Reklama

Jan Paweł II
Duchowość małżeńska

Wezwani do rachunku sumienia

Niedziela Ogólnopolska 4/2006, str. 22

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskupi polscy ofiarowali nam bardzo głęboki i jasny list pasterski o rodzinie. W komentarzach agencyjnych i prasowych uznano go za jedną z fundamentalnych wypowiedzi Episkopatu. Ograniczono się jednak do pochlebnych komentarzy na temat praktycznych wskazań społecznych zawartych w jego końcowej części. Jakby zapomniano, że jest to list pasterski, a zatem ukazany w nim kontekst duchowy nie może być ignorowany jak nic nieznaczący, a jedynie związany z tym gatunkiem wypowiedzi pobożny styl literacki.
Warto zauważyć, że zanim biskupi zaproponowali konkretne działania, najpierw wezwali wszystkich do rachunku sumienia. Rachunek sumienia ma zaś to do siebie, że nie jest dyskusją ani referendum, lecz stanięciem w obliczu Boga i próbą spojrzenia w prawdzie na własne życie. To stanowi jego bogactwo. Jest to wypróbowane przez wieki duchowe narzędzie postępu i rozwoju. Można bowiem być dobrym - a przez to upartym i zatwardziałym - w układaniu słów i dobieraniu argumentów. Można zwyciężać w słownych szermierkach. Gdy się jednak czasami zatrzyma, zamilknie, pozostawi wyuczone koncepcje i w obliczu Boga posłucha własnego sumienia, wówczas Bóg - jak mawiał Jan Paweł II - ma szansę zwyciężyć w nas walkę z nami o nas.
List pasterski w pierwszym swoim punkcie charakteryzuje ogólną atmosferę, w której można przeprowadzić skuteczny rachunek sumienia. Najpierw przywołuje tę podstawową rzeczywistość dla każdego wierzącego, że racje ekonomiczne czy polityczne nie są ostateczne, a żona czy mąż, matka bądź ojciec, prawodawca, pracodawca czy dziennikarz zdadzą sprawę Bogu.
Następnie, gdy tyle w nas troski o świadectwa i dyplomy renomowanych szkół, o języki obce, zdobywanie doświadczenia zawodowego i o wszelkiego rodzaju dobra materialne, autorzy listu - nie negując naszych wysiłków - przypominają, że bez prawdziwego życia rodzinnego wszystkie inne osiągnięcia nie są w stanie napełnić naszych serc trwałą nadzieją i prawdziwym szczęściem.
W tym właśnie kontekście biskupi proponują konkretne pytania do rachunku sumienia dla poszczególnych rodzin, ale też dla polityków, pracodawców oraz dla właścicieli i pracowników środków społecznego przekazu. Tak naprawdę chodzi o jedno, podstawowe, ale ogromnie ważne pytanie: Jakie miejsce w hierarchii naszych wartości wyznaczamy rodzinie? Jak o niej myślimy, dokonując różnych życiowych wyborów? Jaka wizja małżeństwa, miłości małżeńskiej, rodzicielstwa i życia rodzinnego jest obecna nie tylko w sercach małżonków, ale też w sercach polityków, pracodawców i dziennikarzy? Czy nie banalizujemy wizji małżeństwa i rodziny? Często się przecież zdarza, że mamy takie podejście do pracy i taką hierarchię wartości oraz tak wypowiadamy się na tematy rodzinne, jak byśmy nie byli żoną czy mężem. Nierzadko także zdarza się, że ludzie, którzy zniszczyli własną rodzinę, zajmują stanowiska kierownicze i organizują pracę, manifestując lekceważące podejście do życia rodzinnego. Wyznaczając zakres obowiązków, wyobrażają sobie, że pracownicy są ich wyłączną własnością, a lekceważą to, kim są naprawdę dla swoich rodzin.
Takim myśleniem naznaczone jest również mnóstwo czasopism i audycji. Jakby w ostatnich latach zabrakło nam wyobraźni, do czego prowadzi lekceważenie rodziny. W nas i wokół nas za mało poczucia świętości rodziny, wielkości i piękna, a niepokojąco wiele arogancji wobec rządzących nią praw. Często jest to owoc beztroski dziennikarzy, którym wolność myli się ze swawolą. Często jest to przewrotność polityków, którzy chcą zdobywać wyborców za określone podejście do rodziny. Jedni w tym celu banalizują i wulgaryzują relacje rodzinne. Inni deklarują swoje przywiązanie do wartości rodzinnych, ale poprzestają na słowach bądź pozornych działaniach propagandowych, co jest szczególnie bolesne. Niestety, równie zawstydzający obraz wyłania się z wielu naszych rozmów w gronie najbliższych przy okazji świąt, imienin i innych spotkań rodzinnych. Ileż tam brudnych dowcipów! Ile grubiaństwa! Ile przyzwolenia dla zła! To znak chorych duchowo serc. W słowach uzewnętrznia się przecież nasz wewnętrzny świat.
Czytamy w liście: „trzeba, aby każdy z nas zrobił uczciwy rachunek sumienia ze swojego podejścia do rodziny”. Musimy zrozumieć, że jest to pierwsza, bardzo konkretna propozycja działania na rzecz rodziny. Każdy z nas musi ją podjąć osobiście. Zwróćmy jednak uwagę, że nie wolno poprzestać na rachunku sumienia. Biskupi kontynuują: „Trzeba, aby każdy z nas wzbudził żal za grzechy w tym względzie i podjął mocne postanowienie poprawy oraz zadośćuczynił za wyrządzone krzywdy i popełnione błędy - zarówno w wymiarze osobistym, jak i społecznym”. Dramat Polski często polega na tym, że różni ludzie poprzestają na przyznaniu się do błędów. Czasami nawet czynią z tego przyznania się powód do własnej chluby. Tymczasem prawdziwa przemiana domaga się, aby przekroczyć „próg nadziei” i pójść dalej, to znaczy wzbudzić w sobie i okazać szczery żal za własne grzechy, mocno postanowić poprawę i zadośćuczynić za nie Bogu i bliźniemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apel Papieża o zaprzestanie działań wojennych

2026-07-26 13:32

[ TEMATY ]

papież

apel o pokój

Vatican Media

O modlitwę za narody dotknięte wojną, powrót do negocjacji w Ziemi Świętej oraz natychmiastowe zakończenie przemocy na całym Bliskim Wschodzie zaapelował Leon XIV po modlitwie Anioł Pański. Papież pogratulował również maronitom beatyfikacji patriarchy Eliasza Hoayka i przypomniał o obchodzonym dziś Światowym Dniu Dziadków i Osób Starszych - informuje Vatican News.

Ojciec Święty nawiązał do wczorajszych uroczystości beatyfikacyjnych w Libanie, gdzie do chwały ołtarzy został wyniesiony Eliasz Hoayek, patriarcha Antiochii Maronitów. Przypomniał, że przez ponad trzydzieści lat kierował Kościołem maronickim z wielkim oddaniem i duszpasterską wrażliwością, stając się autorytetem religijnym, społecznym i politycznym. Z tego względu nazywano go „Ojcem Wielkiego Libanu”.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Bóg nie marnuje straty

2026-07-24 09:17

[ TEMATY ]

rozważania na niedzielę

Diec. Bielsko-Żywiecka

Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.

Podziel się cytatem W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat wz. z wydarzeniem "Dominikański Tydzień Duchowości". "Inicjatywa nie jest podejmowana we współpracy z zakonem"

2026-07-27 10:58

[ TEMATY ]

dominikanie

Red.

Odbywający się w tych dniach w Lewinie Kłodzkim „Dominikański Tydzień Duchowości” organizowany jest przez schizmatyckie Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X - podkreśla zakon dominikanów. W wydanym dziś oświadczeniu socjusz prowincjała o. Szymon Popławski przestrzegł przed uczestnictwem w wydarzeniach organizowanych przez osoby bezprawnie podające się za dominikanów.

Komunikat w sprawie "Dominikańskiego Tygodnia Duchowości" organizowanego przez schizmatyckie Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję