Reklama

Do Aleksandry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek wewnętrzny

Wielce Szanowna Pani Aleksandro!
Zgodnie z obietnicą nawiążę jeszcze do moich wcześniejszych refleksji na temat naszego polskiego katolicyzmu. Często zauważamy, jak ludzie są zagubieni (nie tylko w Polsce). Szukają pomocy. A tę pomoc może dać tylko sam Bóg! Ale ludziom trudno jest w to uwierzyć. Owszem, czasem powierzają swoje życie Panu Bogu, jednak wydaje im się, że opieka Pana Boga powinna być zgodna z ich zamiarami i marzeniami. Tymczasem jeśli zabłądzę w lesie i znajdzie się ktoś, kto zechce mnie z tego lasu wyprowadzić, to muszę mu całkowicie zaufać. Jeśli więc człowiek nie zaufa Panu Bogu tak bez reszty, niech nie liczy, że będzie... wyprowadzony z lasu. Brak zaufania do Pana Boga jest właśnie tym zagubieniem.
Pan Bóg zna człowieka lepiej niż on sam siebie. Ale w życiu człowiek przeważnie kieruje się swoim rozumem. Przekonałem się wiele razy, że jeżeli mój wewnętrzny głos mówi: nie rób tego lub tamtego, to trzeba go posłuchać. Bo on zawsze ma rację.
Lucjan

Pan Lucjan jest autorem listu „Jak być świętym”, już zamieszczonego w tej rubryce, stąd te słowa o obietnicy na początku. Piękne porównanie: brak zaufania do Pana Boga to - zagubienie w lesie... I tak chodzimy po tym lesie, zagubione sieroty, w poszukiwaniu jakiegokolwiek wyjścia. Czasami ktoś trafi na domek Baby-Jagi, jak to było z Jasiem i Małgosią. Domek był ładny, z piernika, tylko konsekwencje nieco poważniejsze. I nie każda baba-jaga da się omotać pozornie naiwnym prośbom. Inni próbują szukać właściwej drogi w głuszy, ale słońce tam nie dochodzi i nie wiadomo gdzie północ, a gdzie południe. Starają się iść wciąż naprzód, lecz tylko kręcą się w koło. Jeszcze inni wreszcie budują szałas i po prostu bawią się w „leśnych ludzi”, jedzą korzonki i udają, że są szczęśliwi.
Ciekawe, do której grupy Pan Bóg mógłby mnie zaliczyć...

PS
Na listy odpowiadam również indywidualnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Leon XIV we Francji

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Ameryka Łacińska przygotowuje się do wizyty papieża

2026-09-30 14:47

[ TEMATY ]

Ameryka Łacińska

Papież Leon XIV

wizyta papieża

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W Ameryce Łacińskiej trwają ostatnie przygotowania do zbliżającej się wizyty papieża Leona XIV. Program jest ustalony, panuje wielka radość. O zbliżającej się wizycie Leona XIV w dniach 6-17 listopada w Urugwaju, Argentynie i Peru szeroko informują w tych dniach gazety południowoamerykańskie. Plan papieskiej podróży obfituje w wydarzenia o znaczeniu historycznym, napięcia polityczne i wyzwania logistyczne.

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Przynajmniej tak wyobraża to sobie biskup Edinson Farfán z peruwiańskiej diecezji Chiclayo. Leon XIV pełnił tam funkcję biskupa Roberta Prevosta. Istnieją również zdjęcia obecnego papieża z tamtych czasów, kiedy podróżował konno.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję