Reklama

Z nauką na ty

Słońce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Półmetek wakacji. Skóra wielu z nas przybrała nieco ciemniejsze barwy. Widzimy, jak skwery i trawniki (szczególnie w weekendy) okupowane są przez amatorów naturalnej opalenizny. O morskich, rzecznych czy też innego rodzaju plażach nawet nie będę wspominał. Każdy bowiem chce „złapać” trochę słońca.
Tymczasem ów najbardziej jasny punkt na naszym niebie niekoniecznie musi być dla nas pożyteczny. Co prawda, bez naszej dziennej gwiazdy nie byłoby życia, ale ona też może stać się przyczyną naszej śmierci. Olbrzymia gazowa kula (składa się przede wszystkim z wodoru i helu) o masie ok. 2x1030 kg emituje bardzo szkodliwe dla naszej skóry promieniowanie, które może doprowadzić (zwłaszcza osoby o jasnej karnacji) nawet do nabawienia się czerniaka, czyli nowotworu skóry.
Prestiżowy tygodnik „New Scientist” (zob. również jego stronę internetową: www.newscientist.com), a za nim i inne media parę tygodni temu zwracały uwagę na zagrożenie, które generuje słoneczne ultrafioletowe promieniowanie rodzaju UVA (istnieje jeszcze UVB i UVC; to ostatnie nie dociera do Ziemi, gdyż zostaje niejako wchłonięte przez atmosferę). Właśnie ono jest najbardziej niebezpieczne, gdyż przenikając przez skórę, dociera do tych miejsc, gdzie tworzy się czerniak. Stosowane zaś obecnie kremy czy inne preparaty z tzw. filtrami, które mają chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, tak naprawdę zabezpieczają nas przed promieniami typu UVB (one odpowiadają za zaczerwienienie, czyli „przegrzanie” naskórka).
Dlatego też ze wszech miar zaleca się wielką roztropność w korzystaniu z kąpieli słonecznych. Nie należy też bez ochronnych okularów patrzeć w tarczę słoneczną. Tego typu praktyka może doprowadzić do stałego uszkodzenia narządu wzroku lub jego całkowitej utraty. Słońce, pomimo dużej wiedzy, jaką już o nim mamy, nadal pozostaje wielką tajemnicą. Swego czasu znany był dowcip o radzieckich naukowcach, którzy chcieli je zbadać, ale nie bardzo wiedzieli, kiedy na nie polecieć, aby nie roztopić się z gorąca. Postanowili zatem polecieć… nocą.
Żarty na bok. Wiele wskazuje bowiem na to, że najbliższa nam gwiazda (ok. 150 mln km) przestanie istnieć za ok. 5 mld lat. Wcześniej jednak w jego promieniach ukształtują się kolejne, nie tylko ludzkie generacje. Sadzę, że warto uwrażliwiać zwłaszcza młodych ludzi, aby nie przesadzali z opalaniem się. Zachowując umiar, mamy zdecydowanie większe szanse na utrzymanie dobrego zdrowia, niż gdybyśmy upodobnili się do mulatów.

Kontakt: nauka@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sakramentów nie da się ściągnąć z internetu

2026-03-06 18:04

[ TEMATY ]

internet

sakramenty

dr Milena Kindziuk

Red

Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.

W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Bumerang

2026-03-07 07:01

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Co wam po moich konkretach, jeśli będziecie widzieli gołym okiem, że niczego nie przeprowadzę” – mówił podczas kampanii parlamentarnej w 2023 roku, na spotkaniu we Włocławku, Donald Tusk. Chyba mało kto z zachwyconych słuchaczy zdawał sobie wtedy sprawę, jak wielka była to w istocie samokrytyka.

Słuchanie wypowiedzi obecnego premiera z czasu, gdy jako lider opozycji namawiał Polaków, by uczynili go szefem rządu, przypomina dziś podróż w czasie. Trochę jakby szukać trybuna, który potrafiłby celnie podsumować rządową propagandę, chaos informacyjny wokół ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu, przejmowanie mediów publicznych, siłowe przejmowanie instytucji czy spór z częścią środowiska sędziowskiego. A potem nagle odkryć, że najlepiej zrobi to… sam Donald Tusk. Ten sprzed dwóch i pół lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję