O byłym pośle LPR delegowanym do sejmowej komisji śledczej (zwanym dalej posłem K.) można z całą powagą rzec, iż jest radykalny. Radykalny, czyli - zgodnie ze źródłosłowem - zakorzeniony. Kilkakrotne
próby wyrywania przez Ligę Polskich Rodzin nie przyniosły efektu. Widocznie zakorzenienie jest głębokie, a siły wyrywających osłabione zmaganiami z problemem - kto i dlaczego przegłosował w typowaniu
do speckomisji jego kandydaturę przeciw posłowi Giertychowi... Sprawa może mieć tajemne wątki i dna. Na to wskazuje chociażby dramatyczny nocny zakręt klubu SLD przed kolejną przymiarką roszady: wieczorem
za podmianą posła K., rankiem zaś - przeciwnie. Absolutnie. A postawa Platformy Obywatelskiej? Ugrupowanie, które powinno być zainteresowane, aby nikt nie przyćmił blasku jego przedstawiciela - co przy
pośle K. jest mało realne - kontruje zmiany... Chyba że prawdziwe są plotki o tarciach na Platformie i poseł Rokita ma wyblaknąć na tle prawdziwego zawodowca.
Funkcjonuje również hipoteza, iż jesteśmy świadkami imitacji działań. Mimo wszystko. Natomiast poseł K. w rzeczywistości ma poważniejszą misję niż demaskowanie środowiskowej awantury. Czy może tylko
niezręczności?... Czy tak, dowiemy się, gdy poseł K. - chwilowo niezrzeszony - wniknie głębiej w struktury towarzystwa. Za podejrzeniem mistyfikacji przemawiać może dodatkowo jaskrawo niesprawiedliwe
rozłożenie składu komisji - zaledwie 20% kobiet! Dwie bezkompromisowe panie potrafiły i tak wychwycić w brawurowym przesłuchaniu ważkie informacje, jak układ korytarzy w Agorze czy kolor notesu Prezesa.
I stan jego zdrowia. Przy obsadzie bardziej zrównoważonej pod względem płci wszelcy aferzyści na długo straciliby zapał do kombinacji, doświadczając w TV, czym to się może skończyć. A tak, pozostaje śledzić
rozwój akcji i jedynie domyślać się - jak w dobrej powieści kryminalnej - kto pociąga za sznurki intrygi i w wielkim finale okaże się mordercą... Państwa prawa. Polskiego.
O ile odsłona finałowa nie zostanie anulowana i zostaniemy w niepewności - kto naprawdę, i po co rzeczywiście...
Święta Aleksandra z Galacji (zm. ok. 300 lub ok. 310) – męczennica chrześcijańska i święta Kościoła katolickiego i prawosławnego.
Aleksandra pochodziła z Ancyry w Galacji (obecnie: Ankara w Turcji) lub według innej tradycji z tureckiego Amizos. Poniosła śmierć męczeńską za czasów cesarza Dioklecjana. Jak podaje legenda miała zginąć, wraz z sześcioma innymi dziewicami (Klaudią, Eufrazją, Matroną, Julianną, Eufemią i Teodozją), utopiona w grzęzawiskach znajdujących się wokół swego miasta rodzinnego. Karę tę wymierzył dziewczętom miejscowy zarządca za to, że odmówiły wzięcia udziału w procesji z posążkami Artemidy i Ateny. Według innej wersji po torturach zginęły w rozpalonym piecu.
W kalendarzu liturgicznym 19 marca zajmuje miejsce szczególne. To dzień, w którym Kościół czci św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i Opiekuna Zbawiciela. Choć ranga tego święta jest bardzo wysoka, wielu wiernych zadaje sobie pytanie: czy tego dnia udział w Eucharystii jest obowiązkowy?
Podziel się cytatem
Święto nakazane czy dobrowolna pobożność?
Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego oraz obowiązującymi w Polsce przepisami Episkopatu, uroczystość św. Józefa nie należy do tzw. świąt nakazanych. Oznacza to, że wierni nie mają pod grzechem ciężkim obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej, tak jak ma to miejsce w niedziele czy np. w uroczystość Objawienia Pańskiego (6 stycznia).
„Każda osoba niezależnie od swoich cech genetycznych jest godna życia”, podkreślił abp Ettore Balestrero podczas konferencji, która odbyła się 19 marca przy ONZ w Genewie z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa, który obchodzony jest 21 marca. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przypomniał, że osoby z trisomią 21, „są kimś więcej niż diagnozą” i „posiadają tę samą wrodzoną godność”.
Uznanie człowieczeństwa, nie sprowadza się do zapewnienia usług
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.