Reklama

Wśród obrońców ciemnogrodu

Niedziela Ogólnopolska 30/2007, str. 28

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk - od 15 lat związany z „Niedzielą”, poseł AWS w latach 1997-2001, obecnie senator RP

Czesław Ryszka<br>Pisarz i polityk - od 15 lat związany z „Niedzielą”, poseł AWS w latach 1997-2001, obecnie senator RP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Ryszka wśród obrońców ciemnogrodu. Wstyd”. „Senator Ryszka podpisał się pod apelem w obronie sekty toruńskiej…”. To tylko dwie, najbardziej „kulturalne” wypowiedzi, jakie znalazłem na forum „Gazety Wyborczej” po podpisaniu przeze mnie listu 80 intelektualistów katolickich do Generała Redemptorystów w obronie o. Tadeusza Rydzyka i Radia Maryja. List ten pisaliśmy niejako dla równowagi wobec innego listu „polskich katolików, świeckich i duchownych”, zamieszczonego w „Gazecie Wyborczej” z 14 lipca, wyrażających bolesne doznania z powodu „pogardliwych i antysemickich wystąpień reprezentanta naszego Kościoła”. Sygnatariusze tego listu (wielu z nich to obojętni wobec Kościoła liberałowie, walczący od lat z toruńską rozgłośnią) domagali się od władz kościelnych surowego ukarania ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka.
Muszę dodać, że podpisując nasz list, wiedziałem, że tygodnik „Wprost”, a za nim dziesiątki mediów, dopuściły się gigantycznej manipulacji, publicznego kłamstwa wobec osoby założyciela Radia Maryja, fałszując jego wypowiedź, że „żona prezydenta to czarownica, która powinna się poddać eutanazji, a prezydent to oszust ulegający lobby żydowskiemu”. Jednym słowem - powielenie tej wypowiedzi tysiące razy, niebotyczne nagłośnienie kłamliwych komentarzy do tych spreparowanych słów, jak również wszelkie obelgi w rodzaju „Goebbels w koloratce”, „Mefistofeles” trzeba widzieć jako zaplanowaną chęć zniszczenia Radia Maryja i jego twórcy.
Zaplanowaną, to oczywiste, ponieważ w opublikowanych nagraniach nie ma sformułowań, że prezydent jest „oszustem”, tylko że „prezydent mnie oszukał”, a słowo „czarownica” po słowach „z taką eutanazją” nie odnosi się do pani prezydentowej, tylko do znanej feministki Magdaleny Środy (pani prezydentowa nigdy się nie wypowiadała na temat eutanazji, natomiast czyniła to wielokrotnie uczestnicząca w spotkaniu M. Środa). Dlatego nawet przy założeniu, że zaprezentowane przez tygodnik „Wprost” nagrania są prawdziwe (choć jak dotąd nie potwierdzono ich autentyczności), wychodzi na to, że ktoś przygotował niebywale nikczemną prowokację, której celem miało być doprowadzenie do konfliktu dyrektora Radia Maryja z prezydentem i z premierem, skłócenie ich obu między sobą, a także skłócenie środowiska Radia Maryja z politykami PiS.
Atakując o. Rydzyka, nikt nie nawiązuje do najważniejszej sprawy: do sytuacji, czasu oraz kontekstu tych wypowiedzi. Spróbujmy to spokojnie przypomnieć. Słowa te padły na wykładzie w Wyższej Szkole Kultury Medialnej i Społecznej w Toruniu. Zostały potajemnie, a więc od początku nikczemnie nagrane przez któregoś ze słuchaczy. Było to w kwietniu br., kiedy w polskim parlamencie toczył się bój o wpisanie do konstytucji ochrony życia „od poczęcia do naturalnej śmierci”. Pani prezydentowa zorganizowała wówczas spotkanie z dziennikarkami, które wypowiadały się za aborcją oraz eutanazją. Ojciec Dyrektor skwitował to zebranie dosadnie, nazywając poglądy przeciw życiu „szambem, a nie perfumerią”. Już wtedy nie mówił o osobach, tylko jednoznacznie skrytykował poglądy tych, którzy są za zabijaniem dzieci nienarodzonych oraz osób starych i chorych. Czego już wówczas nie wyprawiały media, aby potępić o. Rydzyka. O obłudzie takiego zachowania dziennikarzy i polityków świadczy fakt, że ci, którzy upominali się o szacunek dla głowy państwa, tysiące razy publicznie wyszydzają i ośmieszają prezydencką parę.
Tymczasem ojciec dyrektor jako obrońca życia nie mógł ani wówczas, ani teraz wyrazić się bardziej kulturalnie i ogólnikowo o aborcji i eutanazji, które są moralnie niedopuszczalne. Nikt ani nic nie może w żaden sposób zezwolić na zadanie śmierci niewinnej istocie ludzkiej, bez względu na to, czy chodzi o płód, czy embrion, o dziecko, osobę dorosłą czy starca, o osobę nieuleczalnie chorą czy znajdującą się w agonii. Ponadto nikomu nie wolno prosić o taką śmiercionośną czynność. Jednym słowem - o. Tadeusz Rydzyk wyznaje zasadę: żyjmy z godnością, umierajmy z godnością, bo dawcą życia jest Bóg.
Druga wypowiedź: „prezydent mnie oszukał” - dotyka spraw przerwanej ekshumacji w Jedwabnem jeszcze za czasów ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego oraz kwestii odszkodowań żydowskich za mienie pozostawione w Polsce po wojnie. Nie wchodząc w meritum, zapytam: Czy zostaje się antysemitą za krytykę przerwanej ekshumacji, która mogła doprowadzić do pełnego wyjawienia tła niemieckiej zbrodni na ludności żydowskiej? A co ma wspólnego z antysemityzmem przypomnienie, że amerykańscy Żydzi domagają się od Polski 67 miliardów dolarów odszkodowań? Przecież wypłacenie takiej sumy zrujnowałoby budżet naszego państwa. Sądzę, że w tym przypadku ojciec dyrektor nie tylko nie jest antysemitą, ale wyrasta na jedynego obrońcę naszych interesów narodowych!
I jeszcze jeden, najważniejszy kontekst wydarzeń: XV Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę 8 lipca br. Do wielotysięcznych rzesz przemówił premier Jarosław Kaczyński, mówiąc: „Tu jest Polska”. Musiało to ogromnie zaboleć przeciwników IV RP, dlatego po raz któryś sprawdziły się słowa carycy Katarzyny II, która powiedziała, że „do Polaków nie należy strzelać, tylko napuścić jednych na drugich, a sami się załatwią”. Właśnie podjęto kolejną, na szczęście nieudaną próbę „załatwienia” o. Rydzyka i Radia Maryja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: ze sportu może powiać nowy wiatr nadziei

2026-08-21 08:41

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

W Tarencie rozpoczynają się dziś XX Igrzyska Śródziemnomorskie z udziałem ponad 4 tys. sportowców z 26 krajów oraz reprezentacji Athletica Vaticana. Leon XIV wyraził nadzieję, że sport stanie się przestrzenią budowania mostów między narodami i „proroctwem pokoju i braterstwa”. Papieski telegram odczytano podczas Mszy św. Inaugurującej wydarzenie w katedrze św. Katalda.

Niemalże w przeddzień inauguracji zawodów w katedrze św. Katalda w Tarencie (19 sierpnia) sprawowana była Eucharystia pod przewodnictwem miejscowego arcybiskupa Ciro Miniero. Podczas liturgii, w której uczestniczyli także młodzi sportowcy, do świątyni uroczyście wniesiono Krzyż Sportowców. Pozostanie on tam do zakończenia Igrzysk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję