Reklama

Benedykt XVI

Przyjmuję imię Benedykt

Ostatnie tygodnie były czasem smutku, płaczu i dramatu po utracie Osoby, która przez ponad ćwierć wieku była dla mnie punktem odniesienia. Jednocześnie był to czas chrześcijańskiej nadziei i oczekiwania na Piotra. Gdy we wtorek 19 kwietnia o godzinie osiemnastej radio podało wiadomość o wyborze nowego Papieża, wybiegłem z domu i wkrótce byłem ma Placu św. Piotra, który z minuty na minutę zapełniał się ludźmi. Dzwony Bazyliki oznajmiały miastu, że skończył się okres sede vacante i Rzym ma nowego Biskupa, a Kościół katolicki najwyższego Pasterza. O godz. 18.44 otworzyły się oszklone drzwi Loży Błogosławieństw Bazyliki i na balkon wyszedł kard. Jorge Arturo Medina Estévez. Nie ukrywam, że serce zabiło mi mocniej - po raz pierwszy uczestniczyłem w uroczystości publicznego ogłoszenia wyboru nowego Papieża. Kardynał protodiakon powitał zebranych w kilku językach i wypowiedział słynne słowa: „Annuntio vobis gaudium magnum; habemus Papam: Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum Josephum, Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinalem Ratzinger...” (nie była to zbyt duża niespodzianka, gdyż kardynałowie elektorzy wybrali na Stolicę Piotrową człowieka, który był najbardziej cenionym i znanym współpracownikiem Jana Pawła II). Następnie dodał: „...qui sibi nomen imposuit Benedictum XVI”. W dziennikarskich przewidywaniach nikt nie brał pod uwagę faktu, że nowo mianowany Papież może przyjąć imię Benedykt. Dla mnie nie było to jednak niespodzianką, gdyż przypomniałem sobie o „związkach” kard. Ratzingera z Patronem Europy. Przeprowadziłem rozmowę na ten temat z p. Ludmiłą Grygiel, autorką książki o św. Benedykcie, której polska wersja zostanie wkrótce opublikowana w Wydawnictwie Benedyktynów Tynieckich.
Włodzimierz Rędzioch

Niedziela Ogólnopolska 19/2005

Archiwum Klasztoru w Subiaco

Kard. Joseph Ratzinger z figurką św. Benedykta; obok - opat benedyktyńskiego klasztoru św. Scholastyki w Subiaco - o. Mauro Meacci OSB, 1 kwietnia 2005 r.

Kard. Joseph Ratzinger z figurką św. Benedykta; obok - opat benedyktyńskiego klasztoru św. Scholastyki w Subiaco - o. Mauro Meacci OSB, 1 kwietnia 2005 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włodzimierz Rędzioch: - Mało kto wie, że niecałe trzy tygodnie przed wyborem na Stolicę Piotrową kard. Joseph Ratzinger otrzymał Nagrodę św. Benedykta…

Ludmiła Grygiel: - To prawda. 1 kwietnia br. kard. Ratzinger w benedyktyńskim klasztorze św. Scholastyki w Subiaco odebrał Nagrodę św. Benedykta, którą przyznaje corocznie Fundacja Życie i Rodzina (Fondazione Vita e Famiglia) - grupa świeckich działająca pod patronatem opata klasztoru w Subiaco pod Rzymem.

- Wiem, że w komisji przyznającej nagrodę zasiada również Pani mąż, prof. Stanisław Grygiel. Jak jury umotywowało przyznanie Nagrody św. Benedykta Prefektowi Kongregacji Nauki Wiary?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nagrodę „Patrona Europy” przyznano kard. Ratzingerowi za jego zaangażowanie w obronę chrześcijańskich korzeni Europy, głównie podczas dyskusji poświęconej konstytucji europejskiej oraz chrześcijańskiej tradycji naszego kontynentu i Kościoła. Kardynał wygłosił na ten temat ważny cykl konferencji. Oczywiście, pytano go wcześniej, czy zechce przyjąć tego rodzaju wyróżnienie.

Reklama

- Jest Pani autorką książki o św. Benedykcie, która została wydana w języku włoskim i angielskim, a wkrótce również ukaże się w języku polskim. Natomiast 10 lat temu napisała Pani książkę o grupie modlitewnej „10 Sprawiedliwych”. Wstęp do niej napisał kard. Ratzinger. I znowu mamy św. Benedykta i kardynała…

- Gdy 10 lat temu napisałam książkę o grupie modlitewnej 10 Sprawiedliwych z Bassano del Grappa, członkowie tej grupy poprosili kard. Ratzingera o opatrzenie jej wstępem, gdyż znał on ich działalność i kilka razy ich odwiedzał. Dlatego chyba przystał na ich prośbę, lecz poprosił mnie o dostarczenie mu maszynopisu całej książki. Ze wstępu wynika, że bardzo dokładnie zapoznał się z moim tekstem. Dodam, że Kardynał napisał wstęp po niemiecku. W Polsce książka ukazała się w 1997 r. nakładem krakowskiego Wydawnictwa WAM.
Jeżeli chodzi o moją książkę o św. Benedykcie, chciałabym dodać, że z inicjatywy Fundacji Życie i Rodzina zaprezentowano ją w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu (15 listopada 2004 r.), a wszyscy posłowie otrzymali jej angielską wersję.

- Jak kard. Ratzinger ocenia „stan wiary” w Europie?

- Kard. Ratzinger pisał o tym już 20 lat temu w książce Raport na temat wiary.

- Z „Raportu” wyłania się raczej pesymistyczny obraz stanu wiary i Kościoła…

Reklama

- Wydaje mi się, że wizja Kardynała nie była pesymistyczna, lecz realistyczna i rzeczowa. Powtarza on zawsze, że chrześcijaństwo jest ważne dla Europy nawet dzisiaj, kiedy chrześcijanie nie stanowią większości, i może wnieść wiele w jej życie, oraz że Kościół w Europie przetrwa. Kościół powinien być zaczynem w obronie życia, w dziedzinie kultury itp.

- Odbierając Nagrodę św. Benedykta, kard. Ratzinger powiedział, że w Europie, w której kultura chrześcijańska wyraziła się w sposób najpełniejszy, rozwinęła się kultura, która jest najbardziej antychrześcijańska, antyreligijna i która odrzuca nie tylko tradycje religijne, lecz także „tradycje moralne ludzkości”. Co gorsza, próbuje się wykorzystywać gospodarczy i polityczny proces jednoczenia się Europy, by narzucić tę antychrześcijańską wizję świata wszystkim Europejczykom. To bardzo dramatyczne stwierdzenie.

- Dramatyczne, ale i realistyczne. Te słowa w ustach dawnego Prefekta Kongregacji Nauki Wiary, a obecnego Papieża, mogą robić duże wrażenie, jest to jednak rzeczowa i wiarygodna ocena rzeczywistości. Mówił o tym nie po to, by wzbudzać w nas pesymizm, lecz po to, by nam lepiej uświadomić obecną sytuację i zachęcić do zmieniania jej na lepszą. Jest to także wezwanie do obrony wartości chrześcijańskich. Znamienną rzeczą jest fakt, że wokół kard. Ratzingera zgromadziła się pewna grupa ludzi - nie tylko wierzących, ale także liberałów - którzy podzielają jego zdanie na temat znaczenia chrześcijańskich korzeni naszego kontynentu.

- Czy fakt, że kardynałowie pochodzący ze wszystkich kontynentów wybrali na papieża Europejczyka, świadczy, jak ważną rolę w świecie przypisuje się Kościołowi w Europie?

- Wydaje mi się, że tak nie jest. To prawda, że kard. Ratzinger jest Europejczykiem i ostatnio wypowiadał się często na temat problemów naszego kontynentu, lecz nie znaczy to, że interesuje się tylko Europą. Przez ostatnie 24 lata, jako Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, zajmował się obroną czystości doktryny całego Kościoła katolickiego. Był więc znany na całym świecie i dlatego właśnie został wybrany również przez kardynałów z innych kontynentów.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV zachęca, by Kościół był szkołą pokory

2025-08-31 12:19

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican News

„Prośmy dzisiaj, aby Kościół był dla wszystkich szkołą pokory, czyli takim domem, w którym zawsze jest się mile widzianym, gdzie nie trzeba walczyć o miejsce, gdzie Jezus może nadal przemawiać i uczyć nas swojej pokory, swojej wolności” - zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.

Papież nawiązał do czytanego dziś w liturgii fragmentu Ewangelii (Łk 14, 1.7-14), mówiącego, że kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony. Odnosząc się do sceny uczty weselnej zaznaczył, że bycie gościem wymaga pokory. Podkreślił, że przypowieść o zaproszonych na nią ludziach, mówi o swoistym „wyścigu o pierwsze miejsca”. Ma to miejsce także i dzisiaj, kiedy bycie razem zamienia się w rywalizację.
CZYTAJ DALEJ

Doskonalić się w miłości

2025-08-30 19:41

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W przededniu nowego roku szkolnego 2025/2026 katecheci świeccy, osoby zakonne i księża uczący religii spotkali się w Sandomierzu na dorocznej kongregacji katechetycznej, która tradycyjnie poprzedza rozpoczęcie pracy formacyjnej.

Pierwszym punktem zjazdu była Msza Święta sprawowana w bazylice katedralnej pod przewodnictwem Biskupa Sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. W koncelebrze uczestniczyli m.in. ks. Adam Kopeć, dyrektor Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego Kurii Diecezjalnej, a także księża pracujący w kurii, proboszczowie i wikariusze. W liturgii wzięli udział licznie przybyli katecheci świeccy oraz siostry zakonne.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda: Porozumienia Sierpniowe przyczyniły się do pogłębienia świadomości społecznej, że jedność daje moc

Porozumienia Sierpniowe mają bardzo duże znaczenie; przyczyniły się do pogłębienia świadomości społecznej, że jedność daje moc, że hasło „Solidarność” stało się imieniem wspólnoty - powiedział metropolita gdański abp Tadeusz Wojda podczas mszy świętej w 45. rocznicę Sierpnia '80.

W bazylice pw. św. Brygidy w Gdańsku odprawiono niedzielę uroczystą mszę świętą z okazji 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję