Gesty solidarności można wyrażać na wiele sposobów, także poprzez sztukę. Bielawskie grupy artystyczne połączyły siły i wspólnie przygotowały specjalne wydarzenie, za pomocą którego ukazali swoją solidarność z mieszkańcami Ukrainy.
Stowarzyszenie Poloneziaki – Tradycja i Współczesność oraz Miejski Ośrodek Kultury i Sztuki w Bielawie 5 marca zorganizowały charytatywny koncert wsparcia „Miejcie nadzieję…”. Na scenie Teatru Robotniczego pojawiły się liczne grupy artystyczne z terenu Bielawy, co sprawiło, że poszczególne punkty programu były zróżnicowane. Publiczność mogła podziwiać występy wokalne, instrumentalne czy układy choreograficzne. Do udziału w przedsięwzięciu bardzo chętnie włączali się także najmłodsi bielawianie.
– Każdy występ stanowił dar serca dla mieszkańców Ukrainy. Poza utworami poruszającymi tematykę wolnościową czy wykonywanymi w języku ukraińskim, na scenie pojawili się także najmłodsi bielawianie. Swoimi występami starali się dodać zebranym nadziei – mówi Aleksandra Lutz, kierownik biura MOKiS w Bielawie i dodaje, że już w trakcie koncertu mieszkańcy dostrzegali jedność bijącą ze sceny.
Podczas koncertu była prowadzona zbiórka na rzecz Ukrainy.
Podczas wydarzenia organizowano zbiórkę pieniężną do puszek, swoje wsparcie można było także przekazać poprzez zakup ciast przygotowanych przez mieszkańców Bielawy. W sumie udało się zebrać ponad 12 tysięcy złotych i ta kwota zostanie przekazana do Ukraińskiego Domu w Warszawie.
Krzysztof Sowiński podczas prelekcji w ramach Szkoły Posługi Charyzmatycznej
W parafii Wniebowzięcia NMP odbyło się kolejne spotkanie Szkoły Posługi Charyzmatycznej. Tym razem miejscowa wspólnota zaprosiła Krzysztofa Sowińskiego i Tomasza Piechnika, którzy mówili o Bożych darach i dojrzałej służbie w Kościele.
Krzysztof Sowiński przypomniał, że charyzmat nie jest nagrodą za duchową doskonałość, ale darem łaski. – To dar darmo dany dla drugiego – podkreślił wokalista chrześcijański, wskazując, że każdy dar ma służyć wspólnemu dobru, budowaniu Kościoła, rodziny i konkretnych ludzi spotykanych w codzienności.
Maja Chwalińska podczas powitania przez kibiców na warszawskim lotnisku Chopina
- Ciężka praca i cierpliwość się opłaciły. Tak się złożyło, że akurat w tym momencie to wszystko złożyło się w całość - podkreśliła na konferencji prasowej w Warszawie tenisistka Maja Chwalińska, która w poniedziałek wróciła do kraju z Paryża, gdzie osiągnęła finał wielkoszlemowego French Open.
Chwalińska jest pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału w Paryżu. Od 18 maja rozegrała tam 10 spotkań i całkowicie odmieniła swoje tenisowe życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.