Reklama

Na temat...

Finał w gliniance...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z końcem kwietnia cały, dosłownie cały Kraków oblepiony był niewielkimi plakatami z podobizną młodej dziewczyny, o ujmującym uśmiechu. Zaginęła w drodze ze szkoły do domu. Plakaty pojawiły się w tramwajach i na przystankach, w witrynach sklepów i na murach, w centrum miasta i na jego peryferiach. Wszędzie. Rodzice dziewczyny zaangażowali zapewne duże środki finansowe w tę akcję; nigdy dotąd nie było aż tak potężnej, choć podobnych przypadków przecież nie brakuje. Miałem nadzieję, że wszystko skończy się dobrze, że to tylko typowa, młodzieńcza „ucieczka z domu”, jakich wiele... I modliłem się w duchu o szczęśliwe zakończenie całej „przygody”.
Niestety, w gliniance koło Wieliczki znaleziono zmasakrowane ciało zaginionej dziewczyny. Ktoś zadał jej wiele ciosów nożem. Jak wykazało śledztwo, tym kimś okazał się... jej „narzeczony”, czy jak go tam nazwać. Gdy dowiedział się, że jego ukochana jest w ciąży, wpadł w szał - bo prawdopodobnie nie zgodziła się jej „usunąć”. I aby rozwiązać problem, zabił i ją, i poczęte dziecko...
Celowo nie podaję ani imion, ani nazwisk osób związanych z tą tragedią, nie tylko dlatego, że śledztwo nie zostało chyba jeszcze zakończone, ale i dlatego, aby nikt nie niepokoił tych, którzy przeżyli potworne dni niepewności, lęku, strachu. I nadziei, która okazała się daremna. Spróbuję natomiast wczuć się w tok rozumowania Dziewczyny - tak, z dużej litery, będę ją dalej nazywać.
Podobno nie była jego jedynym „obiektem” zainteresowania. Miał jeszcze „kogoś”. Mówił zapewne Dziewczynie, że kocha tylko ją, a ta druga to jedynie przejściowa namiętność, bez znaczenia. A poza tym wolność się liczy, czyż nie? Uwierzyła mu, pogodziła się z tym. Może wolałaby zaczekać ze spełnieniem swej miłości aż do ślubu (jak zapewne doradziliby jej „staromodnie myślący” rodzice, gdyby ich o to zapytała), ale bała się, że jeśli będzie się opierać - straci go, na rzecz „konkurencji”. Więc „poszła na całość”, nie ona pierwsza... I nie ona pierwsza wyobraziła sobie, że gdy powiadomi swego wybrańca o radosnej nowinie, że będą mieli dziecko - owoc ich uczucia, ten uraduje się i odtąd nigdy jej nie opuści...
Bardzo się cieszę, że z inicjatywy rządu premiera Marcinkiewicza powstaje w Polsce Instytut Wychowania, który ma dbać o zaszczepienie w nauczycielach i nauczanej przez nich młodzieży i patriotyzmu, i zdrowych norm etycznych. Mam nadzieję, że będzie on także mocną i skuteczną przeciwwagą dla „wychowania”, jakie bez żadnych ograniczeń uprawiają dziś liberalne media (i posłuszne im „liberalne” szkoły), czyniąc z młodych ludzi chorągiewki na wietrze instynktów. I łudząc ich „szczęściem totalnej wolności”, którego finałem bywa jakaś glinianka, jak ta koło Wieliczki...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” - organizatorzy proszą księży o pomoc

2026-08-11 16:39

[ TEMATY ]

Festiwal "Prosta droga do Boga"

Materiał prasowy

Już 15 sierpnia ERGO ARENA Gdańsk-Sopot stanie się miejscem wyjątkowego spotkania modlitwy, Eucharystii, adoracji, muzyki i uwielbienia. Tego dnia odbędzie się festiwal „Prosta Droga do Boga - Być jak św. Maksymilian”, inspirowany duchowością św. Maksymiliana Marii Kolbego. Organizatorzy apelują do księży o pomoc, szczególnie jeśli chodzi o sprawowanie Mszy św. i spowiedź.

W centrum festiwalu będzie Jezus obecny w Eucharystii - Msza Święta, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz wspólna modlitwa o pokój na świecie. Program łączy wymiar duchowy i artystyczny: zaplanowano koncerty, świadectwa, modlitwę uwielbienia oraz międzynarodowe połączenia na żywo, m.in. z Koreą Południową, Stanami Zjednoczonymi i Watykanem. Wieczór zwieńczy występ portugalskiego księdza Padre Guilherme, znanego z łączenia muzyki elektronicznej z ewangelizacją i modlitwą.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany z roli w "U Pana Boga za piecem"

W wieku 75 lat zmarł Andrzej Beya-Zaborski aktor teatralny i filmowy, najbardziej znany z roli komendanta policji z serii filmowej „U Pana Boga...” - poinformował we wtorek Białostocki Teatr Lalek, z którym aktor był związany zawodowo.

Informację o śmierci aktora podały na swoich profilach na Facebooku: Białostocki Teatr Lalek (BTL) a także miasto Białystok oraz województwo podlaskie. Informację potwierdził PAP dyrektor BTL Jacek Malinowski, który powiedział, że Beya-Zaborski odszedł po długiej chorobie.
CZYTAJ DALEJ

Piesza Pielgrzymka Wrocławska na Jasną Górę 2026

2026-08-11 23:44

ks. Łukasz Romańczuk

Czoło pielgrzymki

Czoło pielgrzymki

Zapraszamy do obejrzenia materiałów przygotowanych przez nas podczas tegorocznej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Blog cz. 1Blog cz. 2Blog cz. 3Blog cz. 4Blog cz. 5Blog cz. 6Blog cz. 7Blog cz. 8Blog cz. 9Blog cz. 10
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję