Rozwijająca się w zastraszającym tempie ludzka wynalazczość wydaje się w obecnych czasach nie mieć wprost granic.
Nie ma dnia, w którym media nie donosiłyby o kolejnych wynalazkach. Wśród nich najbardziej spektakularny jest telefon komórkowy, który nie potrzebuje tradycyjnych baterii, oraz system bezprzewodowego przesyłania energii elektrycznej.
Ten ostatni - jak donosi prestiżowy tygodnik „Science” - został przetestowany w amerykańskim Massachusetts Institute of Technology. Upraszczając, wykorzystuje on zjawisko rezonansu magnetycznego, polegającego na przekazywaniu drgań elektromagnetycznych. Obecnie w warunkach laboratoryjnych można bezprzewodowo z odległości ok. 2 m zaświecić 60-watową żarówkę. Przewiduje się, że ta nowa (WiTricity, od ang. wireless electricity - dosł. „bezkablowa elektryczność”), zdaniem twórców - nieszkodliwa dla zdrowia, technologia upowszechni się w kolejnych dekadach.
Jeśli zaś chodzi o wspomniany wyżej aparat komórkowy, ma on po prostu zainstalowany panel słoneczny. Dzięki jakiemukolwiek światłu można go w praktyce wszędzie doładowywać. Warto zaznaczyć, że miniaturowy i wydajny zarazem panel jest dziełem chińskich naukowców. W tego typu badaniach wyprzedzili oni zatem sąsiadów Japończyków, no i przede wszystkim Amerykanów.
Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów - ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.
Na trzy dni Castel Gandolfo stało się miejscem debaty laureatów Nagrody Nobla, ekspertów i przedstawicieli gigantów technologicznych na temat rozwoju sztucznej inteligencji oraz jej wpływu na kondycję człowieka. Ważnym punktem ostatniego dnia programu jest podpisanie Deklaracji Rzymskiej, której cel to promowanie wizji bezpieczeństwa międzynarodowego opartej na współpracy, godności człowieka i integralnym rozwoju.
„Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces” – mówi Marcin Kwaśny. Reżyser i aktor nie ukrywa, że przesłanie „Odzyskanego” jest dla niego bardzo osobiste.
– Żyję w trzeźwości 13 lat. Ten film ma przekaz dla osób uzależnionych oraz dla tych, którzy mają wokół siebie takie osoby. Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces. Mamy większe spożycie alkoholu niż za komuny. Alkoholizm to choroba duszy.
Słoweniec Slavko Vincić będzie sędzią głównym niedzielnego finału piłkarskich mistrzostw świata w East Rutherford, w którym zmierzą się reprezentacje Argentyny i Hiszpanii. Na liniach pomagać mu będą Tomaz Klancnik y Andraz Kovacić, a na arbitra technicznego wyznaczono Jordańczyka Adhama Makhadmeha.
46-letni Vincić poprowadzi swój pierwszy finał MŚ w karierze. W trwającym turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku sędziował już trzy spotkania: Brazylii z Marokiem i Jordanii z Algierią w fazie grupowej oraz Meksyku z Ekwadorem w 1/16 finału.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.