszonego na krzyżu. Całość wraz z sediliami dla posługujących została wykonana z drewna, kamienia i metalu. Poświęcenie ściany ołtarzowej to kolejny etap prac związanych z wystrojem świątyni na łódzkim Złotnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję