Jakub Strepa urodził się na terenie diecezji krakowskiej. W młodości wstąpił do zakonu franciszkanów, pragnąc być misjonarzem na przyłączonej ponownie do Polski przez króla Kazimierza Wielkiego Rusi Czerwonej. W 1375 r. został wybrany przełożonym Stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa, które skupiało dominikanów i franciszkanów, prowadzących misję ewangelizacyjne na Rusi i w Mołdawii. W latach 1385-88 był gwardianem franciszkańskiego klasztoru Świętego Krzyża we Lwowie.
Biskup Halicza
Papież Bonifacy IX zamianował w 1391 r. bł. Jakuba arcybiskupem Halicza. Konsekracja miała miejsce w Tarnowie w roku 1392. Przyjmując godność biskupią bł. Jakub nie zmienił swojego trybu życia ani sposobu swojej pracy. Ciężkie warunki, szczególnie zaś brak duchowieństwa i kościołów sprawiały, że jego działalność biskupia nie odbiegała od warunków działalności misyjnej. W roku 1406 zwołał pierwszy synod archidiecezji i doprowadził do przeniesienia w roku 1412 stolicy metropolii do Lwowa. On też rozpoczął budowę przyszłej katedry pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, gdzie później król Jan Kazimierz składał śluby Matce Bożej Królowej Polski.
Zmarł we Lwowie 20 października 1409 r. Zgodnie z testamentem został pochowany w chórze franciszkańskim kościoła we Lwowie. Przez całe życie był tak ubogi, że poza szatami liturgicznymi nie miał nic do rozdania. Zostawił po sobie ponad 20 dokumentów. Mówią o nim także źródła postronne. W swej pobożności miał szczególny kult do Najświętszego Sakramentu. Zarządził, aby wieczna lampka paliła się przed tabernakulum, co nie było jeszcze wówczas w Kościele stałym zwyczajem.
Ikonografia
W ikonografii bł. Jakub przedstawiany jest „jako brodaty mężczyzna w sile wieku, w stroju biskupim (w mitrze, z pastorałem) lub w habicie franciszkańskim”. Błogosławiony Jakub na swojej pieczęci biskupiej miał wizerunek Matki Bożej, przed którą sam klęczał.
Polscy franciszkanie, którzy zginęli z rąk terrorystów, w ostatecznym rozrachunku odnieśli zwycięstwo - uważa Krzysztof Tadej, pochodzący z Radomia autor scenariusza i reżyser filmu "Życia nie można zmarnować". Obraz opowiada o franciszkanach - Michale Tomaszku i Zbigniewie Strzałkowskim, którzy w 1991 r. zostali zamordowani przez członków maoistowskiego ugrupowania "Świetlisty szlak". 5 grudnia zostaną ogłoszeni błogosławionymi. Będą to pierwsi błogosławieni polscy misjonarze-męczennicy.
Krzysztof Tadej mówiąc o ofierze życia polskich franciszkanów powiedział, że każdy z nas powinien zastanowić się nad własnym życiem i jego celem. - Ci franciszkanie zwyciężyli, bowiem po ich śmierci ludzie wyszli na ulice. Analogiczna sytuacja była w przypadku sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Dokonane morderstwo było punktem zapalnym, ludzie nie wytrzymali. Dokładnie było w Peru, gdzie ludzie byli porywani i mordowani - powiedział Krzysztof Tadej, który był gościem Radia Plus Radom.
Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia właśnie zorganizowała zjazd liderów w Bieszczadach, a za chwilę przybędą tam tegoroczni stypendyści. To osoby, które dzięki datkom ludzi w całej Polsce otrzymali możliwość rozwoju osobistego, naukowego i duchowego, również ku pożytkowi swoich wspólnot. To ważne wsparcie u progu ich życia – wskazuje w rozmowie z Vatican News Kacper Kowalczyk, kierownik Biura Prasowego Fundacji.
W Ośrodku Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach niedaleko Soliny, zakończył się w czwartek 3 września zjazd liderów wspólnot akademickich Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.
Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.
W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.