Reklama

Niedziela Wrocławska

180 lat Oratorium [Wywiad]

180 lat temu św. ks. Jan Bosko zapoczątkował w Turynie działalność Oratorium! Dziś takich miejsc jest wiele, a dzięki temu młodzież może znaleźć miejsce nauki, formacji, modlitwy, zabawy i nawiązywania przyjaźni. O fenomenie Oratorium opowiada nam s. Teresa Staszewska, salezjanka.

Ks. Robert Gołębiowski

Św. Jan Bosko

Św. Jan Bosko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Łukasz Romańczuk: Jak wyglądały początki Oratorium?

S. Teresa Staszewska: Mówiąc o początkach Oratorium, trzeba przede wszystkim wrócić do snu Janka Bosko z 9 roku życia. W tym śnie mały Janek spotyka Piękną Panią, która powiedziała mu, że nie siłą i pięściami pokona zło wśród swoich rówieśników, ale miłością i dobrocią. Janek buntuje się, że w ten sposób nie potrafi. Obraz, jaki towarzyszy mu w tym śnie, to najpierw stado wilków, które po słowach Pięknej Pani zamieniają się w łagodne baranki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mały Janek zrozumiał ten sen po latach, gdy został księdzem i był kapelanem w więzieniu dla młodocianych przestępców, którzy nie wierzyli, że mogą zmienić swoje postępowanie oraz naprawić zło, które kiedyś wyrządzili. Ks. Bosko doświadczał, że bardzo trudno jest pomóc młodemu człowiekowi, w którym zło już bardzo rozrosło się w sercu. Sam cierpiał, widząc ich poranione serca. Przy tych chłopakach zrozumiał sen z 9 roku życia, że musi ustrzec młodych przed tymi cierpieniami, stosując system prewencyjny, który opiera się na religii, rozumie i miłości. Zło można wytępić w zalążku, można naprawić miłością i dobrocią. Dlatego postanowił zajmować się młodymi, którzy byli narażeni na ubóstwo materialne i duchowe.

Reklama

Ksiądz Bosko miał wielkie nabożeństwo do Matki Bożej, dlatego uznajemy 8 grudnia 1841 r. jako datę rozpoczęcia Oratorium Salezjańskiego. Legenda salezjańska głosi, że w tym dniu młody chłopak Bartłomiej Garelii przyszedł do zakrystii niewiele przed Mszą Świętą, którą miał odprawiać ks. Bosko. Księdza jeszcze tam nie było, ale był zakrystianin, który miotłą wyganiał chłopca. Gdy wszedł na to ks. Bosko, w obronie przed chłopcem powiedział „zostaw go, to mój przyjaciel”. Gdy zakrystianin wyszedł, między księdzem a chłopcem wywiązała się rozmowa. Okazało się, że chłopak jest sierotą, nie potrafi czytać ani pisać. Kapłan zaczął szukać w nim dobra i znalazł. Zapytał, czy potrafi gwizdać. Wtedy nawiązała się najlepsza relacja, chłopiec się roześmiał. Razem odmówili pierwsze „Zdrowaś Maryjo”. I tak wszystko się zaczęło. Od tego pierwszego Zdrowaś Maryjo odmówionego przez ks. Bosko w obecności Bartłomieja mija 180 lat i życie w Oratoriach Salezjańskich na przestrzeni tych lat miało różne barwy.

Ks. Łukasz Romańczuk: Czym zatem jest Oratorium?

S. Teresa Staszewska: Jest miejscem spotkań młodych i obecności wychowawczej, gdzie młodzi czują się przyjęci, kochani i akceptowani. To miejsce zabawy, rekreacji spontanicznej, gdzie młodzi poznają i realizują swoje pasje. W Oratorium nawiązują się przyjaźnie, gdyż młodzi przychodzą często z własnej potrzeby serca. Pragną oni, abyśmy my, siostry były między nimi, aby porozmawiać, spotkać się, szukają prawdziwych relacji. Obecność ta, to najświętsza rzecz, podstawa, dzięki której możemy dotrzeć do młodych, do ich poranionych serc i z pomocą łaski Bożej odnaleźć to dobro, które zatracili. Ku temu służą tzw. „słówka na ucho”, gdzie wychowanek nawiązuje bardzo osobistą relację z wychowawcą, który pomaga mu wzrastać i zachęca do dobrego. Każdego dnia w krótkim „Zdrowaś Maryjo” odmawianym wspólnie zanosi się do Boga wszystkie ich sprawy.

Ks. Łukasz Romańczuk: 8 grudnia minęło 180 lat od początków Oratorium. Jak siostry świętowały tę rocznicę?

S. Teresa Staszewska: Był to szczególny dzień w Oratorium w Dzierżoniowie. Świętowanie rozpoczęło się od krótkiego filmiku o św. Janie Bosko i Jego Oratorium oraz teledysku mówiącym o 180. urodzinach Oratoriów Salezjańskich. S. Dyrektorka wspólnoty siostrzanej złożyła życzenia wszystkim młodym i siostrom, które na co dzień są obecne w Oratorium. W swoich życzeniach zachęciła do postawy, jaką miał Dominik Savio względem ks. Bosko. Wspólnie osiągnęli świętość, bo zaufali Maryi, a Ona strzegła ich serc. Zostaliśmy zachęceni do modlitwy: „Najświętsza Panno Maryjo, spraw, abym zbawił duszę swoją”. W klimacie modlitwy, przy pięknym śpiewie w kaplicy prosiliśmy Boga, przez wstawiennictwo Maryi o zbawienie naszych dusz. Każdy wychowanek Oratorium otrzymał na stopniach ołtarza mały medalik Maryi Niepokalanej, by chroniła go od złego i pomagała wzrastać w Łasce Bożej. W osobistej modlitwie zawierzali swoje serca. Wyrazem tego oddania Maryi był piękny wspólny śpiew. Po modlitwie odbyła się rodzinna loteria fantowa, była wspólnie spożywana pizza, a na koniec dotarł do każdego trochę spóźniony podarunek od św. Mikołaj!

2021-12-21 12:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

DORSZ: w woj. podlaskim ograniczenia w części przestrzeni powietrznej dla ruchu cywilnego

2026-01-29 07:46

Adobe Stock

W środę w godzinach nocnych odnotowano wlot do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów z kierunku Białorusi. Najprawdopodobniej były to „obiekty o charakterze balonów” - poinformowało w czwartek DORSZ. Wprowadzono ograniczenia w części przestrzeni powietrznej nad woj. podlaskim dla ruchu cywilnego.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podkreśliło, że tego rodzaju incydenty wpisują się w katalog działań o charakterze hybrydowym, z jakimi Polska ma do czynienia na kierunku wschodnim.
CZYTAJ DALEJ

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w Kielnie może wracać do pracy

2026-01-28 18:38

[ TEMATY ]

krzyż

Kielno

Adobe Stock

Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję dyrektora szkoły podstawowej w Kielnie o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczycielki, która podczas lekcji wyrzuciła do kosza krzyż.

Nauczycielka z Kielna na Kaszubach potwierdziła w rozmowie z PAP, że komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uwzględniła jej wniosek o cofnięcie decyzji o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków. W środa odebrała ona list polecony w tej sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modli się o dobre owoce igrzysk olimpijskich

2026-01-29 20:24

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

Papież Leon XIV

dobre owoce

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Członkowie watykańskiego stowarzyszenia sportowego Athletica Vaticana przywieźli dziś Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski do mediolańskiej bazyliki św. Babylasa, która stanowi duszpasterskie centrum rozpoczynających się wkrótce igrzysk olimpijskich. Z tej okazji Papież wystosował okolicznościowy telegram do metropolity Mediolanu, zapewniając m.in. o swojej modlitwie w intencji igrzysk.

Telegram, zaadresowany do gospodarza archidiecezji Mediolanu abp. Maria Delpiniego, podpisał w imieniu Leona XIV watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin. Przekazał w nim papieskie pozdrowienie i jego nadzieję,
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję