Reklama

Karmelowa Matka Boża

Niedziela Ogólnopolska 29/2006, str. 16

Figura Matki Bożej na Górze Karmel
Graziako

Figura Matki Bożej na Górze Karmel<br>Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oczywiście, w tytule nie chodzi o słodki przysmak, lecz o górę Karmel, która znajduje się w Palestynie. Jest ona znana już z tekstów Starego Testamentu, odnoszących się do proroka Eliasza. Później założyli tam swój klasztor eremici, zwani karmelitami. W XII wieku z powodu prześladowań muzułmańskich przybyli oni do Europy.
Karmelici szczególnie mocno rozwijali się w Anglii. Znacznie przyczynił się do tego św. Szymon Stock, który w XII stuleciu podczas modlitewnego uniesienia ujrzał Matkę Bożą. Ona miała mu wtedy podarować brązową szatę jako znak braterstwa (szkaplerz). Obiecała mu też, że umierający w tej odzieży nie zazna ognia piekielnego. Ów święty przyjął ten dar z ogromną radością, a obietnicę z nim związaną rozpowszechniał po całym świecie.
Szkaplerz stał się zatem jedną z najpopularniejszych form kultu Matki Bożej. Wyrazem tego są liczne obrazy, ołtarze i kościoły poświęcone Matce Bożej Szkaplerznej, czyli z góry Karmel. Początkowo szkaplerz był jakby „fartuchem”, którego używali zakonnicy w czasie codziennych prac, aby nie ubrudzić habitu. Potem utożsamiano go z szatą nałożoną na habit (niektóre zakony noszą ją do dziś). Obecnie jest to strój, który wyraża zewnętrzną stronę członkostwa w danym bractwie.
Osobom świeckim, które nie były zakonnikami, a pragnęły wstąpić do bractwa szkaplerzowego, było dość nieporęcznie nosić szkaplerz zakonny. Dlatego też zamieniono go na dwa kawałki płótna na dwóch tasiemkach. Jedno płócienko znajdowało się na plecach, a drugie na piersi. Taką formę zachowały szkaplerze po dziś dzień. W XX wieku zezwolono także na zastąpienie szkaplerza tzw. medalikiem szkaplerznym.
Na szkaplerzu karmelitańskim na jednym kawałku płótna widnieje wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej, a na drugim - Najświętszego Serca Pana Jezusa. Szkaplerz nosili liczni władcy europejscy (w tym polscy), a także liczni święci, jak np.: św. Maksymilian Maria Kolbe czy św. Jan Bosko. Sama Matka Boża ukazała się w Lourdes i Fatimie w szkaplerzu. Również nasz wielki Rodak - Ojciec Święty Jan Paweł II - w wieku 10 lat przyjął szkaplerz karmelitański i nosił go do samej śmierci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny o relacjach polsko-ukraińskich: bez prawdy o przeszłości nie będzie zaufania

2026-06-22 09:52

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.

W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Papież do dzieci: Bóg patrzy w serce, a nie w telefon komórkowy

2026-06-22 16:40

Adobe Stock

Leon XIV spotkał się w auli Pawła VI z młodzieżą przebywającą na watykańskim obozie letniem „Estate Ragazzi” (Lato Młodzieży). Odpowiadając na pytania młodych ostrzegał przed pochłonięciem przez kulturę ekranów i smartfonów. Kiedy rodzina się spotyka, to zamiast rozmawiać często patrzy w swój telefon. Trzeba się nauczyć wspólnie przeywać - zachęcał Papież.

Federico opowiedział papieżowi o jednej z obozowych zabaw pod hasłem „Bez telefonu”, która mu się bardzo podobała. „Przez resztę roku, kiedy wracamy do domu” - powiedział młodzieniec - „niemal nie sposób oderwać się od ekranu. Często czujemy się urzeczeni technologią cyfrową i boimy się stracić z oczu naszych prawdziwych przyjaciół”. Papież skomentował:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję