Reklama

Gadu-gadu z księdzem

Halo! Zbyszek, czy mnie słyszysz?

Niedziela Ogólnopolska 43/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na katechezie nasz ksiądz często opowiada, że rozmawia z Bogiem i że Bóg mówi do niego. Bardzo to rozśmieszyło niektórych moich kolegów i zaczęli nawet pytać księdza, jakim to głosem mówi Pan Bóg, czy niskim basem, czy wysokim tenorem... To były, oczywiście, wygłupy, ale po powrocie do domu zacząłem się nad tym zastanawiać. Przecież wierzę, że Bóg jest i żyje, i niby czemu miałby do mnie nie mówić? A jednak ja Go w ogóle nie słyszę i nie wiem, czy to moja wina, czy też może akurat Pan Bóg nie ma mi nic do powiedzenia. Chciałbym kiedyś na modlitwie usłyszeć choćby krótkie zawołanie Boga: „Zbyszek, czy mnie słyszysz?”. Pewnie wtedy moja wiara byłaby o wiele silniejsza niż teraz. Jak to jest z tym słyszeniem Boga i co zrobić, żeby Go bardziej słyszeć?
Zbigniew

Z pewnością nie da się rozmawiać z Panem Bogiem przez telefon. Mimo wspaniałych technik komunikacji nie ma się co spodziewać, że kiedyś ktoś odnajdzie bezpośrednie połączenie z niebem. Ta komunikacja jest możliwa, ale na inny sposób. Nie jest to kwestia odległości, ale różnicy natur między Bogiem a człowiekiem i rzeczywistości grzechu, który sprawił, że odwróciliśmy się od Boga i nasze chodzenie (a tym samym i słyszenie) w Jego bliskości mocno się skomplikowało. Niemniej jednak Bóg nieustannie mówi do człowieka, ale nie na ludzki sposób, tylko na styl Boski. Ten styl w niektórych wypadkach może mieć wymiar bardzo osobisty i wyjątkowy. Wystarczy przeczytać Dzienniczek św. Siostry Faustyny, by zobaczyć, jak wyraźnie rozmawiał z nią Chrystus. Ona nie tylko Go słyszała, ale również widziała. Tego typu komunikacja z Bogiem jest wyjątkowym, mistycznym doświadczeniem, które z inicjatywy Pana Boga przytrafia się tylko niektórym ludziom. Bardziej powszechna i dostępna dla wielu ludzi jest jednak droga słyszenia Boga. Bóg mówi do każdego człowieka najpierw przez Słowo Boże. Kościół wierzy, że w Piśmie Świętym Bóg jest realnie i prawdziwie obecny - po prostu tu i teraz mówi do mnie. Na przedłużeniu tego Bożego głosu są ci, którzy przekazują, interpretują i głoszą Słowo Boże w Kościele. Przecież mnóstwo ludzi doznało nawrócenia dzięki temu, że inni ludzie opowiadali im o Bogu i Jego nauce. Bóg mówi wreszcie przez nasze sumienie. Pewnie niejeden raz złapałeś się na tym, jak jakiś wewnętrzny głos namawiał Cię do wykonania dobra i odsunięcia się od zła. To jest Boży głos w naszym sumieniu. Innym sposobem słyszenia Boga jest modlitwa, podczas której Bóg często wkłada w nasze serce czytelne natchnienia czy konkretne myśli. Podejrzewam, że możesz czuć się zawiedziony moją odpowiedzią, bo zwłaszcza te ostatnie propozycje są takie oklepane. Czytać Biblię, modlić się i słuchać swojego sumienia! Wiem, że mówią Ci to zawsze na rekolekcjach, dniach skupienia i wielu kazaniach, ale to są naprawdę sprawdzone środki komunikacji z Bogiem. Spróbuj im zaufać i dać Bogu szansę, spróbuj wytrwać przez dłuży czas, w ten właśnie sposób nasłuchując Boga.
Jeden z niedawno nawróconych młodych ludzi opowiadał mi, że w największym kryzysie swojego życia, kiedy był na samym dnie, postanowił spróbować się modlić. I choć nie wierzył w modlitwę, śmiał się z niej i odmawiał ją bez żadnego skupienia - zawziął się i ponad rok dzień w dzień odmawiał Różaniec. Po roku nie miał wprawdzie mistycznego objawienia i nie usłyszał ludzkiego głosu Boga, ale odczuł w sercu Boże światło, jakąś niesamowitą moc i nadzieję na życie, usłyszał w swoim sercu coś, co przekonywało go o miłości i sensie życia. Dziś chłopak ten nie ma wątpliwości, że przez taką wytrwałość na modlitwie zaczął wreszcie słyszeć Boga.

Zachęcamy naszych Czytelników do dzielenia się swoimi wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi wiary. Na niektóre z nich postaramy się znaleźć odpowiedź. Na naszych stronach internetowych (www.niedziela.pl) jest też specjalny adres, pod który można napisać w każdej sprawie: pytania@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Romuald Kamiński prosi o modlitwę w swojej intencji

2026-01-05 11:35

[ TEMATY ]

Bp Kamiński

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Bp Romuald Kamiński

Bp Romuald Kamiński

Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Tysiące osób na orszaku Trzech Króli. Wśród nich para prezydencka

2026-01-06 12:38

PAP

Trzej królowie podczas orszaku w Warszawie

Trzej królowie podczas orszaku w Warszawie

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli; jego uczestnicy idą Traktem Królewskim na plac Zamkowy, gdzie usytułowana jest stajenka ze Świętą Rodziną. Wymarsz rozpoczął się modlitwą Anioł Pański, którą poprowadził abp Adrian Galbas.

Tegoroczne hasło orszaku Trzech Króli „Nadzieją się cieszą!” wywodzi się z pochodzącej z XVII w. kolędy „Mędrcy świata, monarchowie” autorstwa Stefana Bortkiewicza.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Orszak Trzech Króli przyciągnął tłumy

2026-01-06 15:38

[ TEMATY ]

Warszawa

Orszak Trzech Króli

Objawienie Pańskie

tłumy

PAP

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Stolica Polski uczciła uroczystość Objawienia Pańskiego wielobarwnym Orszakiem Trzech Króli. Tysiące ludzi przeszły przez Trakt Królewski, by wraz z Mędrcami pokłonić się Dzieciątku Jezus. Orszak Trzech Króli zorganizowano w blisko 1000 miejscowości w Polsce i za granicą a uczestników największych ulicznych jasełek pozdrowił Papież Leon XIV. W Orszaku w Warszawie wziął też udział Prezydent RP Karol Nawrocki.

Tegoroczny Orszak Trzech Króli pod hasłem „Nadzieją się cieszą” nawiązywał do zakończonego Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa, obchodzonego jako Rok Nadziei. Hasło „Nadzieją się cieszą” wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Jak podkreślali organizatorzy, nadzieja, którą cieszyli się Mędrcy ze Wschodu, jest dla nas wszystkich przykładem ufności, mimo życiowych przeciwności, prześladowań, a nawet spisków. Znakiem tej nadziei jest nowonarodzony Chrystus, a orszak to zachęta do zwrócenia się w kierunku Stajenki i św. Rodziny – relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję