Reklama

Z Watykanu


Niedziela Ogólnopolska 12/2007, str. 6

Grzegorz Gałązka

Nie było zaproszenia

Prezydent Rosji u Benedykta XVI

Dwadzieścia pięć minut trwała rozmowa Benedykta XVI z prezydentem Rosji Władimirem Putinem 13 marca br. Było to ich pierwsze spotkanie. Rozmowa odbyła się w języku niemieckim.
Komunikat Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej określa klimat wizyty Putina w Pałacu Apostolskim mianem pozytywnego. Informuje, że zostały omówione kwestie interesujące obie strony, w tym dotyczące stosunków między Kościołem katolickim a Rosyjskim Kościołem Prawosławnym. Przeanalizowano także aktualne kwestie międzynarodowe, a w szczególności sytuację na Bliskim Wschodzie. „Nie omieszkano wreszcie zwrócić uwagi na problemy ekstremizmu i nietolerancji, które stanowią poważne zagrożenie dla współistnienia narodów, podkreślając konieczność zachowania pokoju i sprzyjania rozwiązywaniu konfliktów na drodze rokowań i w sposób pokojowy” - głosi watykański komunikat.
W czasie rozmowy Papieża z prezydentem towarzysząca mu 14-osobowa delegacja pod przewodnictwem ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa spotkała się z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone i sekretarzem ds. stosunków z państwami abp. Dominique Mambertim. Rozmowy - jak podkreślono w komunikacie - ujawniły „serdeczne stosunki panujące między Stolicą Apostolską a Federacją Rosyjską, jak również obopólną wolę dalszego ich rozwoju, również dzięki specjalnym inicjatywom kulturalnym”.
Po spotkaniu z Benedyktem XVI również prezydent Putin spotkał się z kard. Bertone. Cała wizyta szefa państwa rosyjskiego w Watykanie trwała niespełna godzinę. Prezydent Putin nie zaprosił Benedykta XVI do Rosji.

Pierwsza adhortacja apostolska Benedykta XVI

„Sacramentum caritatis”

Unikanie przez księży głoszenia homilii abstrakcyjnych, ponowne odkrycie praktyki odpustów, udzielanie Komunii św. osobom upośledzonym umysłowo, zlikwidowanie w kościołach barier architektonicznych dla niepełnosprawnych, odprawianie Mszy św. po łacinie podczas wielkich celebracji międzynarodowych, wykorzystanie w liturgii śpiewu gregoriańskiego - to niektóre zalecenia z opublikowanej 13 marca adhortacji apostolskiej „Sacramentum caritatis” (Sakrament miłości).
W adhortacji potwierdzono także konieczność celibatu księży oraz odmowę udzielania Komunii św. katolikom rozwiedzionym, którzy zawarli ponowny związek małżeński. Ojciec Święty wskazał też na ścisły związek pokuty z Eucharystią. „Zagubienie świadomości grzechu zawsze wiedzie do pewnej płycizny, również w pojmowaniu miłości samego Boga” - tłumaczył Papież. Politycy zostali wezwani, aby stanowione przez nich prawa były spójne z ich wiarą, zaś wszyscy wierzący - do wcielenia w życie duchowości eucharystycznej, polegającej na darze z samego siebie. Jest też mowa o sytuacjach, w których zamiast Mszy św. lepiej jest odprawić liturgię słowa.
Benedykt XVI zwrócił uwagę na śpiew liturgiczny. Stwierdził, że nie można do liturgii wprowadzać „takich gatunków muzycznych, które nie szanują zmysłu liturgii”. Jako najbardziej odpowiedni wskazał chorał gregoriański.
Benedykt XVI pisze też w adhortacji o chrześcijańskim przeżywaniu niedzieli. Przypominając o obowiązku świętowania niedzieli, Ojciec Święty zwrócił uwagę, że życie wiarą jest zagrożone, „jeśli się już nie odczuwa pragnienia uczestniczenia w celebracji eucharystycznej”. Zagubienie sensu niedzieli jako dnia Pańskiego jest „symptomem zagubienia autentycznego sensu chrześcijańskiej wolności”. Z tego dnia bowiem wypływa „nowy sposób przeżywania czasu, więzi, pracy, życia oraz śmierci”.
Ta pierwsza adhortacja wydana za pontyfikatu Benedykta XVI zawiera wnioski płynące z XI Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów, jaki odbył się w Watykanie w dniach 2-23 października 2005 r. Jego tematem była „Eucharystia jako źródło i szczyt życia i misji Kościoła”. Dokument, podpisany przez Papieża 22 lutego 2007 r., składa się z 97 punktów zgrupowanych w trzech częściach: „Eucharystia - tajemnica wiary”, „Eucharystia - tajemnica celebrowana” i „Eucharystia - misterium życia”.

Prowokacja homoseksualistów

Karnawałowym widowiskiem, którego prawdziwym celem było domaganie się legalizacji związków osób tej samej płci, nazywa „L’Osservatore Romano” manifestację 10 marca włoskich homoseksualistów na znak poparcia dla rządowego projektu ustawy w tej sprawie.
Watykański dziennik szczególnie potępia obecność na wiecu dzieci, będących „owocem wcześniejszych związków czy nawet praktykowanego za granicą sztucznego zapłodnienia”. Ich obecność miała sprawić wrażenie, że opieka ze strony prawa dotyczyć ma rodzin. Ten pożałowania godny wybieg udowodnił, jaki cel przyświeca osobom domagającym się prawnego uznania par homoseksualnych - pisze „L’Osservatore Romano”.

Reklama

V Europejski Dzień Studentów

Z akademicką bracią spotkał się 10 marca Ojciec Święty Benedykt XVI. Okazją był V Europejski Dzień Studentów. Oprócz studentów uniwersytetów rzymskich, którzy wypełnili Aulę Pawła VI, w spotkaniu i modlitwie wzięli udział, dzięki specjalnemu telemostowi, studenci z Turynu i Bolonii (Włochy), Coimbry (Portugalia), Krakowa, Pragi (Czechy), Manchesteru (Wielka Brytania), Tirany (Albania), Kalkuty (Indie), Hongkongu (Chiny), Manili (Filipiny) oraz Islamabadu (Pakistan).
Pierwszej części czuwania modlitewnego przewodniczył kard. Camillo Ruini. W drugiej części wziął udział Ojciec Święty Benedykt XVI. Razem ze studentami zmówił Różaniec. Rozważano tajemnice światła.

(X.M.F.)

Modlitwa „Anioł Pański”

O nawróceniu serca, uznaniu swych win i czynieniu pokuty mówił Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą „Anioł Pański” 11 marca. Ojciec Święty wskazał na nawrócenie jako jedyną właściwą odpowiedź na wydarzenia wywołujące kryzys człowieka. - Oto mądrość - mówił Papież - oto najskuteczniejsza odpowiedź na zło, na każdym szczeblu: międzyludzkim, społecznym i międzynarodowym. Chrystus nawołuje, by na zło odpowiadać przede wszystkim poważnym rachunkiem sumienia i zobowiązaniem do oczyszczenia własnego życia.

Reklama

Św. Ignacy Antiocheński – biskup i męczennik

2017-12-20 12:28

Ks. Julian Nastałek
Edycja świdnicka 52/2017, str. VII

Św. Ignacy, biskup od roku 70 do 107, był drugim Następcą Piotra na stolicy w Antiochii, która dziś znajduje się w Turcji. Za panowania cesarza Trajana wybuchło prześladowanie chrześcijan i wtedy św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich został skazany na śmierć przez namiestnika Syrii. W liturgii wspomina się go 17 października

Wikimedia Commons
„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie

W Antiochii powstała kwitnąca wspólnota chrześcijańska i tam „po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11,26). Euzebiusz z Cezarei, historyk z IV wieku, poświęcił cały rozdział swej „Historii Kościelnej” życiu i dziełu literackiemu Ignacego. „Z Syrii – pisze – Ignacy wysłany został do Rzymu, gdzie miano rzucić go dzikim zwierzętom na pożarcie, ze względu na świadectwo, jakie dał Chrystusowi. Odbywając swą podróż przez Azję, pod okiem surowych straży, w kolejnych miastach, gdzie się zatrzymywał, przepowiadaniem i ostrzeżeniami umacniał Kościoły; przede wszystkim z największym zapałem nawoływał do wystrzegania się herezji, które zaczynały się wówczas szerzyć i zalecał, by nie odrywać się od tradycji apostolskiej”.

Pierwszym etapem podróży Ignacego było miasto Smyrna, gdzie biskupem był św. Polikarp, uczeń św. Jana. Ignacy napisał tu cztery listy, skierowane do Kościołów Efezu, Magnezji, Tralleis i Rzymu. „Wyruszywszy ze Smyrny – pisze dalej Euzebiusz – Ignacy dotarł do Troady i stamtąd wysłał następne listy”: dwa do Kościołów Filadelfii i Smyrny, i jeden do biskupa Polikarpa. Wreszcie z Troady męczennik dotarł do Rzymu, gdzie w Amfiteatrze Flawiuszów rzucony został na pożarcie dzikim bestiom. Św. Ignacy wszystkie swoje listy rozpoczynał od słów: „Ignacy zwany Teoforem”, co znaczy: „ten, który nosi Boga”, głosi Jego naukę.

Żaden z Ojców Kościoła nie wyraził z taką intensywnością, jak Ignacy, pragnienia jedności z Chrystusem i życia w Nim. Ignacy błaga chrześcijan Rzymu, by nie uniemożliwiali mu męczeństwa, albowiem z niecierpliwością czeka na „połączenie się z Jezusem Chrystusem”. I wyjaśnia: „Nie rozprawiajcie o Jezusie Chrystusie, gdy równocześnie pragniecie świata. Niechaj nie mieszka w was zazdrość. Nawet gdybym prosił, będąc u was, nie słuchajcie; uwierzcie raczej temu, co teraz do was piszę. Piszę zaś, będąc przy życiu, a pragnąc śmierci. Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. Nie cieszy mnie zniszczalny pokarm ani przyjemności świata. Pragnę Bożego chleba, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa z rodu Dawida, i napoju, którym jest Jego Krew – miłość niezniszczalna (…) Szukam tego, który umarł za mnie, chcę tego, który zmartwychwstał dla nas... Pozwólcie, abym był naśladowcą męki mego Boga! (…) Jestem Bożą pszenicą. Zostanę starty zębami dzikich zwierząt, aby się stać czystym chlebem Chrystusa”.

Ignacy jest wyczulony na prawdę wcielenia Syna Bożego oraz na Jego prawdziwe i konkretne człowieczeństwo: Jezus Chrystus, pisze Ignacy do mieszkańców Smyrny, „jest prawdziwie z plemienia Dawida”, „rzeczywiście narodził się z Dziewicy”, „rzeczywiście został za nas przybity”.

Ignacy nazywa sam siebie „człowiekiem, któremu powierzone zostało zadanie jedności”. Jedność jest nade wszystko cechą Boga, który istniejąc w trzech Osobach, jest Jednym w całkowitej jedności. Jedność, którą chrześcijanie mają zrealizować na tej ziemi, nie jest niczym innym, jak naśladownictwem, możliwie jak najbardziej zgodnym z Boskim wzorem. W ten sposób Ignacy dochodzi do tematu jedności Kościoła i w liście do chrześcijan w Tralleis pisze: „Jest zatem rzeczą konieczną, abyście – tak, jak to czynicie – nie robili nic bez waszego biskupa, lecz abyście byli posłuszni także i kapłanom niby Apostołom Jezusa Chrystusa, który jest naszą nadzieją. W Nim się znajdziemy, jeśli tak właśnie żyć będziemy. Trzeba też, aby i diakoni, będący sługami tajemnic Jezusa Chrystusa, podobali się wszystkim na wszelki sposób (…). Podobnie niechaj wszyscy szanują diakonów jak [samego] Jezusa Chrystusa, a także biskupa, który jest obrazem Ojca, i kapłanów jak Radę Boga i Zgromadzenie Apostołów: bez nich nie można mówić o Kościele”.

Ignacy jako pierwszy w literaturze chrześcijańskiej przypisuje Kościołowi przymiotnik „katolicki”, to jest „powszechny”: „Gdzie jest Jezus Chrystus – stwierdza – tam jest Kościół katolicki”. I właśnie na służbie jedności Kościoła katolickiego wspólnota chrześcijańska Rzymu pełni swego rodzaju prymat w miłości: „W Rzymie przewodzi on godny Boga, czcigodny, godny, by nazywać go błogosławionym... Przewodzi miłości, która ma prawo Chrystusa i nosi imię Ojca”.

Św. Ignacy Antiocheński jest prawdziwie „doktorem jedności”: jedności Boga i jedności Chrystusa, na przekór rozmaitym herezjom, które zaczynały krążyć i dzieliły człowieka i Boga w Chrystusie; jedności Kościoła, jedności wiernych „w wierze i miłości, od których nie ma nic bardziej znamienitego”. Nawołuje wiernych dnia wczorajszego i dzisiejszego do coraz doskonalszej syntezy między dążeniem do Chrystusa i oddaniem Jego Kościołowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czuwanie u Urszulanek

2019-10-17 20:24

Agata Pieszko

W urszulańskim Liceum Ogólnokształcącym, mimo późnych godzin, uczniowie adorują i czuwają przed wspomnieniem św. Urszuli, patronki szkoły.

Agata Pieszko

– To czuwanie jest tradycją szkoły, ponieważ 21 października wspominamy świętą Urszulę, patronkę liceum i chcemy się do tego święta jak najlepiej przygotować przez wspólną modlitwę. Dbamy, by nie była to tylko uroczystość z tradycji, ale żeby także duch na tym skorzystał – mówi s. Klara Pyza.

Pierwszym punktem spotkania jest zazwyczaj konferencja, prowadzona przez kogoś, kto pracuje z młodzieżą. W tym roku był to ks. Piotr Rozpędowski, który po wspólnej kolacji wraz młodzieżowym zespołem Kompania Jonatana poprowadził modlitwę uwielbienia przy Najświętszym Sakramencie.

– Staramy się proponować taką formę modlitwy, którą młodzież lubi. W tym roku zaprosiliśmy młodzieżową Kompanię Jonatana, kierując się ideą, żeby młodzi mówili do młodych. Chcemy, żeby Pan Bóg stał im się przez to bliższy – dodaje s. Klara, Urszulanka.

Podczas modlitwy ks. Piotr pytał młodych, kto jest królem ich serca i czy przypadkiem nie panuje tam bezkrólewie. Zachęcał uczniów, by oddali swoje serce Jezusowi i dali mu zasiąść na Jego zasłużonym tronie. Młodzież najpierw nieśmiało adorowała w ławkach, jednak gdy poczuli Bożą obecność, wiele rąk pojawiło się w górze, a języki rozwiązały się, wielbiąc Boga radosnymi pieśniami oraz tańcem.

– To nie jest obowiązkowe wydarzenie, dlatego tym bardziej cieszy nas to, że tylu uczniów chce przyjść po lekcjach i spotkać się z Jezusem późną porą. W tym czasie zapraszamy także dodatkowo kapłanów, aby posługiwali sakramentem pokuty i pojednania –  mówi s. Zuzanna Filipczak, dyrektorka Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej we Wrocławiu.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem