Reklama

Listy polecone

Bożenko Kochana!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera









W czwartek są Twoje imieniny,
więc przesyłam Ci
serdeczne życzenia,
wsparte modlitwą
przed naszą Matką Bożą.

Mam też okazję,
aby Ci podziękować
najpierw za to, że zbierasz
moje powiedziane
i napisane słowa
i nie pozwolisz im zginąć.
Masz więc na koncie
już sporo napisanych
przez siebie książek.
Dla mnie to jest wielkie
dobrodziejstwo.
Wiem, że czynisz to nocami
i w Twój czas wolny,
kiedy powinnaś odpocząć.

Druga moja imieninowa sprawa
to podziękowanie
za uroczyste i miłe
zaproszenie mnie przez szefa
na otwarcie i poświęcenie
urzędu skarbowego.
Jak poświęcać taki urząd,
który ściąga podatki, grzywny?
Dlatego i urząd, i jego pracownicy
są nielubiani.

Poza tym umiem się znaleźć
w kościele, ale w urzędzie skarbowym
wśród tylu wielkich urzędników...
Nie umiem.

Pocieszało mnie jednak to,
że Pan Jezus też uczył,
aby nie gromadzić sobie
skarbów, które mole zgryzą
albo rdza zepsuje.
Trzeba gromadzić sobie dobra,
od których nie płaci się podatków.

Chociaż mówić
w Waszym środowisku
o sprawach pieniędzy
to ryzykowna rzecz,
bo ten mój Gospodarz
jest taki inny niż fiskus.

Najmował robotników do pracy
i z pierwszymi umówił się
za denara dziennie.
Przyprowadził jeszcze innych
o dziewiątej, w południe
i o piątej,
na godzinę
przed zakończeniem pracy.
Wieczorem zaczął wypłatę
od tych ostatnich
i dał im po denarze.

Ci pierwsi myśleli,
że dostaną więcej.
Dostali też po denarze.
Jak to?
Przecież znosiliśmy ciężar dnia
i upał południa,
a uczyniłeś nas równymi?

Słuchaj,
przecież nie czynię ci krzywdy.
Czy nie umówiliśmy się
za denara?
Dlaczego więc złym okiem
patrzysz na to, że jestem dobry?

O, to u Boga jest zupełnie inaczej
niż w Twoim, Bożenko, urzędzie.

Jest jeszcze w Ewangelii
jedno wydarzenie,
które powinno bardzo zdziwić
urzędników skarbowych,
a nawet poruszyć oskarżycieli,
bo to wyraźne oszustwo.

Wezwał urzędnik dłużników
i kazał sfałszować dokumenty.
Ile jesteś winien swemu panu
beczek oliwy?
Sto.
Napisz: pięćdziesiąt.
A ile korców pszenicy?
Dwadzieścia.
Napisz: dziesięć.
Ja to podstępnie potwierdzę.
Będzie w porządku.
I pochwalił Pan tego urzędnika.
Dlaczego?

Bo zobaczcie,
jak ludzie się starają,
aby znaleźć sobie utrzymanie
na starość.
Oni są przebieglejsi niż my,
którzy tak mało albo wcale
nie staramy się o tę
wieczną emeryturę.

Bożenko,
Ty to będziesz miała
dużą tę pierwszą emeryturę,
ale mam też nadzieję,
że ta druga będzie także
i duża, i wysoka.
Napracujesz się.
Łapówek nie bierzesz.
Pewnie to Gospodarz widzi
i da premię,
większą niż po denarze.

Tego Ci życzę,
a w rocznicę poświęcenia
przyjdę do urzędu na kawę.

Zostań z Bogiem!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prof. Józef Naumowicz: Triduum Paschalne to jedna wielka liturgia

2026-04-03 13:49

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

triduum

Milena Kindziuk

Agata Kowalska

Trzy święte dni paschalne często przeżywamy „po kawałku”: osobno Wielki Czwartek, osobno Droga Krzyżowa i Wielki Piątek, a jeśli starczy sił – Wigilię Paschalną. Tymczasem jest to jedno wielkie Święto, serce całego roku liturgicznego, rozciągnięte na trzy dni – od Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek wieczorem aż po procesję rezurekcyjną. Trzy dni, ale jedna tajemnica – mówi portalowi niedziela.pl ks. prof. Józef Naumowicz, patrolog.

O tej jedności mówi już sama „gramatyka” liturgii. Wszystko zaczyna się znakiem krzyża na początku Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek – a końcowe błogosławieństwo słyszymy dopiero u kresu Wigilii Paschalnej. Czwartek wieczorem pozostaje jakby „niedomknięty”: nie ma rozesłania, jest tylko procesja z Najświętszym Sakramentem do tzw. ciemnicy, a milczący kościół zamienia się w ogród Getsemani.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna do Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie, aby przez 9 dni odmawiała szczególne modlitwy i tym samym sprowadzała rzesze grzeszników do zdroju Jego miłosierdzia.

„Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje Vittorio Messori, największy apologeta naszych czasów

2026-04-04 17:26

[ TEMATY ]

Vittorio Messori

nie żyje

największy apologeta

Vittorio Messori, Public domain, via Wikimedia Commons

Vittorio Messori

Vittorio Messori

16 kwietnia skończyłby 85 lat, ale zmarł wcześniej, w Wielki Piątek 3 kwietnia. W ten szczególny dzień odszedł do Pana Vittorio Messori, dziennikarz i pisarz uważany za jednego z czołowych autorów katolickich naszych czasów. Człowiek, który wywarł wielki wpływ na kulturę katolicką, nie tylko we Włoszech, o czym świadczy fakt, że jego książki były tłumaczone na kilkadziesiąt języków. Kompetentny i błyskotliwy, bardzo płodny literacko był autorem kilkunastu książek, które odbiły się szerokim echem na świecie.

Messori urodził się w rodzinie niewierzącej, a rodzina i szkoła uczyniły z niego antyklerykała i racjonalistę. Lato 1964 r. okazało się dla niego momentem przełomowym. Wówczas nieoczekiwanie zetknął się z Ewangelią, której później poświęcił całe swoje życie. Messori po nawróceniu na katolicyzm, w swojej działalności dziennikarskiej i literackiej, poświęcił się całkowicie obronie wiary i Kościoła w trudnym posoborowym okresie jego historii i stał się jednym z najbardziej znanych współczesnych apologetów. Starał się przekonać ludzi, że nadzieja istnieje, że jest ona uzasadniona, że człowiek wierzący to nie naiwniak; że „chrześcijanin to nie kretyn”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję