Reklama

Kraków miastem Jana Pawła II

Niedziela Ogólnopolska 14/2006, str. 17

Na ulicach Krakowa w świętym czasie - kwiecień 2005
Adam Wojnar

Korzenie

Tradycje Krakowa jako ośrodka pielgrzymkowego sięgają XII stulecia. Przez wieki ciągnęli tu pątnicy, którzy nawiedzali groby „świętych krakowskich”. Głównymi ośrodkami kultu były zawsze katedra na Wawelu oraz Skałka. Nowa epoka w dziejach pielgrzymek krakowskich wiąże się przede wszystkim z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i kultem św. Faustyny Kowalskiej.
Z miejscami świętymi miasta od wczesnej młodości związany był Karol Wojtyła, który już jako uczeń przyjeżdżał z Wadowic w celu nawiedzenia krakowskich loca sacra. Potem, jako metropolita, starał się podtrzymywać tradycje pielgrzymkowe Krakowa. Główne pielgrzymki wiązały się zwłaszcza z dorocznymi uroczystościami św. Stanisława (Wawel, Skałka) i świętem Podwyższenia Krzyża Świętego (Mogiła).

Blisko siostry Faustyny

Szczególną rolę odegrał jednak kard. Karol Wojtyła, a potem Jan Paweł II w rozwoju ośrodka pielgrzymkowego w Łagiewnikach. Przypomnijmy, że pielgrzymki do Łagiewnik rozpoczęły się w okresie drugiej wojny światowej, a więc wkrótce po śmierci s. Faustyny (5 października 1938 r.). Kaplica klasztorna została wówczas udostępniona ogółowi wiernych, a wiele osób zaczęło nawiedzać grób s. Faustyny na przyklasztornym cmentarzu. W 1943 r., w drugą niedzielę Wielkanocy, w kaplicy został poświęcony obraz Jezusa Miłosiernego autorstwa Adolfa Hyły. Od tego też czasu z inicjatywy o. Andrasza zaczęto odprawiać nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, na które przybywali mieszkańcy Łagiewnik i Krakowa. W owym okresie codziennym pątnikiem był tutaj Karol Wojtyła, o czym wspominał jako Papież Jan Paweł II podczas konsekracji nowej bazyliki 17 sierpnia 2002 r. Po zakończeniu wojny kult się rozwijał, zataczając coraz szersze kręgi. Pielgrzymi pochodzili z całej Polski, coraz częściej zaczęli się też pojawiać obcokrajowcy. Będąc wielkim orędownikiem kultu Bożego Miłosierdzia, metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła 22 czerwca 1968 r. wpisał to miejsce na listę sanktuariów diecezjalnych. Liczba pielgrzymów wyraźnie wzrosła w drugiej połowie lat 60., po rozpoczęciu w 1965 r. przez metropolitę Karola Wojtyłę procesu informacyjnego zmarłej w opinii świętości s. Faustyny i przeniesieniu jej doczesnych szczątków z cmentarza do kaplicy klasztornej. W 1993 r. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji s. Faustyny, a w 2000 r. jej kanonizacji. Po raz pierwszy Jan Paweł II nawiedził sanktuarium łagiewnickie 7 czerwca 1997 r., po raz wtóry przybył tu 17 sierpnia 2002 r. Celem tego ostatniego pobytu była konsekracja nowej bazyliki Bożego Miłosierdzia.
Oba pobyty Ojca Świętego w Łagiewnikach odegrały ważną rolę w rozwoju kultu Bożego Miłosierdzia i św. Faustyny w Kościele powszechnym i na całym świecie. Wizyta w 2002 r. była wielkim wołaniem o Miłosierdzie Boże dla współczesnego świata. Znalazło to swój wyraz zwłaszcza w przejmującym „Akcie zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu”.
Wizyty Jana Pawła II w Łagiewnikach i kanonizacja s. Faustyny sprawiły, że ośrodek ten zaczął odgrywać coraz znaczniejszą rolę w światowych migracjach pielgrzymkowych. Ustanowienie tu przez Ojca Świętego światowego centrum kultu Bożego Miłosierdzia oraz dokonane właśnie w Łagiewnikach zawierzenie świata Bożemu Miłosierdziu znacznie podniosły rangę tego sanktuarium. Należy przypuszczać, że już w niedalekiej przyszłości liczba pielgrzymujących tu wiernych zbliży się do 3 milionów.

Krakowskie stacje

Wspomnieć też należy o bardzo specyficznych pielgrzymkach Polaków i obcokrajowców wędrujących na spotkanie z Janem Pawłem II podczas Jego wizyt w Krakowie. Ojciec Święty odwiedził nasze miasto siedem razy, w latach: 1979, 1983, 1987, 1991, 1997, 1999, 2002. Na główne uroczystości z udziałem Papieża przybywały setki tysięcy, a nawet miliony pątników, niekiedy z regionów i krajów znacznie oddalonych od Krakowa. W latach systemu komunistycznego te spotkania z Papieżem dawały wszystkim poczucie siły i wzajemnej solidarności. Najbardziej zapadły w pamięci spotkania z Janem Pawłem II na krakowskich Błoniach w 1979 i 2002 r. Podczas Jego ostatniej pielgrzymki w spotkaniu uczestniczyło ok. 2,5 mln wiernych. Wielu z uczestników tych zgromadzeń zaczęło potem regularnie nawiedzać główne miejsca święte Krakowa.

Reklama

Szlakiem Jana Pawła II

Kraków zawsze był miastem Jana Pawła II. Sam Ojciec Święty przy każdej okazji podkreślał to z całą mocą. I takim miastem Kraków pozostanie również w przyszłości. Będzie tu przyjeżdżać coraz więcej osób z kraju i z zagranicy, wędrujących „Szlakiem Jana Pawła II”. Szlak ten obejmuje wiele miejsc związanych z różnymi momentami życia i działalności Karola Wojtyły, a także nawiedzanych później podczas wizyt papieskich. Wymieńmy przynajmniej kilka, do których najczęściej kierują się osoby wędrujące śladami Jana Pawła II: Pałac Biskupów Krakowskich ze słynnym na cały świat oknem, z którego Jan Paweł II prowadził rozmowy z młodzieżą; pobliska bazylika Ojców Franciszkanów, którą często nawiedzał już od czasów akademickich, modląc się w ławce, którą dziś nazywa się papieską; katedra Wawelska, gdzie w krypcie św. Leonarda odprawił 2 listopada 1946 r. swoją Mszę św. prymicyjną; Skałka, na którą przez wiele lat prowadził tradycyjną procesję z Wawelu; Uniwersytet Jagielloński, zwłaszcza Collegium Novum i Collegium Maius; bazylika św. Floriana, w której był wikarym i duszpasterzem akademickim w latach 1949-51; cmentarz Rakowicki, na którym spoczywają Jego Rodzice; bazylika Mariacka; kościół „Arka Pana” w Bieńczycach - miejsce, które zasłynęłoz walki z władzą komunistyczną o drewniany krzyż, gdzie od 1960 r. Karol Wojtyła odprawiał słynne Pasterki pod gołym niebem; kamieniołomy na Zakrzówku oraz tereny po dawnych Zakładach Sodowych „Solvay” w Borku Fałęckim, gdzie Karol Wojtyła pracował jako robotnik w latach okupacji hitlerowskiej; sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Janem Pawłem II jest „napełniony” cały Kraków - wszystkie ulice, place, zaułki, Planty, teatry, biblioteki i, oczywiście, świątynie. Pielgrzymi nawiedzają też groby osób beatyfikowanych i kanonizowanych przez naszego Papieża: bł. Angeli Truszkowskiej (kościół Sióstr Felicjanek), św. Brata Alberta i bł. Bernardyny Jabłońskiej (kościół Ecce Homo), bł. Anieli Salawy (bazylika Ojców Franciszkanów), św. Siostry Faustyny (sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach), bł. Stanisława Kazimierczyka (kościół Bożego Ciała). Ponadto w kościele salezjańskim wierni czczą pamięć beatyfikowanego w 1999 r. ks. Józefa Kowalskiego, zamordowanego przez hitlerowców w Oświęcimiu.

On tutaj jest!

Ciągle czujemy obecność Jana Pawła II z nami, mieszkańcami Jego umiłowanego miasta. Tę niezwykłą atmosferę bardzo dobrze rozpoznają, wyczuwają i akceptują przybywający do Krakowa pielgrzymi. Z inicjatywy kard. Stanisława Dziwisza - metropolity krakowskiego powstał projekt utworzenia Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”. Zlokalizowane w pobliżu sanktuarium w Łagiewnikach przybliży całemu światu postać i nauczanie Papieża. Należy zmobilizować wszystkie siły, aby Kraków mógł pełnić - obok innych funkcji - również funkcję ośrodka kultu religijnego o randze światowej. Jesteśmy to winni Janowi Pawłowi Wielkiemu!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież modli się za proboszczów z argentyńskich slumsów, chorych na COVID-19

2020-07-10 16:41

[ TEMATY ]

Argentyna

papież Franciszek

COVID‑19

Vatican News

Papież modli się za proboszczów z argentyńskich slumsów, którzy zachorowali na COVID-19. Franciszek zapewnił o tym w nagraniu wideo rozpowszechnionym w internecie.

Powiedział, że chce być blisko nich, gdy walczą o zdrowie, że się za nich modli i że towarzyszy całemu ludowi Bożemu zgromadzonemu wokół swych chorych kapłanów. – Szczególnie myślę o ojcu Bachim – dodał Franciszek. „Padre Bachi”, czyli ks. Basilicio Brítez pracuje od lat w ubogiej dzielnicy Villa Palito w zachodniej części Buenos Aires. Obecnie w stanie ciężkim przebywa w szpitalu.

W Argentynie, liczącej 44 mln mieszkańców, odnotowano dotychczas 87 tys. przypadków koronawirusa. 1,7 tys. osób zmarło.

Obecnym epicentrum pandemii jest Ameryka Łacińska, w której potwierdzono 3,1 mln zakażeń i 137 tys. ofiar śmiertelnych, przede wszystkim w Brazylii, Meksyku, Peru i Chile. W regionie tym ograniczenia związane z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się wirusa – według danych ONZ – doprowadziły do ubóstwa 45 mln ludzi.

Na całym świecie zmarło już 550 tys. osób, a zarażonych jest 12,3 mln ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Abp Stanisław Nowak obchodzi 85. rocznicę urodzin

2020-07-11 08:23

[ TEMATY ]

Częstochowa

jubileusz

abp Stanisław Nowak

B.M.Sztajner/Niedziela

Abp senior Stanisław Nowak, były metropolita częstochowski dzisiaj obchodzi 85. rocznicę swoich urodzin. W rozmowie z "Niedzielą"  podzielił się swoimi wspomnieniami.

– Można powiedzieć, że w Jeziorzanach wszystko się zaczęło. Tam się urodziłem. To piękna miejscowość. Była ona u stóp klasztorów eremickich: kamedułów na Bielanach i starego opactwa tynieckiego. Blisko była również Kalwaria Zebrzydowska. Właśnie opactwo w Tyńcu było naszą parafią. Później nas przyłączono do wielkiej rodziny parafialnej w Liszkach – mówił abp Nowak.

– Czas mojego dzieciństwa to straszliwa II wojna światowa. Pamiętam ucieczkę z Jeziorzan za Kraków. Ojciec wiózł nas na wozie. Pamiętam pierwsze wrażenia. Widziałem lotnisko na Rakowicach w Krakowie jak samoloty płonęły. Mama została, bo musiała zająć się krową, która się zaparła i nie chciała iść. Mama pilnowała domu. Byłem najmłodszy spośród piątki rodzeństwa i bardzo płakałem pewnej nocy, kiedy niedaleko nas był potężny pożar. Witałem wojnę wielkim płaczem – wspominał abp Nowak i dodał: „Później, kiedy byłem już biskupem częstochowskim i odprawiałem Msze św. w Wieluniu, to często powtarzałem, że dziecko płaczem witało wybuch II wojny światowej. A tym dzieckiem to ja byłem”.

Arcybiskup senior wspominał również, że jego rodzina w czasie okupacji udzieliła schronienia młodym Żydówkom. – W naszym domu na strychu co pewien czas ukrywały się dwie młode Żydówki. Jedna z nich miała na imię Rywka. Po wojnie przyszła podziękować naszemu ojcu za uratowanie jej życia. Za pomoc Żydom przecież groziła śmierć – kontynuował arcybiskup senior.

Wspominając swoją drogę do kapłaństwa były metropolita częstochowski podkreślił: „Jeśli chodzi o moją drogę do kapłaństwa, to powiem, że moje powołanie kapłańskie jest w powołaniu chrzcielnym”. – Moi rodzice, bliscy byli religijni. Kochaliśmy Kościół. U mnie w domu z ogrodu zawsze widziałem dominujący biały klasztor Kamedułów. Była widoczna święta Kalwaria Zebrzydowska. Żyliśmy w cieniu tej kalwarii. Jako dziecko miałem pragnienie, by zostać księdzem. – mówił.

– Jak już byłem klerykiem, to taką postacią, u stóp której się wychowywałem do kapłaństwa, był kapelan prezydenta Ignacego Mościckiego. Wśród moich wychowawców był sługa Boży bp Jan Pietraszko, wykładowcą etyki był Karol Wojtyła. Na dzień moich święceń, których udzielił mi abp Eugeniusz Baziak, wybrałem słowa ze św. Pawła Apostoła: „Miłość Chrystusa przynagla nas” (2 Kor 5, 14), ale miałem te słowa jeszcze w tłumaczeniu ks. Jakuba Wujka: „Miłość Chrystusa przyciska nas” – wspominał abp Nowak.

– Po święceniach przyszła praca duszpasterska w Choczni k. Wadowic, Ludźmierzu i Rogoźniku. Będąc wychowawcą kleryków, zostałem posłany na studia do Paryża. W czasie studiów zgłębiałem duchowość kapłańską. W czasie studiów byłem świadkiem rewolucji obyczajowej 1968 r. – kontynuował abp Nowak.

– Z całym dziedzictwem mojego życia przeszedłem jako biskup do Częstochowy. Jestem kalwariarzem. Dlatego wybrałem słowa Iuxta Crucem Tecum stare (Chcę pod Krzyżem stać przy Tobie) jako motto mojej posługi biskupiej. Nieraz ludzie mówią: „Umrzeć w Panu”. To jest dla mnie najważniejsze. „Tobie, Panie, zaufałem”. – podkreślił arcybiskup senior.


Abp Stanisław Nowak urodził się 11 lipca 1935 r. w Jeziorzanach. Ukończył II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej i rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp. Eugeniusza Baziaka. Jako motto swojej posługi kapłańskiej obrał słowa św. Pawła Apostoła „Miłość Chrystusa przyciska nas”.

Posługę duszpasterską rozpoczął w archidiecezji krakowskiej jako wikariusz w Choczni k. Wadowic, w Ludźmierzu i Rogoźniku na Podhalu. W latach 1963-79 był ojcem duchownym w Krakowskim Seminarium Duchownym, z przerwą na studia specjalistyczne z teologii w latach 1967-71 w Instytucie Katolickim w Paryżu, uwieńczone doktoratem. Od 1971 r. kierował katedrą teologii życia wewnętrznego Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie, a od 1981 r. - Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej.

Jest autorem wielu publikacji z zakresu teologii życia wewnętrznego. W 1979 r. objął funkcję rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go biskupem częstochowskim 8 września 1984 r. Uroczystość święceń biskupich odbyła się 25 listopada 1984 r. w częstochowskiej bazylice katedralnej. Święceń biskupich udzielił kard. Józef Glemp Prymas Polski. Bp Stanisław Nowak objął kanonicznie diecezję 26 listopada 1984 r. a uroczystego ingresu do bazyliki katedralnej dokonał 8 grudnia 1984 r. Jako motto swojej posługi biskupiej obrał słowa: „Iuxta crucem Tecum stare” (Chcę pod krzyżem stać przy Tobie).

W ramach prac Episkopatu Polski był w latach 1989–1996 przewodniczącym Komisji Maryjnej. W 1990 i 1994 brał udział w Synodach Biskupów w Rzymie. W latach 1994–2001 był stałym współpracownikiem Sekretariatu Synodu Biskupów. 24 czerwca 2004 papież Jan Paweł II ustanowił go drugim wiceprzewodniczącym Papieskiej Akademii Niepokalanej.

W lipcu 2010, po ukończeniu 75 lat złożył rezygnację z urzędu. Papież rozpatrzył ją formułą nunc pro tunc, prosząc metropolitę o kontynuowanie posługi do końca 2011. 29 grudnia 2011 papież Benedykt XVI zwolnił go z funkcji arcybiskupa metropolity częstochowskiego i mianował na ten urząd biskupa Wacława Depo.

Obszerną rozmowę telewizyjną z abp. Stanisławem Nowakiem będzie można zobaczyć TUTAJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję