Reklama

Pielgrzymowanie do Maryi

Niedziela Ogólnopolska 21/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z o. Marianem Lubelskim OSPPE - Przeorem Jasnej Góry - rozmawia ks. inf. Ireneusz Skubiś

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Ireneusz Skubiś: - Rozpoczyna się bardzo ważny okres w życiu Sanktuarium Jas-nogórskiego, bo przybywają tu już coraz liczniejsze pielgrzymki z kraju i ze świata. Jak Ojciec Przeor na przestrzeni ostatnich lat zauważa te pielgrzymki, czy zmienia się ich obraz i liczebność? W związku z tym, że wydajemy edycję "Niedzieli" dla Polonii amerykańskiej, proszę również powiedzieć - jakie miejsce w ruchu pątniczym zajmują pielgrzymki ze Stanów Zjednoczonych?

Reklama

O. Marian Lubelski OSPPE: - Na przestrzeni lat zmienia się liczebność i obraz pielgrzymek: jest ich więcej, ale są rozłożone w czasie. Powoli Jasna Góra staje się miejscem pielgrzymek w ciągu całego roku. Szczególnie dotyczy to pielgrzymek organizowanych przez różne duszpasterstwa i grupy zawodowe - to nowa pielgrzymkowa rzeczywistość. Dawniej przeżywaliśmy w ciągu roku okresy wielkich pielgrzymek i wielkich uroczystoś-ci odpustowych. Obecnie grupy zawodowe i pielgrzymki stanowe szukają takiego terminu na pobyt na Jasnej Górze, aby móc ten czas głębiej przeżyć. Chcą mieć Sanktuarium niejako dla siebie, zatrzymują się na dłużej, by się wymodlić spokojnie, w ciszy i - co jest rzeczywistością nową - oprócz tradycyjnych form, jak spowiedź, Msza św. w Kaplicy Matki Bożej i Droga Krzyżowa, mają program spotkań: katechezy i konferencje. To jest bardzo interesujące zjawisko. Całkowicie popieramy taką formę pielgrzymowania. Istnieje wtedy większa możliwość formacji pielgrzyma i przeżycia przez niego w sposób pogłębiony pobytu na Jasnej Górze. Sanktuarium jest nawiedzane przez pielgrzymów przez cały rok.
Jeżeli chodzi o pielgrzymki zagraniczne, to pielgrzymki ze Stanów Zjednoczonych są najliczniejsze. Przed atakiem na Światowe Centrum Handlowe w Nowym Jorku przybywało na Jasną Górę ponad 23 tys. pielgrzymów w ciągu roku. Obecnie liczba ta zmniejszyła się do ok. 18 tys., gdyż ludzie boją się podróżować, głównie samolotami, a tylko tak można dostać się z Ameryki do Polski.

- Jak Klasztor Jasnogórski przygotowuje się do otwarcia roku pielgrzymkowego? Czy wystarcza ojców i braci, którzy obsługują pielgrzymów?

Reklama

- Zawsze wcześniej musimy przygotować zakres naszego działania i przemyśleć wszystkie aspekty funkcjonowania Klasztoru, ponieważ sprawna obsługa pielgrzymów angażuje bardzo wiele osób, zarówno naszych ojców i braci, jak i siostry zakonne oraz pracowników świeckich. Mamy więc specjalny harmonogram pracy. Myślę, że warto go zaprezentować:
* Spowiadamy od godz. 6.15 do godz. 20.00, a często do późnych godzin nocnych.
* Msze św. celebrujemy od godz. 6.00 do 21.00, w zależności od natężenia ruchu pątniczego.
* Jasna Góra funkcjonuje również w nocy - czuwania nocne.
* Prowadzimy stałe konferencje tematyczne: o Różańcu, o historii i posłudze Sanktuarium, o cudach i łaskach, o Prymasie Tysiąclecia, o duchowej adopcji.
* Przygotowujemy filmy i projekcje w kaplicy św. Józefa - dwa razy dziennie.
* W zależności od zgłoszeń, ojcowie prowadzą konferencje dla grup pielgrzymów zorganizowanych, jak młodzież, grupy zawodowe i stanowe.
* Działa duszpasterstwo grup zagranicznych - oprowadzanie po Sanktuarium, Msza św. i spowiedź w językach: angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, rosyjskim, białoruskim, ukraińskim, czeskim, słowackim, chorwackim, węgierskim.
* Dyżuruje Jasnogórskie Centrum Informacji dla pielgrzymów.
* Powołany jest zespół przewodników dla pielgrzymów - katecheza znaków.
* Na Jasnej Górze codziennie działają poradnie: rodzinna, młodzieżowa, zajmująca się problemami uzależnień.
* Swoją działalność prowadzi Centralny Ośrodek Krzewienia Duchowej Adopcji.
* Pracuje Radio Jasna Góra, gdzie posługują ojcowie oraz pracownicy świeccy - program własny jest emitowany od godz. 5.30 do godz. 21.30.
* Mamy spowiedników powołanych do rozwiązywania trudnych kwestii moralno-duchowych.
* Istnieje zespół ojców prowadzący korespondencję problemową.
* Posługę egzorcystów pełni dwóch ojców.
* Działa Punkt Pomocy Medycznej - od godz. 6.00 do godz. 20.00; podczas czuwań - całą noc.
* Wytrwale pracuje Jasnogórski Telefon Zaufania, dyżurując codziennie od godz. 21.00 do godz. 24.00.
* Wydajemy miesięcznik Jasna Góra.
* Istnieje Sodalicja Mariańska.
* Działa Duszpasterstwo Akademickie oraz
* Duszpasterstwo Młodzieżowe na Halach.
* Swoje miejsce na Jasnej Górze ma Odnowa w Duchu Świętym.
* Wyjątkowe znaczenie ma tutaj Jasnogórska Rodzina Różańcowa.
* Czynna jest Jasnogórska Biblioteka Maryjna z bogatym zbiorem książek.
* Na Jasnej Górze jest specjalny zespół pracowników bibliotek i archiwów, obsługujących m.in. starą Bibliotekę Jasnogórską.
* Mamy asystę do procesji i uroczystości.
* Pracuje zespół sióstr dla obsługi zakrystii i pomocy kapłanom.
* Istnieją funkcje ceremoniarza i kantora, prowadzących wielkie liturgie i uroczystości.
* Działa zespół archiwistów dokumentujących cuda i łaski oraz wydarzenia z życia Sanktuarium.
* Stała grupa ojców i świeckich pracuje przy katalogowaniu dzieł sztuki.
* Działa Jasnogórska Fundacja Pro Patria.
* Posługuje sześć chórów jasnogórskich.
* Istnieje orkiestra jasnogórska.
* Funkcjonuje Jasnogórski Ośrodek Pomocy Ubogim - ponad dwieście osób dziennie korzysta z doraźnej pomocy, w każdy piątek głoszona jest dla tych ludzi katecheza, mają też możliwość spowiedzi i uczestniczenia we Mszy św. na Halach.
* Jasnogórskie Centrum Prasowe przekazuje informacje o życiu Sanktuarium do wielu central prasowych i radiowo-telewizyjnych.
* Istnieje punkt prowadzący Księgi parafialne, Księgi trzeźwości, Księgi obrony życia oraz Księgę Modlitwy Apelowej.
* Ojcowie jasnogórscy pomagają w katechizacji na terenie miasta, w niektórych parafiach służą pomocą w spowiedzi i posłudze słowa.
* Wielu ojców pełni posługę ojców duchownych i spowiedników w domach sióstr zakonnych w Częstochowie.
* Ojcowie i bracia z konwentu jasnogórskiego uczestniczą w posłudze pieszych pielgrzymek na Jasną Górę z kilku ośrodków, z Pielgrzymką Warszawską na czele.
* Ojcowie głoszą misje i rekolekcje w kraju i za granicą.
* Dwóch ojców na stałe pełni posługę przy Obrazie Nawiedzenia, w którym Jas-nogórska Królowa Polski odwiedza parafie - obecnie w archidiecezji przemyskiej.
* Jedenastu ojców z konwentu jasnogórskiego prowadzi wykłady na wyższych uczelniach katolickich i świeckich. Wielu z nich ma znaczny dorobek naukowy i wydawniczy.
* Działa Wydawnictwo "Paulinianum".
* Przygotowujemy wystawy i plenery związane z życiem Kościoła i dziedzictwem Jasnej Góry.
* Organizujemy sympozja oraz konferencje naukowe i duszpasterskie (ostatnio - w styczniu - odbyło się pierwsze w Polsce sympozjum na temat Różańca św.).
* Urządzamy koncerty - w ubiegłym roku wystąpiło ponad 130 zespołów i chórów; bardzo dobrze układa się tutaj współpraca z Ośrodkiem Promocji Kultury "Gaude Mater" w Częstochowie.
* Zatrudniona jest profesjonalna ochrona i straż jasnogórska - wiąże się z tym całodobowa praca wielu osób.
* Powołany jest liczny zespół braci i osób świeckich dla obsługi refektarza i hospicjum dla księży.
* Dyżurują stałe ekipy nagłośnienia, serwisu energetycznego.
* Istnieje zespół dekoratorów i kuratorów zieleni parku na fosach jasnogórskich.
* Bardzo liczna jest stała ekipa remontowa dla potrzeb Klasztoru Jasnogórskiego.
* Sprawnie działa administracja i księgowość punktów usługowych dla pielgrzymów, takich jak Dom Pielgrzyma, hale noclegowe, herbaciarnia, bar i inne.
* Sprawnie pracuje zespół odpowiadający za czystość i sprzątanie obiektów na Jas-nej Górze, który najczęściej wykonuje swoje zadania w nocy.
To hasłowe wyliczanie pokazuje, jak złożone jest funkcjonowanie Sanktuarium Jasnogórskiego.
Czy wystarcza ojców i braci do obsługi pielgrzymów? - musi wystarczyć, ale gdyby było ich więcej, to niewątpliwie pracy wystarczyłoby dla wszystkich.

- Czy kapłani diecezjalni i ojcowie z innych zakonów pomagają Ojcom w duszpasterzowaniu, szczególnie w spowiadaniu pielgrzymów?

- Niektórzy bardzo gorliwie i chętnie pomagają nam w posłudze pielgrzymom. Są to opiekunowie niektórych pielgrzymek, kapłani z innych zakonów oraz kapłani diecezjalni. Oczywiście, zgłaszają się oni do ojca kustosza, który koordynuje posługę duszpasterską w Sanktuarium.

- Czy, zdaniem Ojca Przeora, odczuwa się potrzebę "rozszerzenia" Jasnej Góry jako obiektu sakralnego?

- Tu trzeba by oddać głos samym pielgrzymom. Oni najlepiej by to ocenili. Jesteśmy na etapie przygotowywania i częściowej już realizacji nowej koncepcji zagospodarowania otoczenia Sanktuarium. Wiąże się to z wyzwaniami, jakie stawia nam Ojciec Święty oraz przychodzący pielgrzymi.

- Jakie uwagi zechciałby Ojciec Przeor przekazać duszpasterzom i organizatorom pielgrzymek, zarówno pieszych, jak i autokarowych? Co jest najważniejsze w pielgrzymowaniu w drodze na Jasną Górę, na Jasnej Górze oraz podczas powrotu z Jasnej Góry?

Reklama

- Pragnę przede wszystkim wyrazić serdeczne podziękowanie wszystkim duszpasterzom za podejmowany trud przygotowania i przeprowadzenia pielgrzymki na Jasną Górę. Dzięki tej posłudze tak wielu ludzi może rozeznać w Jas-nogórskiej Szkole Maryi prawdziwe Oblicze Chrystusa.
Co jest najważniejsze w pielgrzymowaniu na Jasną Górę... Właściwa intencja i motywacja wiary. Choć dosyć często zdarza się, że osoby przybywające na Jasną Górę jako turyści, poruszone łaską i przykładem wiernych, postanawiają zmienić styl życia i korzystają z posługi sakramentalnej. Jeśli kapłan czy przewodnik pielgrzymki dobrze wykorzysta czas na katechezę, modlitwę i rzetelną informację w drodze na Jasną Górę, to obecność w Sanktuarium jest o wiele głębiej przeżywana.
Już na Jasnej Górze bardzo ważne jest wykorzystanie czasu na modlitwę. Zwykle nie ma z tym problemu, ale czasem niektórzy uczestnicy pielgrzymek, zwłaszcza młodzież maturalna, zachowują się niestosownie. Tym problemem na pewno muszą zająć się duszpasterze. Myślę, że z roku na rok jest lepiej. Ale ciągle trzeba czuwać i pracować, by również ci, którzy przychodzą bez większej motywacji, mogli doświadczyć szczególnej obecności Pana Boga w ich życiu.
Powrót z Jasnej Góry powinien być czasem umocnienia, rozwinięcia doświadczenia pielgrzymki i czasem na podjęcie właściwych postanowień.

- Zakon Ojców Paulinów rozwija się, jest bogaty w liczne i piękne powołania. Ma możliwość rozwijania swojej działalności w różnych krajach świata. Wiem, że Ojciec Przeor przebywał ostatnio w Amerykańskiej Częstochowie oraz w Chicago. Jak Ojciec postrzega pobożność maryjną w Ameryce? Czy jest ona raczej tradycyjna, czy pojawiają się nowe formy pobożności?

- Mogę tylko mówić o pobożności Polonii amerykańskiej, bo z nią się zetknąłem. Jest podobna do naszej, polskiej, ze szczególnym akcentem jasnogórskim. Takie bowiem doświadczenie wywiózł ze sobą każdy, kto wybierał się za "wielką wodę" w poszukiwaniu chleba. Polacy zabierali ze sobą w drogę to, co najważniejsze. W niewielkim bagażu zawsze było miejsce na obraz Matki Bożej z Jasnej Góry. Ten Jej wizerunek jest znakiem rozpoznawczym dla wszystkich Polaków na emigracji jako najgłębszy symbol polskości. Obecność Królowej Polski widoczna była w każdym polskim domu, który dane mi było odwiedzić w Ameryce.

- Jak Ojciec Przeor postrzega działalność Amerykańskiej Częstochowy i jej związki z Jasną Górą?

Reklama

- Widać wzrost zasięgu oddziaływania tego sanktuarium. I zwiększa się jego znaczenie wśród społeczeństwa amerykańskiego. Większość posług religijnych jest tam sprawowana w języku angielskim. Dla wielu Amerykanów ten ośrodek jest miejscem wznowienia pobożności maryjnej i zdrowych tradycyjnych form duszpasterstwa.
Jej związki z Jasną Górą są oczywiste nie tylko dla Polonii, ale również dla Amerykanów. Wielu pielgrzymów z USA przybywa na Jasną Górę dlatego, że odwiedziło Amerykańską Częstochowę.

- Ostatnio przebywał Ojciec w parafiach paulińskich w Ameryce. Jak pracuje się w USA ojcom paulinom? Czy obecność klasztorów paulińskich służy rozwojowi maryjności, charyzmatu Jasnej Góry? Na czym to polega?

- Ojcowie mają ogromnie dużo pracy. Są bardzo potrzebni w Stanach ze względu na maryjne formy kultu religijnego i gotowość do pracy w większym zakresie niż w wielu innych amerykańskich ośrodkach. Polega to na większej możliwości spowiedzi, osobistej rozmowie w trudnych kwestiach, na możliwości korzystania z posługi duszpasterskiej w języku polskim. Bardzo wielu Amerykanów polskiego pochodzenia szuka u nich pomocy w wielorakich trudnościach i kryzysach.

- Czy wśród Polaków w Stanach Zjednoczonych są ludzie, którzy pomagają Jasnej Górze, a którym Ojciec chciałby tutaj podziękować?

- Gdy ojcowie paulini wyjeżdżają z posługą do Stanów Zjednoczonych, zawsze zapraszają Polonię na Jasną Górę. Właś-nie tam, w USA, doskonale zauważyłem, jak żywa wiara pomaga zachować polskość i godność naszych rodaków. Czy nam pomagają? Tak. Wystarczy z uwagą popatrzeć na obiekty jasnogórskie, by zobaczyć wielki wkład Polonii amerykańskiej w ich odbudowę. Prowadzimy poważne remonty i pomoc tę mocno odczuwamy. Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają. Nie będę wymieniał nazwisk, aby nasi ofiarodawcy nie stracili nagrody w niebie. Niech hojny w swej łaskawości Bóg nagrodzi ich starania, a Jasnogórska Pani okaże im swoją miłość.

- Dziękuję za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

XXIX Dzień Judaizmu w Archidiecezji Krakowskiej

2026-01-18 14:48

Biuro Prasowe AK

- Ufamy, że ten dialog się dzieje w Panu Bogu. A jeśli się dzieje w Bogu, to na pewno sprawia, że jesteśmy sobie nawzajem coraz bliżsi – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas archidiecezjalnych obchodów XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce.

Archidiecezjalne obchody XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce rozpoczęło nabożeństwo w kaplicy św. Doroty przy kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. Uczestników – wśród nich m.in. metropolitę krakowskiego oraz przewodniczącą Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie, Helenę Jakubowicz – powitał o. Marek Krzysztof Donaj OSA. – Trzeba siebie poznać, żeby zrozumieć. Ponieważ jesteśmy społecznością, która nie musi się różnić i dzielić, ale może szukać wspólnej myśli i modlitwy. I po to jesteśmy tutaj, żebyśmy uszanowali siebie nawzajem – mówił proboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję