Reklama

Na temat...

Haniebne?!

Niedziela Ogólnopolska 45/2006, str. 27

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte Znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte Znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co wolno dziennikarzowi, a czego nie wolno? Na ten temat dyskutowano niedawno w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) w Warszawie. Powodem dyskusji było oświadczenie wydane przez Zarząd Główny SDP po słynnej akcji redaktorów TVN wespół z posłanką Begerową, której celem było skompromitowanie Jarosława Kaczyńskiego i spowodowanie - na to liczono - dymisji jego rządu. Oświadczenie to wywołało gwałtowną reakcję grupy luminarzy (?) prasy polskiej: opublikowali list protestacyjny, w którym stanowisko zajęte przez ZG SDP nazwano „haniebnym”. Co ich tak zdenerwowało? Przypomnijmy pełny tekst oświadczenia:
„W związku z emisją przez dziennikarzy TVN nagrań z ukrytej kamery rozmów politycznych posłów polskiego parlamentu, ZG SDP apeluje do środowiska dziennikarskiego o niełączenie pracy dziennikarskiej z walką polityczną. Przygotowywanie materiałów dziennikarskich w celu propagandowym nie mieści się w kanonie rzetelnego dziennikarstwa. Podstawowym przesłaniem jego działalności jest informowanie i udzielanie głosu opinii publicznej. Dziennikarz powinien być niezależny i bezstronny, nie dopuszczać do sytuacji, w której może być posądzony o sprzeniewierzenie się podstawowym zasadom jego misji społecznej”.
Jak pamiętamy, Tomasz Sekielski i Andrzej Morozowski z TVN umówili się z posłanką Samoobrony Renatą Beger, iż tajnie zainstalują w jej pokoju hotelowym aparaturę telewizyjną, by móc zarejestrować, a następnie upowszechnić jej rozmowy z dwoma posłami PiS. Podstęp się udał - inna rzecz, że godząc się na spotkanie z Beger w jej pokoju, obaj panowie zachowali się jak dzieci, a nie jak doświadczeni politycy. Organizując swą „prowokację dziennikarską” na rzecz opcji opozycyjnej wobec PiS-u, Sekielski i Morozowski postąpili nieetycznie, to oczywiste. Jednak „luminarze” widzą to inaczej, a dlaczego? Bo bardzo nie lubią Kaczyńskich, bo wszystko, co działa na ich niekorzyść, jest im bliskie. Jestem prawie pewny, że gdyby oświadczenie SDP dotyczyło analogicznej prowokacji, przygotowanej - to czysto teoretyczne założenie - przez PiS, poparliby je zgodnym chórem.
Ponieważ w chwili ujawnienia afery z Begerową prezes SDP Krystyna Mokrosińska przebywała za granicą, oświadczenie ZG SDP podpisał jej zastępca Jerzy Kłosiński, zarazem redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność” - i to na jego głowę spadły pioruny oskarżeń o „haniebne” ograniczanie wolności wypowiedzi, ba, wolności w ogóle. Doszło do manifestacji ostracyzmu: honorowy prezes SDP - Stefan Bratkowski, jeden z sygnatariuszy protestu, odmówił udziału w programie telewizyjnym, gdy dowiedział się, że uczestniczy w nim Kłosiński... Oto klasyczny przykład „tolerancji” wobec osób niewygodnych dla „salonu”: im wolność wypowiedzi nie przysługuje!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Papież przyjął na audiencji liderkę wenezuelskiej opozycji Marię Corinę Machado

2026-01-12 13:39

[ TEMATY ]

wenezuela

Papież Leon XIV

PAP/EPA/US VATICAN MEDIA HANDOUT

Papież Leon XIV przyjął w poniedziałek na audiencji liderkę wenezuelskiej opozycji, laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla Marię Corinę Machado - poinformował Watykan. Do spotkania doszło dziewięć dni po akcji sił USA w Wenezueli, które pojmały i wywiozły dotychczasowego przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro.

Szczegóły spotkania nie są znane.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

W atmosferze Bożego Narodzenia

2026-01-12 22:01

Marzena Cyfert

Jasełka w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu

Jasełka w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu

Jasełka w wykonaniu dzieci ze scholi i LSO oraz wspólne kolędowanie zgromadziły wielu parafian i gości w kościele św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu.

– Dawniej w tej parafii istniało coś w rodzaju kółka teatralnego. Stąd zresztą miejsce, w którym odbywały się jasełka nosi nazwę Katolicki Ośrodek Kultury. W ubiegłym roku z inicjatywy p. Mateusza Partyki, który w naszej parafii opiekuje się scholą, pierwszy raz udało się wystawić jasełka. W tym roku odbyły się one po raz drugi – mówi ks. Rafał Michaelis, wikariusz i zapowiada, że to jeszcze nie koniec, ponieważ w planach jest Misterium Męki Pańskiej i inne tego rodzaju przedstawienia. – W naszej parafii rodzi się spontanicznie taki zespół teatralny, który obejmuje zarówno dzieci będące w scholi, ministrantów, jak i ich rodziców – mówi ks. Rafał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję