Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 20/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Ludzie mówią, że maj jest miesiącem zakochanych. Bo najpiękniejszy, rozpachniony, kwitnący, barwny, rzec można - odstrojony...
Szczęśliwców, którzy znaleźli swoją brakującą połowę lub tak im się tylko zdaje, widać wszędzie. Okupują parki, skwery, kawiarniane stoliki, czasem zgodnie z lansowaną modą i z trudną do zniesienia otwartością - manifestują temperaturę uczuć, czasem trwają bez ruchu, a powietrze wokół nich niemal iskrzy. To dla takich jak oni pisze się wiersze, układa pieśni, kręci kasowe filmy, pisze bestsellerowe powieści. Cokolwiek wspaniałego na świecie powstało - powstało z miłości.
- Popatrz tylko - powiedziała nie bez goryczy moja znajoma, wskazując palcem zakochaną parę - jaka sielanka. A w kilka lat po ślubie będą ze sobą drzeć koty, zdradzać się, obrzucać błotem i wreszcie z hukiem się rozwiodą.
Faktycznie, rozwodzimy się ostatnio w tempie ekspresowym, podobno li tylko formalnie, dla zysku, czyli zasiłku. Matka samotnie wychowująca dziecko dostaje bowiem zasiłek, natomiast ta z mężem przy boku - nie. Oszukujemy więc państwo rozwodami na niby, przekonani, że skoro rządzą nami idioci, to reszta kraju - ta bardziej inteligentna - głupotę rządzących ma prawo wykorzystać bez zmrużenia oka.
Ale nie w tym rzecz. Rzecz w recepcie na uczucia. Czy istnieje? Ludzie mówią o wielkiej loterii, że beczkę soli trzeba zjeść z drugim człowiekiem, by tak naprawdę poznać, co w nim siedzi, że uczucia trzeba pielęgnować jak delikatne rośliny itd... Każdemu z tych zdań można zaprzeczyć. Znam małżeństwa z 8-letnim stażem narzeczeńskim, które rozpadły się po kilku latach. Znam ludzi pobierających się po kilku tygodniach zwariowanej znajomości i po dwóch dekadach nadal prowadzających się za ręce. Znam żony dbające latami o mężów jak o osoby specjalnej troski, które panowie puścili kantem dla jakiejś panny, i żony, które rządziły mężami jak kaprale i też przegrały „bitwę o uczucia”, bo obiekt któregoś razu po prostu nie wrócił „z przepustki”. Nie ma recepty na miłość. To mądrość z najwyższej półki. Jeśli Bóg pobłogosławi cię miłością drugiego człowieka, musisz starać się ze wszystkich sił, by tego daru nie unicestwić. Ba, tylko jak? - pytają ci, którym ta sztuka się nie udała. Nijak, wszystkie nasze sztuczki, nie-sztuczki, gry pozorujące lub osławione dobre chęci zdadzą się psu na budę, jeśli nie wesprzemy się obecnością Boga. Nie tylko w modlitwie, ale w realnej, pozbawionej patosu, zwyczajnej, niewymuszonej obecności.
Przeczytałam ostatnio arcymądrą książkę Tima Guénarda Silniejszy od nienawiści. Jest to opowieść o trwającym latami braku miłości, gniewie, przemocy, prostytucji, złodziejstwie, o zakładach poprawczych i psychiatrycznych, całym tym bagnie, do którego nawet nie chcemy się zbliżać. I wyczytałam tam prostą, ale jakże piękną myśl o miłości i sposobie na jej ocalenie. Chciałabym ją dedykować wszystkim, którzy sądzą, że ich miłość umarła, że się wypalili, że to już koniec - z intencją, że warto jeszcze ten raz dźwignąć się z ziemi i podnieść rękawicę, nawet jeśli „ludzie mówią”, że nie warto. Mylą się. Miłość ma dożywotnią gwarancję.
„Trzeba próbować. Kochaj swego bliźniego tak, jakbyś chciał, by on ciebie kochał. Patrz na niego tak, jakbyś chciał, by on patrzył na ciebie. Dawaj to, co chciałbyś sam otrzymać”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio

2026-05-24 21:45

Vatican Media

Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.

Kardynałowie, biskupi i kapłan delegowany przez Watykan — wszyscy uklękli przed rolnikami na znak prośby o przebaczenie i pojednanie, które przyszły zbyt późno. Był to gest głęboko symboliczny, a zarazem poruszający, który miał miejsce 23 maja, przed ołtarzem parafii San Juan Bautista w Catacaos, miasteczku położonym kilka kilometrów od Piury, na północy Peru - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Aleksander Miszalski odwołany z urzędu prezydenta miasta Krakowa

2026-05-25 08:41

[ TEMATY ]

Kraków

referendum

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Aleksander Miszalski (KO) został odwołany w niedzielnym referendum z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.

Zgodnie z protokołami wyników, wywieszonymi w poniedziałek rano przez Miejską Komisję ds. Referendum w budynku urzędu miasta, w głosowaniu uczestniczyło 176 228 Krakowian. Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było wiążące, do urn musiało pójść co najmniej 158 555 mieszkańców. Procentowo frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł śp. ks. Franciszek Dylus

2026-05-25 13:31

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Franciszek Dylus

Ks. Franciszek Dylus

24 maja 2026 r., w wieku 87 lat, w 65. roku kapłaństwa, odszedł do Pana śp. ks. prał. dr Franciszek DYLUS, emerytowany proboszcz Parafii pw. Św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie.

Arch. Częstochowska
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję