Osobiste spotkanie z Ojcem Świętym jest zawsze głębokim przeżyciem dla rozmówcy - niezależnie od tego, czy jest zwykłym obywatelem, czy też głową państwa. Podczas obecnej pielgrzymki Benedykta XVI - pierwszej jego pielgrzymki do Polski - miałem okazję rozmawiać z nim przez kwadrans. Mówiliśmy przede wszystkim o polskim katolicyzmie, o sprawach wiary we współczesnej Polsce. Przekazałem Papieżowi osobistą opinię o religijności Polaków, która, moim zdaniem, ma się dobrze.
To było moje drugie spotkanie, jako Prezydenta Rzeczypospolitej, z Ojcem Świętym. Pragnę przypomnieć, że z pierwszą zagraniczną podróżą udałem się właśnie do Watykanu. Taki kierunek pierwszej wizyty nowego prezydenta jest najwłaściwszy. Pamiętam doskonale, że podczas pierwszego spotkania Benedykt XVI zrobił na mnie wrażenie człowieka wielkiej skromności, uważnie wsłuchującego się w słowa rozmówcy. Podobnie było i tym razem.
Ojciec Święty otrzymał ode mnie w podarunku bursztynowy różaniec, album o Powstaniu Warszawskim i kopię włóczni św. Maurycego. Ten ostatni dar ma szczególny wymiar. Replikę włóczni, którą, według legendy, rzymski żołnierz przebił bok Chrystusa na krzyżu, podczas zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 r. cesarz Otton podarował Bolesławowi Chrobremu. Trudno o lepszy symbol pokojowego współistnienia między narodami o tak trudnej, naznaczonej konfliktami, historii jak narody polski i niemiecki.
Czy od 1 września religia w polskich szkołach stanie się przedmiotem drugiej kategorii? Państwo sfinansuje bowiem tylko jedną godzinę, a każda dodatkowa – jeśli samorząd ją zorganizuje – będzie traktowana jak podejrzane kółko zainteresowań. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada kontrole i „polowanie” na niepokorne gminy. W efekcie prawie 10 tysięcy nauczycieli – w większości katechetek – może stracić pracę.
Kiedy 1 września 1939 roku dzieci uczyły się polskiego i historii w tajnych kompletach, chodziło o walkę o duszę narodu. Dziś, w roku 2025, sytuacja zdaje się powtarzać – tym razem w odniesieniu do religii. Nauczanie wiary w szkołach schodzi do „drugiego obiegu”, a rodzice i samorządy muszą bronić prawa do wychowania w tradycji chrześcijańskiej.
O trudnym procesie przebaczenia zabójcy swego syna powiedziała w ekskluzywnym wywiadzie dla mediów watykańskich matka dziennikarza Jamesa W. Foleya, porwanego i zabitego przez tzw. Państwo Islamskie ISIS. Diane Foley została przyjęta przez papieża Leona XIV wraz z pisarzem Columem McCannem, z którym napisała książkę, aby opowiedzieć nie tylko o wydarzeniach związanych ze śmiercią swojego syna, lecz także o własnej drodze ludzkiej i duchowej - bolesnej podróży miłości i woli zrozumienia, która doprowadziła ją nawet do spotkania z jednym z zabójców.
Diane Foley jest matką. Nie ma dokładniejszej definicji, by opowiedzieć historię tej kobiety i jej „drogę miłosierdzia”. Jej syn to James W. Foley, Jim - dziennikarz porwany na północy Syrii w 2012 roku i dwa lata później ścięty przez ISIS. W październiku 2021 roku Diane znalazła w sobie siłę i determinację, by spotkać się z Alexanda Koteyem, jednym z zabójców swojego syna, porozmawiać z nim, dać mu poznać, kim naprawdę był Jim - człowiekiem odważnym, wielkodusznym, pragnącym ukazywać życie i prawdę spotykanych ludzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.