Reklama

Wieczysta profesja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dzień Najświętszej Maryi Panny Królowej, Siostry ze Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi przeżywały niecodzienną uroczystość, jaką była wieczysta profesja s. Patrycji od Ducha Świętego, s. Marzeny od Dzieciątka Jezus, s. Kamili od Ofiarowania Matki Bożej i s. Elizy od Opatrzności Bożej. Małe Siostry są nam znane jako zgromadzenie bezhabitowe sióstr honoratek. Założył je bł. o. Honorat Koźmiński, kapucyn, przy współudziale Służebnicy Bożej Matki Anieli Róży Kostki Godeckiej.
Uroczystość zaślubin miała miejsce w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie. Tutaj znajdują się doczesne szczątki Służenicy Bożej Matki Godeckiej, fundatorki zgromadzenia.
W Eucharystii uczestniczyli licznie przybyli najbliżsi sióstr profesek, a także kapłani - wykładowcy KUL. Siostry złożyły swoją profesję w obecności bp. Antoniego Pacyfika Dydycza - głównego celebransa, na ręce Matki Sylwii Gniadej - przełożonej generalnej zgromadzenia. W homilii bp Dydycz zauważył: "Wasza profesja wieczysta jest niczym innym, jak tylko innymi słowami wypowiedzenie tego samego, co wyrzekła Matka Boża w Nazarecie, kiedy z całą pokorą, ale i głębokim przekonaniem powiedziała: Niech się tak stanie. Fiat. Amen. (...)
Śluby wieczyste to kolejne zwrócenie się do Jezusa Chrystusa, aby był towarzyszem drogi, i tak jak kiedyś dopomógł uczniom uciekającym z Jerozolimy do Emaus odzyskać równowagę duchową, tak samo, aby był zawsze obecny w nas, w naszym życiu i w naszej świadomości. Byśmy mogli, korzystając z Jego pomocy, znajdować w sobie dość sił, aby świadczyć o Bożym Miłosierdziu, aby ludziom dopomagać w wychodzeniu z tego cienia, w jakim mogą się znaleźć. Abyśmy zamiast lękiem i agresją, dzielili się nadzieją, radością i zaufaniem - na podobieństwo świadectwa Jezusa".
Najważniejszym momentem profesji było wypowiedzenie przez siostry formuły ślubów - aktu całkowitego oddania się Bogu przez wytrwanie aż do śmierci w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie. Przypieczętowaniem tego aktu był także własnoręczny podpis każdej z sióstr profesek złożony na ołtarzu Pańskim. Każda z zaślubionych Chrystusowi sóstr otrzymała z rąk Księdza Biskupa obrączkę - zewnętrzny znak tego przymierza.
Po Eucharystii Przełożona Generalna wraz z profeskami modliła się przy grobie Służebnicy Bożej Matki Godeckiej o potrzebne łaski dla nowo zaślubionych sióstr.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

O przekraczaniu progu

2026-04-27 22:36

Biuro Prasowe AK

- Ojciec Święty, rozumiejąc ludzkie wahania, zaprasza nas do przekroczenia tych progów, do wejścia w zaufanie. Bardzo państwu życzę, żeby ten spektakl pomógł nam w zaufaniu do Boga i do ludzi – mówił kard. Grzegorz Ryś przed spektaklem teatralnym „Jan Paweł II. Tryptyk Rzymski: Medytacje” w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie.

Przed przedstawieniem wręczone zostały nagrody dla studentów za artykuł w temacie Dni Jana Pawła. Kard. Grzegorz Ryś na początku powiedział, że św. Jan Paweł II w swoim utworze zaprasza do przekroczenia wielu progów. – Ale nie każde przekroczenie progu jest równie łatwe. Są takie progi, w których przekroczenie wymaga wielkiego zaufania – zauważył, wskazując dwa z nich. Pierwszym jest spotkanie z bliźnim. Kardynał zaznaczył, że Bóg, stwarzając człowieka, wiedział, że jest on bardzo dobry. Historia ostatniego wieku jednak sprawia, że niełatwo uwierzyć w tę prawdę. Widząc to i doświadczając tego, łatwo zrezygnować ze spotkania. – Trzeba odnaleźć w sobie zaufanie do człowieka, z którym możemy się spotkać – podkreślił metropolita krakowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję