Reklama

Zza oceanu

Konwencja Papa w Chicago

Niedziela Ogólnopolska 20/2005

Archiwum

Bp Ryszard Karpiński

Bp Ryszard Karpiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z bp. Ryszardem Karpińskim - delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji - rozmawia ks. Ireneusz Skubiś

Ks. Ireneusz Skubiś: - Ostatnie wydarzenia związane z chorobą, śmiercią i pogrzebem naszego umiłowanego Ojca Świętego Jana Pawła II oraz z wyborem Benedykta XVI i Mszą św. inaugurującą jego pontyfikat nie pozwoliły mi zająć się kolejną podróżą duszpasterską Księdza Biskupa. Proszę więc teraz o przekazanie Czytelnikom „Niedzieli” refleksji z tej podróży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bp Ryszard Karpiński: - Była to 33. podróż od czasu przyjęcia obowiązków delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji w maju 2 lata temu i druga w tym roku do Stanów Zjednoczonych. Trwała zaledwie dziewięć dni, od 2 do 11 kwietnia. Zasadniczym jej celem było uczestnictwo w dorocznym zjeździe Stowarzyszenia Kapłanów Polsko-Amerykańskich - Polish American Priests Association (PAPA). Stowarzyszenie zostało założone ponad 30 lat temu przez ks. Jana Yantę (obecnie ordynariusza diecezji Amarillo w Teksasie) i początkowo gromadziło księży polonijnych z Teksasu. Później ta szlachetna inicjatywa zostało rozszerzona na całe Stany Zjednoczone. Zjazd Stowarzyszenia jest okazją do braterskiego spotkania, do wymiany doświadczeń, a także do lepszego poznania bogatej historii duszpasterstwa polonijnego w różnych częściach Stanów Zjednoczonych, ponieważ odbywa się każdego roku w innym miejscu. Tym razem organizatorem konwencji był oddział Stowarzyszenia w Chicago pod przewodnictwem bp. Tomasza Paprockiego. Ta, 16. z kolei, konwencja Stowarzyszenia została zaplanowana od 4 do 8 kwietnia br. Wzięło w niej udział ok. 80 kapłanów z różnych diecezji Stanów Zjednoczonych. Była to dla mnie okazja do zapoznania się z duchownymi, którzy są bardzo aktywni w swoich środowiskach w duszpasterstwie polonijnym. Spotkanie takie daje ponadto możliwość przypatrzenia się problemom życia duszpasterskiego w USA.

- Praktycznie konwencja zbiegła się z wiadomością o śmierci Jana Pawła II. Jak przeżywali to wydarzenie duszpasterze polonijni w USA?

- Organizatorzy mieli poważny problem, czy nie odwołać konwencji, aby umożliwić biskupom i kapłanom należącym do Stowarzyszenia ewentualny wyjazd do Rzymu albo modlitwy za śp. Zmarłego w swoich wspólnotach diecezjalnych i parafialnych. Doszli jednak do wniosku, że wspólnotowa modlitwa polskich kapłanów za Ojca Świętego będzie także pięknym świadectwem wobec największej przecież Polonii w świecie, jaka mieszka w Chicago.

- Jak wyglądała ta modlitwa?

Reklama

- Każdego dnia sprawowaliśmy Eucharystię w innej parafii polonijnej lub w jakimś sanktuarium. Jednego dnia miejscem celebracji był kościół seminaryjny pw. Niepokalanego Poczęcia w Mundelein na przedmieściach Chicago. Tam bowiem mieści się Seminarium Duchowne, w którym obecnie studiuje 29 alumnów polskich dla archidiecezji chicagowskiej. Akurat mnie przypadło przewodniczyć tam Eucharystii i złożyć osobiste świadectwo o niezwykłym charyzmacie Ojca Świętego. Pierwszego dnia spotkaliśmy się przy ołtarzu w bazylice pw. św. Jacka, wypełnionej po brzegi wiernymi. Modliliśmy się również w parafii pw. św. Stanisława Kostki. Odwiedziliśmy także bardzo prężną Polską Misję Duszpasterską pw. Świętej Trójcy i parafię pw. św. Konstancji. Przed zakończeniem obrad odbyliśmy pielgrzymkę do dwóch sanktuariów maryjnych: Matki Bożej Szkaplerznej w Munster i Matki Bożej Częstochowskiej w Merillville na terenie diecezji Gary w stanie Indiana, gdzie powitał nas miejscowy biskup polskiego pochodzenia Dale Melczek. On też przewodniczył koncelebrze i wygłosił okolicznościowe kazanie o zmarłym Papieżu. Pragnę dodać, że media amerykańskie szeroko informowały o przygotowaniach do uroczystości pogrzebowych i przekazywały na żywo transmisję z ich przebiegu. Biskupi amerykańscy poza celebrami w swoich katedrach w wielu przypadkach modlili się z wiernymi we wspólnotach polonijnych.

- Wróćmy jeszcze raz do obrad konwencji. Co było głównym tematem obrad?

- Zasadniczy wykład na temat poszukiwań planu duszpasterskiego w nowym tysiącleciu wygłosił bp Paprocki. Mówca nie ograniczył się do doświadczenia własnego i archidiecezji chicagowskiej, ale wykorzystał również wiele świadectw z innych rejonów Stanów Zjednoczonych. Wystąpienie było ubogacone nauczaniem Jana Pawła II w tej dziedzinie. Zwykle takie zebrania stwarzają okazję do pracy w tematycznych grupach roboczych. Tym razem zespoły takie powstały m.in. wokół tematów: polonijne procesy beatyfikacyjne, sprawy liturgiczne w duszpasterstwie polonijnym i wykorzystanie mediów, a zwłaszcza telewizji, w pracy pastoralnej. Owocem samej konwencji był dokument końcowy, który zostanie później rozesłany wszystkim uczestnikom.

- Czy poza Chicago Ksiądz Biskup odwiedził inne wspólnoty polonijne?

Reklama

- Już 3 kwietnia miałem bierzmowanie dla polskiej młodzieży nowo utworzonej parafii polonijnej pw. św. Maksymiliana Kolbego w Milwaukee. Oczywiście, była to też okazja do modlitwy i osobistego świadectwa o zmarłym Papieżu wobec bierzmowanych i ich rodzin. Za Ojca Świętego modliliśmy się także 8 kwietnia w polonijnej parafii św. Józefa w mieście Floryda w stanie Nowy Jork, gdzie również następnego dnia udzielałem sakramentu bierzmowania. Ponadto dzięki uprzejmości ordynariusza diecezji Bridgeport - bp. Williama E. Lori zostałem zaproszony do polonijnej parafii pw. św. Michała Archanioła w tym mieście. Na spotkanie przybył także Biskup Ordynariusz. Po Mszy św. młodzież z miejscowego chóru wystawiła przedstawienie o św. Siostrze Faustynie. Ponadto wieczorem w niedzielę 10 kwietnia miałem jeszcze okazję złożyć gratulacje ks. Ryszardowi Kopińskiemu, proboszczowi parafii pw. św. Jacka w Glen Head, przewodniczącemu Diecezjalnego Stowarzyszenia Kapłanów Polsko-Amerykańskich w diecezji Rockville Centre, z okazji wyniesienia go do godności prałata. Uroczystość miała bogatą oprawę liturgiczną. Mszy św. koncelebrowanej przez kilkunastu kapłanów przewodniczył miejscowy ordynariusz - bp William F. Murphy. W poniedziałek 11 kwietnia, przed odlotem do Polski, modliliśmy się za Jana Pawła II we wspólnocie Sióstr Służebniczek Starowiejskich w Woodbridge razem z rezydentami ich domu opieki.

- A jak Ksiądz Biskup sam przeżył śmierć Ojca Świętego?

- O śmierci Jana Pawła II dowiedziałem się 2 kwietnia wieczorem od pewnej Polki, po wylądowaniu na lotnisku w Chicago. Długo zastanawiałem się, czy nie odwołać uczestnictwa w konwencji, uroczystości bierzmowania oraz innych wcześniej zaplanowanych spotkań i udać się do Rzymu na pogrzeb. Zdecydowałem się jednak pozostać, w przekonaniu, że osobistym świadectwem o niezwykłej osobowości Jana Pawła II będę mógł spłacić przynajmniej częściowo ogromny dług wdzięczności względem naszego umiłowanego Ojca Świętego, któremu także Polonia na całym świecie wiele zawdzięcza.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii J 8, 21-30.

Wtorek, 24 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Belgia: Prezenterzy publicznego radia niszczą w studiu figurę Matki Bożej i Jezusa. To miał być "skecz"

2026-03-24 21:02

[ TEMATY ]

Belgia

profanacja

Studio Brussel zrzut

W Belgii pojawiły się szerokie kontrowersje po emisji fragmentu audycji w publicznej stacji radiowej Studio Brussel, podczas której prowadzący zniszczyli w studiu figurę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Zdarzenie miało miejsce w trakcie programu o charakterze rozrywkowym.

Belgijska publiczna stacja radiowa Studio Brussel, należąca do flamandzkiej grupy nadawczej VRT, wywołała niedawno oburzenie, emitując na żywo "skecz", w którym jej prezenterzy celowo zniszczyli kilka przedmiotów w studiu, w tym figurę Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus. Jak informują media, w audycji wykorzystano formułę tzw. „rage room”, polegającą na rozładowywaniu emocji poprzez niszczenie różnych przedmiotów.
CZYTAJ DALEJ

Papież: wstrzymajcie ogień, niech władze pracują na rzecz pokoju!

2026-03-24 22:13

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV wygłosił we wtorek wieczorem krótkie oświadczenie dla dziennikarzy w Castel Gandolfo, ponawiając apel o działania na rzecz pokoju, nie przy użyciu broni. Papież potępił rosnącą nienawiść, przemoc i z ubolewaniem mówił o rosnącej liczbie ofiar śmiertelnych.

Należy doprowadzić do zawieszenia broni, działać „na rzecz pokoju, ale nie przy użyciu broni”, lecz „poprzez dialog, szukając naprawdę rozwiązania dla wszystkich” - o to zaapelował ponownie Papież Leon XIV w krótkim oświadczeniu, wygłoszonym wieczorem w Castel Gandolfo. Leon XIV zwrócił się do grupy dziennikarzy, czekających przez Villą Barberini, gdzie tradycyjnie spędził wtorek - swój dzień odpoczynku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję