Reklama

Dzień kapłański w Czernej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawie 200 kapłanów z diecezji sosnowieckiej wzięło udział 23 września w jubileuszowej pielgrzymce do sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej. Jest to miejsce szczególne, bowiem w świątyni znajdują się relikwie św. Rafała Kalinowskego, który obok św. Alberta Chmielowskiego, jest patronem diecezji sosnowieckiej. Pielgrzymującym kapłanom przewodniczył biskup ordynariusz Adam Śmigielski SDB wraz z biskupem pomocniczym Piotrem Skuchą. Stroną organizacyjną i przygotowaniem liturgii zajął się wikariusz biskupi ds. zakonnych i stałej formacji kapłanów ks. Janusz Chwast.

To była szczególna pielgrzymka w Roku Wielkiego Jubileuszu 2000 Chrześcijaństwa. Kapłani pielgrzymowali w duchu pokuty i ze świadomością, że nigdy nie dość dziękować za dar kapłaństwa, który realizują we wspólnocie sosnowieckiego Kościoła. Przybyłych do sanktuarium kapłanów przywitał przeor Karmelitów Bosych, opiekujących się świątynią. " Przybyliście tutaj, by umocnić waszą kapłańską więź - mówił - a gdzie ją można lepiej umocnić jak nie w towarzystwie świętych, których w tym miejscu wspominamy: Matki Bożej Szkaplerznej, proroka Eliasza i Elizeusza, wielkich świętych Karmelu, czy świętych, którzy tutaj żyli i pracowali - św. Rafała Kalinowskiego i bł. Alfonsa Mazurka - męczennika ostatniej wojny".

Spotkanie rozpoczęto od wspólnego odmówienia Liturgii Godzin, czyli Brewiarza. W czasie jego odmawiania konferencje poprowadził ks. Robert Żwirek z Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej w Krakowie.

Centralnym punktem spotkania była koncelebrowana Msza św. W homilii bp Śmigielski SDB wezwał kapłanów, by swoją pracę opierali na wskazaniach, jakie zostawił nam Jezus Chrystus. Bez tego charyzmat kapłański jest tylko pewną formą działalności społecznej. Jako przykład wskazał na osobę patrona diecezji św. Rafała Kalinowskiego, który w stosunkowo późnym wieku wstąpił do Zakonu Karmelitów Bosych, ale dał się poznać jako kapłan doskonale spełniający swoje zadania w konfesjonale. Sosnowiecki Ordynariusz wezwał zebranych kapłanów do większego zaangażowania w pełnieniu posługi sakramentu pokuty. "Kapłan jest świadkiem i narzędziem Bożego Miłosierdzia. To właśnie w konfesjonale jego duchowe ojcostwo realizuje się w sposób najpełniejszy. W konfesjonale każdy kapłan staje się świadkiem wielkich cudów, jakie Boże Miłosierdzie sprawia w duszy, która przyjmuje łaskę nawrócenia. Jest jednak konieczne, aby każdy kapłan, służąc braciom w konfesjonale, sam potrafił doświadczać tego Bożego Miłosierdzia przez regularną własną spowiedź i kierownictwo duchowe - jak pisze Jan Paweł II w książce Przekroczyć próg nadziei."

Przed pielgrzymką bp Śmigielski SDB skierował do kapłanów list, w którym czytamy: "Moc waszego świadectwa zależy od osobistego zjednoczenia z Bogiem przez miłość, wiarę i nadzieję. Wasza osobista przyjaźń z Panem Jezusem daje podstawy do świadectwa. Z tego głębokiego i osobistego zjednoczenia z Bogiem wynika autentyczność i skuteczność świadectwa". Ordynariusz powołał się także na słowa Ojca Świętego, że "prezbiter odnajduje pełną prawdę o swojej tożsamości w tym, że jego kapłaństwo pochodzi od Chrystusa, że jest szczególnym uczestnictwem i kontynuacją samego Chrystusa, Najwyższego i jedynego Kapłana Nowego i Wiecznego Przymierza. (...) Odniesienie do Chrystusa jest także absolutnie niezbędnym warunkiem zrozumienia kapłaństwa hierarchicznego" .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi UE zaniepokojeni opinią TSUE ws. wykreślania danych z ksiąg chrztu

2026-10-05 19:57

[ TEMATY ]

chrzest

dokumenty

annazuc/pixabay.com

Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję