Reklama

Ludzie z probówki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sztuczne poczęcie

25 lipca 2003 r. Louise Joy Brown zakończy 25 lat życia. Przyszła ona na świat dzięki sztucznemu zapłodnieniu poza łonem kobiety. Stało się to w listopadzie 1977 r. za sprawą brytyjskich naukowców Patryka Steptoe i Roberta Edwardsa, a także, oczywiście, biologicznych rodziców: Lesley i Johna Brown.
W ciągu tych 25 lat stosowania techniki sztucznych poczęć uległy wielu zmianom. Przed parami bezpłodnymi stanęły nowe możliwości. Ponieważ miliony małżeństw na świecie nie mogą mieć dzieci, powstał wielki rynek FIV (fecundatio in vitro - zapłodnienie w probówce), zwłaszcza w sferach ludzi bogatszych, którzy mogą zapłacić każdą cenę za próbę zapłodnienia. FIV nie jest jedyną metodą sztucznych poczęć, istnieje wiele innych: IA, GIFT, GIUT, IAH, FIVET, TIUG itp.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"Zbędne" embriony

Reklama

Entuzjastom technik sztucznej reprodukcji przypomina się o czci należnej osobie ludzkiej. Przecież każdemu dziecku, które rodzi się dzięki FIV, towarzyszy śmierć mnóstwa innych embrionów, ponieważ FIV wymaga zawsze wielu żeńskich komórek rozrodczych. Takie embriony natychmiast po zaistnieniu są niszczone, a czasami poddane zamrożeniu na czas nieokreślony, co prawie nieuchronnie wiąże się z ich śmiercią. W Stanach Zjednoczonych przeżywa zaledwie 3,4-4,0 proc. poczętych sztucznie i przeniesionych do łona matki embrionów.
Na początku maja podano, że kliniki w Stanach Zjednoczonych leczące bezpłodność przechowują w zamrożeniu ok. 400 tys. ludzkich embrionów. Zachowuje się je do późniejszego użytku.

Adopcja embrionów?

Zamrożone embriony stanowią poważny problem. Koszty przechowywania jednego embriona wynoszą ok. 1 500 dolarów rocznie. Z drugiej strony, każde poczęte dziecko jest człowiekiem i winno mieć pełne prawa ludzkie. Jako alternatywę dla zniszczenia niechcianych embrionów niektóre organizacje proponują ich adopcję. W tej jednak sprawie teologowie i filozofowie mają zdania podzielone.
Society for Assisted Reproductive Technology i Rand Corporation stwierdziły, że rodzice co najmniej 11 tys. embrionów wyrazili zdecydowaną zgodę na zamrożenie swoich embrionów i oddanie ich do celów badań naukowych.
W sposób czynny popiera adopcję zamrożonych embrionów organizacja "Snowflakes" (Śnieżynki), mająca swoją siedzibę w Fullerton w Kalifornii. Wchodzi ona w skład "Nightlight Christian Agency". Organizacja przekazuje bezpłodnym małżeństwom embriony odrzucone podczas zapłodnienia in vitro. Do połowy maja uratowano w ten sposób 19 dzieci.

O prawa dla embrionów

Reklama

"Każdy embrion jest dzieckiem, które powinno się narodzić - mówi dyrektor "Snowflakes" Joann Eiman. - To coś więcj aniżeli tkanki".
Kongres Stanów Zjednoczonych ostatnio przyznał 1 mln dolarów na program upowszechniania wiedzy i działań w sprawie adopcji embrionów, z czego połowę przeznaczono na "Nightlight Christian Agency", która opracowuje m.in. filmy i broszury na temat embrionów. Organizacje proaborcyjne boją się programów adopcyjnych. Przewodnicząca National Abortion and Reproductive Rights League - Kate Michelman powiedziała, że obecnie tworzone są podstawy prawne, aby uznać embriony za istoty ludzkie z wszelkimi prawami.

W razie rozwodu...

Innym problemem związanym z zamrożonymi embrionami jest prawo do nich po separacji lub rozwodzie. Szkotka Margaret Grant prowadzi obecnie kampanię w tej sprawie, powołując się na ustawę, która orzeka, że obie strony winny zgodzić się na przechowywanie embrionów. Z kolei Natalia Evans i Rollaine Hadley w Anglii domagają się udostępnienia magazynowanego nasienia zmarłych mężów.

Sieroctwo w nowej formie

Brytyjski Sąd Apelacyjny orzekł, że ojciec dziecka poczętego dzięki nasieniu pobranemu od innego mężczyzny nie może być uznany za legalnego ojca owego dziecka.
Problematyczna jest także kwestia dzieci poczętych po śmierci ich ojca. W Stanach Zjednoczonych Sąd Federalny orzekł, że dzieci poczęte w probówce, a urodzone po śmierci swego ojca, nie mogą być legalnymi spadkobiercami. Sędzia w Arizonie respektuje dziecko-spadkobiercę jedynie wtedy, gdy zostało poczęte przed śmiercią jego ojca.
Brytyjska ustawa odmawiała prawa dziedziczenia dzieciom poczętym po zgonie ich ojca. Obecnie uważa się ją za niezgodną z Europejską Konwencją Praw Człowieka.
Mnóstwo komplikacji prawnych i etycznych związanych z poczęciem dziecka w probówce stanowi podstawę, aby nie zezwalać na te praktyki, które chce się stosować za wszelką cenę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystość NMP Królowej Polski w 2026 r. nie odbędzie się 3 maja. Dlaczego?

[ TEMATY ]

uroczystość NMP Królowej Polski

Karol Porwich/Niedziela

W 2026 roku liturgiczna uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski będzie obchodzona 2 maja, a nie jak zwykle 3 maja. Wiąże się to z przypadającą w tym dniu V Niedzielą Wielkanocną.

W odpowiedzi na pismo abp. Tadeusza Wojdy SAC, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z 11 lutego 2025 roku, Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zezwoliła, aby w roku 2026 uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski zbiegająca się z celebracją V Niedzieli Wielkanocnej, była przeniesiona z dnia 3 maja na dzień 2 maja. Ponadto, wspomnienie świętego Atanazego, biskupa i doktora Kościoła, zostało przeniesione z 2 maja na 4 maja i jednocześnie ze wspomnieniem św. Floriana, męczennika, stały się tego dnia wspomnieniami dowolnymi.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Około 3500 osób ewakuowano z powodu rozszerzającego się pożaru w Toskanii

2026-05-01 16:44

[ TEMATY ]

pożar

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Około 3,5 tys. osób ewakuowano w Toskanii od czwartku z powodu poważnego pożaru lasów w rejonie góry Faeta między miastami Lukka i Piza - poinformowały w piątek władze w tym włoskim regionie i tamtejsze służby. Płomienie są podsycane przez wiatr i zagrażają całym wsiom.

Sytuacja jest coraz trudniejsza - podał lokalny dziennik „La Nazione” w trzecim dniu pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Stolica Apostolska: rozbrojenie nuklearne jedyną prawdziwą drogą do trwałego pokoju

2026-05-02 17:40

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

Rozbrojenie nuklearne

prawdziwa droga

trwały pokój

Vatican Media

ONZ, Nowy Jork

ONZ, Nowy Jork

Stałe Przedstawicielstwo Watykanu przy ONZ w Nowym Jorku z okazji XI Konferencji Przeglądowej sygnatariuszy Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej podkreśla w oświadczeniu, że rozbrojenie nuklearne jest niezbędnym obowiązkiem, który wymaga podjęcia konkretnych i wiarygodnych działań.

Sprawiedliwy, bezpieczny i trwały pokój opiera się na jednym filarze: rozbrojeniu. Niezbędną drogę do jego osiągnięcia oraz do całkowitej eliminacji broni jądrowej wytycza Traktat o zakazie broni jądrowej (TPNW). Dlatego Stolica Apostolska wzywa wszystkie państwa, które jeszcze tego nie uczyniły, do przystąpienia do traktatu, mając zawsze na uwadze „katastrofalne konsekwencje humanitarne i środowiskowe użycia broni jądrowej”, których „niszczycielskie i daleko idące skutki wykraczałyby poza granice i pokolenia”. Zalecenie to zostało wydane 1 maja przez Stałą Misję Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Nowym Jorku, z okazji XI Konferencji Przeglądowej sygnatariuszy Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, trwającej od 27 kwietnia do 22 maja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję