Reklama

Bp Henryk Tomasik Paulińskim Konfratrem

2014-01-15 15:04

kar/Radio Jasna Góra / Częstochowa/KAI

Przemysław Goławski, golawski.net/ pl.wikipedia.org

W liturgiczne wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika, patrona i patriarchy „białych zakonników”, bp Henryk Tomasik został włączony do Konfraterni Paulińskiej, czyli do grona dobrodziejów i przyjaciół Zakonu. Paulini są wdzięczni ordynariuszowi radomskiemu za wspieranie placówek przez nich prowadzonych i szczerzenie kultu Maryjnego wśród młodzieży.

Bp Henryk Tomasik do Paulińskiej Konfraterni przyjęty został w najważniejsze zakonne święto dla paulinów. Ordynariusz radomski przewodniczył wspólnotowej Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej.

Jak powiedział bp Tomasik, jest to dla niego zaszczyt być włączonym do paulińskiej wspólnoty jako Konfrater. Przyznał także, że Jasna Góra zawsze zajmowała ważne miejsce w jego sercu. – To szczególne miejsce jest „Stolicą Duchową Polski”. Tutaj jest bardzo dużo modlitwy. Zanoszą ją ojcowie, bracia, siostry zakonne, duchowni i przybywający tak licznie pielgrzymi. Można powiedzieć, że jest to wielki ośrodek, wokół którego koncentruje się modlitwa Polaków. Włączenie do tej wspólnoty jest darem, za który dziękuję Bogu, bo liczę na to, że będę mógł uczestniczyć w owocach tych modlitw – podkreślił biskup radomski.

Konfraternia Paulińska jako nieformalne stowarzyszenie dobrodziejów i przyjaciół Zakonu sięga swymi początkami połowy XIV w. Dzięki tej wspólnocie z osobami duchownymi i świeckimi, paulini mogli lepiej realizować swoje posłannictwo w Kościele. Do Konfraterni przyjmowano osoby ze wszystkich stanów: królów, książęta, kardynałów, biskupów, kapłanów, zakonników, mieszczan, ludzi kultury, nauki oraz rolników. W dniu 12 sierpnia 1472 r. przyjęto m.in. króla Kazimierza Jagiellończyka wraz z małżonką i dziećmi. Z biegiem czasu św. Kazimierz stał się patronem Konfratrów Paulińskich.

O. Arnold Chrapkowski, wikariusz generalny Zakonu Paulinów podkreślił, że włączenie bp. Tomasika to wyraz wdzięczność paulinów za życzliwość, wspieranie placówek zakonnych i za propagowanie oraz realizowanie w życiu charyzmatu Maryjnego. – Swoją posługą biskupią, swoim zaangażowaniem, wspiera naszych ojców pracujących w Błotnicy w diecezji radomskiej, a poprzez ten fakt wspiera także Zakon Paulinów na całym świecie. Od wielu lat także przywozi na Jasną Górę młodzież, aby u Maryi umieli rozeznać swoje powołanie, swoją życiowa drogę – zaznaczył o. Chrapkowski.

Zakonnicy są także wdzięczni za wspieranie paulińskiej placówki w Leśnej Podlaskiej, kiedy to ordynariusz radomski wówczas był biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej. Do Konfraterni Paulińskiej należy około 150 osób.

Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Młodzieży w modlitwie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej prosił także o dobre przygotowanie i przeżycie Światowych Dni Młodzieży w Polsce. – Proszę paulinów i wszystkich, którzy uczestniczą w modlitwie tutaj, abyśmy wyprosili u Boga potrzebne światło, potrzebne dary do dobrego przygotowania przede wszystkim tego duchowego, do niezwykłego wydarzenia jakim będzie Światowy Dzień Młodzieży w Krakowie, w lipcu 2016 roku – powiedział członek zespołu KEP ds. wizyty Ojca Świętego.

Tradycyjnie podczas wspólnotowej Mszy św. w liturgiczne wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika paulini ponowili swoje przyrzeczenia - śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Św. Paweł Pierwszy Pustelnik żył w Egipcie na przełomie III i IV w. Ponad 90 lat spędził na pustyni, sam na sam z Bogiem. Kiedy w połowie XIII wieku na Węgrzech powstawał nowy zakon, do którego w początkach wstępowali różni pustelnicy, jako patrona obrano właśnie św. Pawła.

Przeżywane dziś przez paulinów święto ma wymiar wewnętrzny, tzw. zewnętrzne obchody ku czci Pierwszego Pustelnika odbędą się na Jasnej Górze w najbliższą niedzielą (19 stycznia) i połączone będą z uroczystym błogosławieństwem dzieci, bowiem św. Paweł z Teb uznawany jest za ich opiekuna.

Tagi:
Jasna Góra Paulini

Program Forum Młodzieży Szkół Katolickich

2019-09-18 16:04

Zapraszamy młodzież ponadpodstawowych szkół katolickich do udziału w XVIII Forum Młodzieży Szkół Katolickich. Odbędzie się ono 25 września br. na Jasnej Górze.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Pobierz program

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kulisy zakłócenia Mszy św. w Świdnicy. Zatrzymani złożyli wyjaśnienia

2019-09-17 08:33

wpolityce.pl

Grupa osób zakłóciła Mszę świętą w katedrze pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Świdnicy, mieli ze sobą kolorową flagę. Niektórzy świadkowie mówią wprost, że była to tęczowa flaga ruchu LGBT. Portal wPolityce.pl dowiedział się, jak wyglądało całe wydarzenie.

Bożena Sztajner/Niedziela

Okazuje się, że do zdarzenia doszło około godz. 8:50. Do Kościoła wtargnęły cztery osoby. Był to 24-letni mężczyzna oraz trzy kobiety w wieku: 49 lat, 41 lat oraz 26 lat.

Osoby te po wejściu do Kościoła znajdowały się w przedsionku katedry i zaczęły krzyczeć. W tej chwili ustalamy, jakie tam dokładnie słowa tam padły, ale świadkowie co do jednego są pewni – padły tam słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna. Ponadto mężczyzna miał wyciągnąć kolorową flagę, niektórzy świadkowie mówili wprost, że to była tęczowa flaga. Tą flagą miał wymachiwać. W tym czasie do tych ludzi, którzy zakłócali Mszę, parafianie podeszli i podjęli działania, aby te osoby opuściły Kościół. Doszło tam do jakiegoś zamieszania. Między innymi nieustalona osoba, która interweniowała, wyrwała kolorową czy tęczową flagę 24-latkowi i wybiegła z nią z Kościoła

— relacjonował przebieg sytuacji w rozmowie z portalem wPolityce.pl prok. Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.

Na miejsce przyjechała policja, i zatrzymała wspomniane cztery osoby. Nie udało się jednak zabezpieczyć kolorowej flagi. Na komendzie zatrzymanych zbadał lekarz. 26-latka została zwolniona z powodu swojego stanu zdrowia, ale odpowiedzialności nie uniknie.

Z „wolnej stopy” policjanci przedstawili jej jeszcze wczoraj zarzut, że 15 września 2019 roku wspólnie z trzema ustalonymi osobami przeszkadzała w publicznym wykonywaniu aktu religijnego w Kościele w ten sposób, że zakłócała nabożeństwo poprzez wznoszenie okrzyków. Przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Kobieta złożyła wyjaśnienia. Są jednak spore wątpliwości, czy jest to osoba zdrowa, dlatego został powołany biegły psychiatra, aby ją przebadać

— powiedział prok. Rusin.

Okazuje się, że osoby, które zakłóciły Mszę, spożywały wcześniej alkohol.

Wczoraj te osoby zostały zbadane na obecność alkoholu. Mężczyzna miał 2,4 promila alkoholu, natomiast dwie z tych kobiet nie były w stanie chuchnąć

— mówił prok. Rusin.

Dziś podobny zarzut jak 26-latka usłyszały pozostałe trzy osoby, uczestniczące w całym zdarzeniu.

Mężczyzna przyznał się do tego czynu. Nie mieszka w Świdnicy, przyjechał dzień wcześniej i spożywał razem z kobietami alkohol. Byli mocno nietrzeźwi. Wyjaśnił, że nad ranem doszedł do wniosku, że pójdzie się do Kościoła pomodlić. Zabrał ze sobą tę flagę i chciał ją wywiesić w Kościele. Dwie pozostałe osoby częściowo się przyznają – poszły do Kościoła się pomodlić, natomiast w kwestii krzyków zasłaniają się niepamięcią. Przyznały się wyrażając żal, przepraszają

— relacjonował całą sytuację prok. Rusin. Prokurator wobec tych osób zastosował dozór policji, mają się zgłaszać na policję w swoich miejscach zamieszkania dwa razy w tygodniu.

Prokurator na pytanie, czy zatrzymane osoby utożsamiają się z ruchem LGBT, odpowiedział:

Wszystko na to wskazuje, że po prostu najpierw spożywali alkohol, a później mężczyzna wziął tę flagę do Kościoła, żeby ją rozwiesić. Po co ją przywiózł do Świdnicy – nie potrafi tego wytłumaczyć. Nie utożsamiają się z żadnym ruchem. Zasłaniają się wypitym alkoholem, jest im wstyd – takie wyjaśnienia złożyły te osoby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem