W tym roku święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ustąpiło
zwyczajnej, Jezusowej niedzieli. Ale tam, gdzie istnieje zwyczaj,
będzie błogosławieństwo ziarna do siewu. Bo ten siew to ludzkie
dzieło, ludzka praca, taka uroczysta, choćby nie było tej płachty
z ziarnem, przewieszonej przez ramię, i tego zamaszystego ruchu ręki
rzucającej ziarno w spulchnioną ziemię. Choćby był tylko siewnik...
W Ewangelii Pan Jezus rzuca ziarno słowa, dla którego rolą są ludzkie
serca. Tym ziarnem jest dla Niego słowo Boże, słowo o przebaczeniu,
miłości i o małej wspólnocie. A we wspólnocie nie można być tylko
widzem, nie można "uczestniczyć", stojąc w biernej postawie, daleko
od ołtarza, na dziedzińcu kościoła dla świeżego powietrza..., bo
i tam słowo kapłana dochodzi przez głośnik...
A i my, obecni wewnątrz kościoła, nie możemy patrzeć na
tych z obrzeży z lekceważeniem, z poczuciem wyższości. Ale musimy
pamiętać, że Pan Jezus, mówiąc o tej małej czy najmniejszej wspólnocie,
zachęca nas serdecznie do podejmowania współodpowiedzialności za
braci zajmujących miejsce "z dala...". Na potrzebę zaangażowania,
nieobojętności wobec drugiego wskazuje Jezusowa zachęta do upomnienia.
Upomnienie "w cztery oczy" wskazuje na intencję życzliwości, dobroci,
delikatności. Ale nie możemy tolerować fałszu, bo to jest postawa
sprzeczna z miłością bliźniego. Gdy jest ten drugi lub trzeci, wówczas
upomnienie może przekształcić się w życzliwą dyskusję. A gdy ktoś
broni fałszu lub głosi zasady błędne i szkodliwe dla wspólnoty, wtedy
konieczne jest owo powiększone grono, owych dwóch, trzech i w ostateczności
wspólnota Kościoła. Jednak na każdym etapie tego upomnienia konieczna
jest miłość prawdy, która obejmuje każdego człowieka. Trzeba jednak
zaczynać od przebaczenia, bo i nam Bóg przebacza, bo tylko miłość
jest doskonałym wypełnieniem prawa prawa miłości.
„Dziękuję za troskę. Otrzymałem wiele słów wsparcia i pocieszenia, a także pytania dotyczące sytuacji. Piszę do Was półtora tygodnia po wybuchu wojny. Obecnie sytuacja jest znacznie spokojniejsza, choć pierwsze dni były pełne alarmów i bombardowań” - poinformował wikariusz patriarchalny dla katolików pochodzenia żydowskiego ks. Piotr Żelazko.
Początek wojny zastał ks. Żelazko za granicą, a lot powrotny został odwołany z powodu zamknięcia lotniska w Tel Awiwie. „Udało mi się wrócić przez Niemcy, Turcję i Egipt, a granicę przekroczyłem lądem w Taba-Eilat” - zdradza kapłan, który w swoim przesłaniu opowiada, jak katolickie wspólnoty żydowskie przeżywają ten trwający konflikt: „Ponieważ wszystkie publiczne działania w Izraelu są zabronione, niektóre z naszych wspólnot musiały odprawiać Msze św. w schronach przeciwlotniczych. Ponadto rakieta, która spadła w ostatnich dniach na miasto Beer Sheva, uszkodziła wiele mieszkań, w tym dom rodziny jednego z naszych parafian. Odwiedziłem ich i widziałem skutki wybuchu. Teraz - podsumowuje - pomagamy tej rodzinie odzyskać stabilną sytuację po tym traumatycznym wydarzeniu i dziękujemy Bogu, że nikt nie został ranny”.
Słuchanie Boga, nazywanie zła po imieniu, wybieranie Chrystusa na nowo to trzy lekarstwa, które Pan Jezus oferuje człowiekowi w Kościele jako „szpitalu polowym”. Mówił o nich ks. Mateusz Wójcik, dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
Ks. Wójcik przypomniał metaforę Kościoła jako „szpitala polowego”, którą posługiwał się papież Franciszek. „Niejednokrotnie zranieni przez grzech, pobici przez nasze słabości, upokorzeni, zdruzgotani przez nasze winy, zawstydzeni ogromem popełnionego zła, wchodzimy dzisiaj do tego ‘szpitala’, aby spotkać się z Boskim lekarzem, Jezusem - skomentował ks. Mateusz Wójcik. - Usłyszeć może i trudną, ale prawdziwą diagnozę choroby naszego serca. Jednocześnie mając pewność, że recepta, którą otrzymamy, o ile ją zrealizujemy i zastosujemy leczenie, przyniesie ulgę w cierpieniu, a w końcu z Bożą pomocą uzdrowienie”.
Coraz bliżej Wielkanoc. Jak co roku chcemy przekazać najuboższym świąteczne paczki i w ten sposób przypomnieć im, że nie są sami.
Dlatego w piątek i sobotę ( 13- 14 marca) w całej Polsce odbędzie się Zbiórka Żywności „Tak, pomagam!”. Makaron, ryż, kasza, kawa, herbata, cukier, konserwy mięsne – te i inne produkty o długim terminie przydatności do spożycia są nieocenionym wsparciem dla osób ubogich, starszych i samotnych czy zmagających się z niepełnosprawnościami i chorobą. Bardzo często proszą nas też o podstawowe środki czystości, które są dla nich dużym wydatkiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.