Reklama

W kręgu kultur i religii

Zrozumieć islam

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Codziennie docierają do nas nowe wiadomości o politycznych, gospodarczych, a ostatnio także militarnych wydarzeniach, związanych z nasilającą się konfrontacją cywilizacji chrześcijańskiej z arabską. Najczęściej trudno nam zrozumieć postępowanie Arabów, bowiem życie z dala od siebie przez wieki utrudniało wzajemne poznanie i zrozumienie. Najbardziej barwna sienkiewiczowska powieść związana z obroną Kresów Wschodnich przed najazdami wyznawców Allaha oraz zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem utrwaliły w świadomości Polaków obraz wroga, który jednak nie pasuje do dzisiejszej sytuacji. Dzisiaj muzułmanie mają swoje meczety w stolicach europejskich, zyskują wyznawców w Ameryce, ich wspólnoty odżywają w krajach Federacji Rosyjskiej i na Dalekim Wschodzie. Dynamizm islamu staje się coraz bardziej widoczny, ale i dokuczliwy. Parlamenty państw europejskich coraz częściej muszą się liczyć z żądaniami swobód religijnych dla wyznawców islamu. Czymże więc jest na progu XXI w. islam? Czy tylko religią, czy może także sposobem prowadzenia polityki? Czy ma on wymiar indywidualny, czy z natury nastawiony jest na masowość ujawniania postaw religijnych?
Wydana w ostatnich dniach staraniem Instytutu Wydawniczego „PAX”, przy pomocy środowiska Niedzieli, książka Islam. Sto pytań wprowadza w świat cywilizacji zrodzonej w VII wieku w wyniku reformy religijnej Mahometa. Na pytania dziennikarzy włoskich Giorgio Paolucci i Camille Eida odpowiada niezwykle kompetentny w tym zakresie człowiek - Samir Khalil Samir, jezuita. Urodzony w Egipcie, wzrastał w środowisku kultury arabskiej. Po latach zakorzenił się jednak w kulturze europejskiej, został zakonnikiem, twórcą rzymskiego Centrum Studiów Arabsko-Chrześcijańskich, wykładowcą na Uniwersytecie św. Józefa w Bejrucie. Znając więc doskonale obie kultury religijne, podejmuje się odpowiedzi na pytania w rodzaju: „Czy Koran zawiera Boże objawienie?”, „Czy w islamie człowiek jest wolny?”, „Czy mudżahedini są prawdziwymi muzułmanami?” oraz czy istnieją szanse na porozumienie i pokojowe współistnienie z wyznawcami islamu? Tezy, jakie stawia o. Samir, są interesujące. „Napływ imigrantów i wzrost wspólnot muzułmańskich stanowi autentyczne wyzwanie dla społeczeństwa, które zmuszone jest odpowiedzieć sobie na pytanie o własną tożsamość, odkryć ideały i głębokie racje, które mogą je określić jako zbiorowość, jako naród”. Innymi słowy - żarliwość religijna muzułmanów zmusza katolików do uświadomienia sobie własnej religijności i życia zgodnie z jej nakazami. W innym miejscu o. Samir stawia radykalną diagnozę: „Mam wrażenie, że w imię pędu ku nowoczesności wy, Europejczycy, straciliście pamięć... Ja sam, Arab nasiąknięty kulturą muzułmańską, byłem przekonany, że cywilizacja europejska nie jest do pomyślenia bez odniesień do tradycji chrześcijańskiej”.
Obok tych dalekowzrocznych społecznych wizji książka informuje o elementach światopoglądu islamskiego, wyjaśnia jego najbardziej podstawowe pojęcia i kreśli burzliwą historię kontaktów judaizmu i chrześcijaństwa z islamem. Uzupełnieniem polskiego tłumaczenia jest tekst wykładu: Czy islam zagraża Europie?, wygłoszonego przez prof. Eugeniusza Sakowicza w Studium Duchowości Europejskiej, przy Centrum Kultury „Civitas Christiana” w Warszawie. Całości dopełniają: chronologia islamu, słowniczek pojęć islamskich i bibliografia. W tomie zamieszczono też mapę ze statystyką obecności wspólnot islamskich w Europie.
Po tę książkę warto sięgnąć, gdy ze względów zawodowych (dziennikarze, wychowawcy, politycy) musimy wypowiadać się na temat islamu. Jest to także książka przeznaczona dla szerszego kręgu odbiorców, zwłaszcza dla młodzieży, której szkoła nie zawsze daje pełny obraz tej kultury. Fakt, że w życiu coraz częściej spotykamy się z fenomenem islamu, dyktuje potrzebę uzupełnienia tej wiedzy lekturą książki o. Samira Khalila Samira.

Książkę można nabyć w sklepie internetowym: www.inco-veritas.com.pl/pax

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś podszywa się pod bp. Marka Solarczyka na Facebooku. Uwaga na fałszywe konta

2026-01-27 09:03

[ TEMATY ]

Bp Marek Solarczyk

BP KEP

Bp Marek Solarczyk

Bp Marek Solarczyk

W ostatnim czasie coraz częściej spotykamy się z przypadkami podszywania się pod znane osoby i duchownych w mediach społecznościowych. Fałszywe konta mogą wprowadzać w błąd, wyłudzać informacje lub wykorzystywać zaufanie innych użytkowników, dlatego tak ważna jest czujność i szybka reakcja.

Admini jedynego oficjalnego konta bp. Marka Solarczyka na Facebooku apelują o ostrożność i informują, że ktoś podszywa się pod biskupa radomskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję