Reklama

Kuchnia dla samotnych

Piernik z bakaliami

Dobrze wypieczony, będzie świeży i aromatyczny do święta Matki Bożej Gromnicznej, pod warunkiem, że po wychłodzeniu owiniemy ciasto dwukrotnie w papier pergaminowy i przechowamy w suchym i chłodnym miejscu, ale nie w lodówce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przepis na 2 średniej wielkości podłużne formy babowe

3 szklanki „z czubem” mąki krupczatki lub nieco więcej, tzn. tyle, ile ciasto wchłonie, 1 szklanka „z czubem” cukru, 1 szklanka kwaśnej śmietany kremowej, 3 jajka, 1 szklanka płynnego miodu, 1/2 kostki (12, 5 dag) masła lub masła roślinnego, 1 duża łyżeczka (do herbaty) sody oczyszczonej, sól, 2 szklanki (łącznie) posiekanych bakalii, 2 łyżki ciepłego mleka, tłuszcz do wysmarowania formy, 1 łyżka utłuczonych w moździerzu przypraw: goździki, cynamon, kardamon, ziele angielskie.

W ciepłym mleku rozprowadzamy sodę, odstawiamy. Z połowy cukru przyrządzamy karmel, zalewamy go połową szklanki wody (schładzamy).
Miód i masło wkładamy do rondla i - cały czas mieszając - podgrzewamy, aż składniki się połączą, odstawiamy do schłodzenia. Formy do ciasta smarujemy obficie tłuszczem i trzymamy w chłodnym miejscu. W makutrze rozcieramy śmietanę z pozostałym cukrem, dodając po jednym jajku, cały czas mieszając, wlewamy sodę, masło z miodem i karmel, solimy (1/2 łyżeczki). Gdy składniki się połączą, wsypujemy przesianą przez sito mąkę i przyprawy i wyrabiamy ciasto. Gdy jest zbyt lekkie, dodajemy łyżkę lub dwie mąki, pod koniec wyrabiania dodajemy bakalie. Ciasto rozkładamy w foremkach, w równej ilości, odstawiamy na 30 min, by mogło „wypocząć”. Wstawiamy do wygrzanego, ale nie gorącego piekarnika (nastawionego na 150ºC) i pieczemy godzinę lub nieco dłużej (czas zależy od wysokości ciasta), pilnując, by było dobrze wypieczone. Pozostawiamy w piekarniku do lekkiego schłodzenia i dopiero wówczas wykładamy na deskę. Już zimne ciasto można polać czekoladą, zawinąć w folię i przechować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Krajewski: „Franciszek zaczął od siebie. Nie zaczął od reformy Kościoła”

2026-10-05 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Łukasz Głowacki

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.

W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: „Brak męstwa jest początkiem porażki”

2026-10-06 11:29

ks. Łukasz Romańczuk

W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”

Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję