Reklama

Uśmiech Jana Pawła II


Niedziela Ogólnopolska 41/2003

Kardynał przynosi wodę

Stary góral tak opowiadał: „Kardynał Karol Wojtyła chodzieł w góry. Nikt nawet nie wiedzioł, bo on sie nie przedstawioł, kim jest, no ale zawse se sed rano na Rusinowom Polane do kaplice i jak był na Rusinowej, to zachodzieł hań zawse do tej babki Kobylarcyk”.
„Babcia” Aniela (1897-1985) była opiekunką turystów, ostatnią gaździną Rusinowej Polany. Każdy ją znał i każdy mógł u niej napić się herbaty. Raz kard. Wojtyła też ją o herbatę poprosił, ona go nie poznała. Więc rzekła tylko: „Ej, djaskówieście zjedli, ajeście zjedli - kozdy by herbatke kcioł pić, ale wody to mi ni mo kto przinieść...”.
No to Kardynał wziął dwa wiadra, poszedł do źródełka i przyniósł „Babci”. Po pamiętnym październiku 1978 r. powiedziano: „No, Babko, widzicie, tego, coście posłała po wode, obrali na Papieża, zaś wyście mu wte telo dobrze zrobieła, boście herbaty uwarziła!”.
Na to babka Kobylarczyk odparła ze smutkiem: „Hej, kieby jo była wiedziała, to jo by mu tej herbaty nie warziła... Miałabyk se teroz dwa wiaderecka wody święconej...!!!”.

„Zawiąż buta”

Kard. Karol Wojtyła często przybywał do Domu Sióstr Urszulanek Szarych na Jaszczurówce w Zakopanem. Miał tam do dyspozycji bardzo skromny pokoik, a siostry nigdy nie czyniły specjalnych przygotowań na jego przyjęcie. Przyjmowały ubogich i prowadziły przedszkole.
Kiedyś mały chłopczyna zobaczył wychodzącego ze swojego pokoju kard. Wojtyłę i powiedział po prostu: „Księdzu, zawiąż buta!”. A Kardynał, jakby to była rzecz normalna, przyklęknął i zawiązał malcowi sznurowadło.

Czas krakowski

Studenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego rozumieli doskonale, że ich młody profesor od czasu nominacji biskupiej bardzo często się spóźniał. Co więcej, do zwyczajowego kwadransa akademickiego dodawał jeszcze swój własny. Z rozbrajającym uśmiechem przepraszał wtedy swoich słuchaczy, mówiąc: „No, wiecie Państwo, ja żyję według czasu krakowskiego!”.
A kiedyś, gdy jechał na wykład do Lublina, jakiś współpasażer zapytał go uprzejmie:
- Przepraszam, czy nie wie Ksiądz, kiedy będziemy w Lublinie?
- Za jakieś pół wykładu! - odparł żartobliwie profesor Wojtyła.

Reklama

Kot staruszki

Metropolita krakowski - kard. Karol Wojtyła miał zawsze jeden dzień w tygodniu przeznaczony - jak to mawiano - „dla wszystkich”. Wtedy to każdy miał swobodny dostęp do swojego Arcypasterza. I tak się złożyło, że ten dzień przypadł akurat wtedy, kiedy Kardynał miał wyjechać do Rzymu na kolejne konklawe po niespodziewanej śmierci Ojca Świętego Jana Pawła I.
Powiadają, że właśnie wtedy przyszła do niego jakaś prosta, wielce zasmucona kobiecina, bo jej ulubiony kot zaginął! Właściwie to nawet nie zaginął, tylko zabrali go jej niegodziwi sąsiedzi, a dla niej, staruszki, samotnej emerytki, ten kotek stanowił cały świat. Pomyślmy przez chwilę: właśnie Książę Kościoła wybiera się do Rzymu na konklawe, a równocześnie prosta babinka zaprząta mu głowę swoim zaginionym kotem. „Może by Ksiądz Kardynał w dobroci swojej przyszedł mi z pomocą?!” - spytała nieśmiało kobieta. Czas naglił i już trzeba było jechać na lotnisko, ale Kardynał rozumiał boleść babci. Wziął ją do swojego samochodu, kazał jechać do owych sąsiadów, kotka odzyskał i wręczył go rozpłakanej z radości kobiecinie. Dopiero potem kazał się zawieźć na lotnisko.

Paszport kardynała Wojtyły

Pod koniec lat siedemdziesiątych kard. Karol Wojtyła coraz częściej i coraz ostrzej atakował stosunki panujące w Polsce. Powiadają, że właśnie z tego powodu pozbawiono go paszportu dyplomatycznego. Co prawda, musiano się zgodzić na jego wyjazd na kolejne konklawe, ale złośliwie przyznano mu paszport tylko jednorazowy. Ci, którzy o tym wiedzieli, tak powiedzieli po historycznym konklawe 16 października 1978 r.:
„Teraz, po wyborze na papieża, już mu żaden paszport PRL nie jest potrzebny”.

Cena

W czasie jednej ze swoich wizyt apostolskich w Ameryce Południowej Ojciec Święty Jan Paweł II zażartował: „Słyszę, jak chłopcy, którzy sprzedają moje podobizny, wołają: «Un papa per due colone». Myślę, że dobrze znać swoją cenę...”.

Fragmenty wypowiedzi z: ks. Kazimierz Pielatowski, Uśmiech Jana Pawła II, Wydawnictwo Towarzystwa Chrystusowego „Hlondianum”, Poznań 2002.

Fulton Scheen wkrótce beatyfikowany

2019-07-07 19:42

Pch24/KAI

21 grudnia odbędzie się beatyfikacja Sługi Bożego abp. Fultona Sheena, jednego z najsłynniejszych amerykańskich hierarchów. Ceremonia odbędzie się w katedrze pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny w Peorii, w stanie Illinois. Co ciekawe, w tej samej katedrze abp Sheen przyjął święcenia kapłańskie w 1919 roku.

Youtube.com

Papież Franciszek uznał cud za wstawiennictwem arcybiskupa Fultona Johna Sheena. Dzięki temu hierarcha zaangażowany w telewizyjną ewangelizację Amerykanów będzie mógł zostać oficjalnie wyniesiony do chwały ołtarzy.

Watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych 6 lipca zatwierdziła dekret dotyczący cudu za wstawiennictwem abpa Fultona J. Sheena. Decyzja oznacza, że diecezja Peorii rozpoczyna przygotowania do beatyfikacji duchownego.

Cud dotyczy niewyjaśnionego wyzdrowienia chłopca, który urodził się we wrześniu roku 2010. Dziecko nie dawało oznak życia, jednak rodzice się nie poddali. „Podczas gdy położna kontynuowała reanimację i gdy czekaliśmy na karetkę, mój mąż wziął wodę i ochrzcił go imionami, które wybraliśmy: James Fulton. Pamiętam, że siedziałam na podłodze, wciąż powtarzając w głowie: Fulton Sheen, Fulton Sheen, Fulton Sheen. Przypuszczam, że była to jedyna namiastka modlitwy, na jaką mogłam się zdobyć; przypuszczam, że w ten sposób próbowałam prosić arcybiskupa Sheena, aby wstawiał się za moim synem” – wspomina matka chłopca (cytat za: abpsheen.pl). Po 61 minutach reanimacji, gdy wydawało się, że dojdzie do najgorszego, lekarze stwierdzili, że dziecko żyje. Pełnię zdrowia odzyskało po 3 latach. W marcu roku 2014 komisja lekarska orzekła, że nie można wskazać żadnego naturalnego wyjaśnienia tego zdarzenia. Nieco później podobne stanowisko zajęli watykańscy teologowie.

Ponadto papież Franciszek zatwierdził opinię wyrażoną przez kardynałów i dokonał kanonizacji równoważnej portugalskiego dominikanina Bartłomieja Fernandesa od Męczenników (1514-1590), Upoważnił także Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania ośmiu dekretów. Jeden z nich dotyczy właśnie cudu za wstawiennictwem sługi Bożego abp Fultona Sheena, a siedem heroiczności cnót, w tym Polaka – ks. Władysława Korniłowicza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bangkok: papież spotkał się biskupami Azji

2019-11-22 08:02

tom, st, kg (KAI) / Bangkok

Zostaliśmy wybrani jako słudzy, a nie jako szefowie lub panowie - przypomniał Franciszek podczas spotkania z biskupami Tajlandii i Federacji Konferencji Biskupich Azji (FABC) w sanktuarium bł. Mikołaja Bunkerda Kritbanrunga w Bangkoku. "Jak wiele musimy się nauczyć od was, którzy w wielu waszych krajach lub regionach jesteście mniejszością, i nie dajecie się dlatego ponieść, czy zarazić kompleksem niższości czy narzekaniem, że nie czujecie się uznani!" - powiedział papież z uznaniem o azjatyckich hierarchach.

Vatican Media

My, biskupi Tajlandii, chcemy poświęcić się, w duchu braterskiego dialogu, służbie naszym azjatyckim braciom i siostrom, zwłaszcza ubogim i tym, którzy pragną poznać Chrystusa i szukają Jego prawdy – powiedział, witając papieża, arcybiskup Bangkoku kard. Francis Xavier Kriengsak Kovithavanij. Wyrażając radość z tego spotkania kardynał zapewnił, że zgromadzeni przybyli tu, aby posłuchać, co Ojciec Święty ma im do powiedzenia na temat ich roli jako pasterzy "małej trzódki" w Azji - ojczyźnie największych tradycyjnych religii świata oraz ich roli dla i w Kościele.

Zauważył, że w przyszłym roku FABC będzie obchodziła 50-lecie istnienia i z tej okazji właśnie w stolicy Tajlandii odbędzie się zgromadzenie ogólne tej organizacji pod hasłem "FABC 2020: podróżując razem jako ludy Azji". Celem tego przyszłego spotkania ma być popieranie solidarności i współodpowiedzialności wśród członków Federacji w imię dobra Kościoła i społeczeństwa na tym kontynencie. Gospodarz spotkania wyraził nadzieję, że przyszłoroczne obchody przyczynią się do nowej ewangelizacji, "uzdalniając nasze życie, działania i słowa do dawania świadectwa o Jezusie i Ewangelii".

Zapewnił, że biskupi tajscy "chcą poświęcać samych siebie, w duchu braterskiego dialogu, w służbie swym azjatyckim braciom i siostrom, szczególnie ubogim oraz tym, którzy pragną poznać Chrystusa i poszukują Jego prawdy". Chcą też być architektami pokoju i pojednania w tym regonie, który zaznał wielu konfliktów, przemieszczania się ludzi i tragedii handlu ludźmi. "Kościół w Tajlandii chce pokazać światu, jakie może być społeczeństwo, gdy Ewangelia i duchowość komunii są wcielane w praktyce. W ten sposób uczniowie Chrystusa w tym kraju będą mogli pokonać podziały" - oświadczył arcybiskup Bangkoku. Na zakończenie poprosił papieża o błogosławieństwo dla biskupów i "wszystkich naszych wspólnot".

W swoim przemówieniu Franciszek zwrócił uwagę, że spotkanie odbywa się w sanktuarium bł. Mikołaja Bunkerda Kitbamrunga (1895-1944), który poświęcił swoje życie ewangelizacji i katechezie, zwłaszcza w Tajlandii, a także w części Wietnamu oraz wzdłuż granicy z Laosem, a swoje świadectwo Chrystusowi ukoronował męczeństwem. Zachęcił, aby jego przykład rozbudzał wielką gorliwość o ewangelizację we wszystkich Kościołach lokalnych Azji.

Papież przypomniał, że w 2020 r. planowane jest Zgromadzenie Ogólne Federacji Konferencji Biskupów Azji (FABC) w 50. rocznicę jej powstania. Zaznaczył, ze jest to dobra okazja do ponownego odwiedzenia „sanktuariów”, w których "przechowywane są korzenie misyjne" oraz ewangelicznej odnowy w społeczeństwach Azji.

Papież przypominając, że Azja to kontynent wielokulturowy i wieloreligijny z wieloma problemami jak ubóstwo i wyzysk. Zwrócił uwagę, że szybki postęp technologiczny może otworzyć ogromne możliwości, które ułatwiają życie, ale też mogą one również prowadzić do rosnącego konsumpcjonizmu i materializmu, szczególnie wśród młodych. Wskazał dalej na plagi narkomanii i handlu ludźmi, problemy migrantów i uchodźców, złe warunki pracy, wyzysk pracowników, nierówności ekonomiczne i społeczne, jakie istnieją między bogatymi a biednymi.

Wobec tych problemów Franciszek wezwał, aby biskupi Azji, idąc za przykładem pierwszych misjonarzy, zmierzyli się i oceniali teraźniejszość oraz misję ze znacznie szerszej i bardziej nowatorskiej perspektywy, nie zasklepiali się w jałowych myślach i dyskusjach, które doprowadzają do skupienia się i zamknięcia w sobie, paraliżując wszelkiego rodzaju działania. „Uczmy się od świętych, którzy nas poprzedzili i stawili czoło trudnościom występującym w ich epoce” - zachęcił papież.

Przestrzegł przed budowaniem struktur i mentalności kościelnej, które mogą warunkować ewangelizacyjny dynamizm. "Dobre struktury służą, kiedy jest życie, które je ożywia, podtrzymuje i osądza. autentycznego ewangelicznego ducha, bez wierności Kościoła swojemu powołaniu, każda nowa struktura w krótkim czasie ulega degradacji” - zaznaczył.

Franciszek zachęcił azjatyckich hierarchów, aby w misjonarskiej pracy kierowali się "impulsami Ducha Świętego" i nie odrzucali żadnej ziemi, ludu, kultury ani sytuacji oraz nie szukali jakiejś ziemi z gwarancjami sukcesu. - Chciałbym podkreślić, że misja, zanim zostaną podjęte działania, które trzeba przeprowadzić lub projekty do realizacji, wymaga wyrobienia spojrzenia i „węchu”; wymaga ojcowskiej i matczynej troski, ponieważ owca ginie, kiedy pasterz uważa ją za zaginioną, a nigdy wcześniej" - powiedział papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że jednym z najpiękniejszych wymiarów ewangelizacji jest uświadomienie sobie, że misja powierzona Kościołowi nie polega jedynie na głoszeniu Ewangelii, ale także na uczeniu się wiary w Ewangelię i pozwalaniu, by ona nas przekształcała i przypomniał słowa św. Pawła VI: „Kościół jako głosiciel Ewangelii, zaczyna swe dzieło od ewangelizowania samego siebie".

Papież przestrzegł biskupów przed zajmowaniem lub domaganiem się nie wiadomo jakiego miejsca i pierwszeństwa. "Jak wiele musimy się nauczyć od was, którzy w wielu waszych krajach lub regionach jesteście mniejszością, i nie dajecie się dlatego ponieść czy zarazić kompleksem niższości czy narzekaniem, że nie czujecie się uznani!" - podkreślił Franciszek.

Wyzwał azjatyckich biskupów, aby pamiętali, że także oni są częścią ludu z którego pochodzą. "Zostaliśmy wybrani jako słudzy, a nie jako szefowie lub panowie. Oznacza to, że musimy towarzyszyć tym, którym służymy, z cierpliwością i życzliwością, słuchając ich, szanując ich godność, zawsze promując i doceniając ich inicjatywy apostolskie" - powiedział Franciszek.

Przypomniał, że wiele spośród krajów azjatyckich zostało zewangelizowanych przez osoby świeckie. "Miały one możliwość mówienia dialektem swego ludu, dokonując prostej i bezpośredniej inkulturacji, nie teoretycznej ani ideologicznej, ale będącej owocem pasji dzielenia się Chrystusem" - powiedział Franciszek i dodał: "Nie traćmy tej łaski dostrzegania Boga działającego pośród swego ludu: tak jak to czynił wcześniej, czyni to teraz i będzie tak nadal czynił".

Papież zachęcił biskupów Azji, aby zawsze mieli otwarte drzwi dla swoich kapłanów, byli blisko nich, słuchali ich, starali się im towarzyszyć we wszystkich sytuacjach, szczególnie gdy są zniechęceni lub zobojętniali. "I czyńcie to nie jako sędziowie, ale jako ojcowie, nie jako menedżerowie, którzy się nimi posługują, ale jako prawdziwi starsi bracia" - zaznaczył Franciszek.

Na zakończenie poprosił biskupów Azji, aby przekazali papieskie "błogosławieństwo i miłość" wszystkim wspólnotom, a zwłaszcza chorym i tym wszystkim, którzy przeżywają chwile trudności.

Spotkanie zakończyła wspólna modlitwa Anioł Pański, krótkie rozmowy i wspólne zdjęcie.

Po spotkaniu z biskupami Franciszek udał się na prywatne spotkanie z członkami Towarzystwa Jezusowego w sali w pobliżu sanktuarium.

Federacja Konferencji Biskupich Azji (FABC) powstała po pierwszym wielkim spotkaniu biskupów katolickich największego kontynentu świata z Pawłem VI w Manili w listopadzie 1970. Ukształtowała się w 1972, a w grudniu tegoż roku Stolica Apostolska zatwierdziła jej statuty. Stawia ona sobie za zadanie m.in. wspieranie solidarności i poczucia współodpowiedzialności między episkopatami i poszczególnymi biskupami tego kontynentu oraz działanie na rzecz wzrostu Kościoła i dobra wspólnego narodów Azji.

Obecnie FABC liczy łącznie 19 członków zbiorowych: konferencji biskupich – 12 krajowych i 3 regionalne (Malezji, Singapuru i Brunei; Laosu i Kambodży oraz chińska na Tajwanie), 2 krajowe episkopaty Indii: łaciński i obejmujący ogół biskupów tego kraju, także obrządków wschodnich oraz dwa Synody Arcybiskupstw Większych Kościołów Syromalabarskiego i Syromalankarskiego w Indiach. Ponadto członkami stowarzyszonymi Federacji są pojedynczy biskupi z krajów, w których nie ma episkopatów bądź zwierzchnicy Kościołów lokalnych, nie mający sakry – łącznie 8 duchownych.

Pierwszym przewodniczącym FABC był w latach 1973-77 południowokoreański kardynał Stephen Kim Sou-hwan; od 1 stycznia 2019 stanowisko to piastuje kard. Charles Bo z Mianmaru (Birmy), jego zastępcą jest kard. Malcolm Ranjith Patabendige ze Sri Lanki, a na co dzień pracami stowarzyszenia kieruje jego sekretarz generalny, którym jest bp Stephen Lee Bun-Sang z Makau. Siedzibą organizacji jest Hongkong.

W łonie FABC działa 9 komisji tematycznych, zajmujących się takimi sprawami, jak np. rozwój ludzki, zagadnienia społeczne, ekumenizm i sprawy międzyreligijne, ewangelizacja, świeccy i rodzina, duchowieństwo i życie konsekrowane. Najwyższym organem Federacji jest jej zgromadzenie plenarne, zbierające się zwykle co 4 lata; ponadto co 2 lata odbywają się posiedzenia Komitetu Naczelnego. Inne organy kierownicze to 5-osobowy Komitet Stały i Sekretariat Centralny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem