Reklama

Rok liturgiczny

Dla Boga każdy z nas jest bezcenny

Ewangelia - Łk 15, 1-32

[ TEMATY ]

rozważanie

S. Amata CSFN

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. Słowo wstępu

Jezus używał przypowieści, aby wyrazić coś bardzo głębokiego. Brał przykłady z życia, aby ludzie jak najlepiej zrozumieli sens przypowieści. Jego przypowieści są ponadczasowe i bardzo dziś aktualne.

2. Słowa klucze

“Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie?”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dla Boga ważny jest każdy człowiek, szczególnie ten który poszedł na manowce, ten który jest daleko. Bóg zostawia 99 osób, które nie potrzebują pomocy, a szuka jednego grzesznika. To nie jest tylko historia sprzed wieków. Ona dzieje się także dziś i to w miejscach, w których żyjemy.

“A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: ‘Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”.

Kiedy Bóg znajdzie człowieka to nie karci go, nie wypomina błędów, ale „bierze z radością na ramiona”. W ten sposób wracają do domu. Ten piękny obraz Dobrego Pasterza jest tak przejmujący i piękny, że już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa był malowany w miejscach modlitwy i jest do dziś popularny. Może dlatego, że każdy z nas na pewnym etapie życia odnajduje się w nim.

“Tak samo, powiadam wam, radość nastaje wśród aniołów Bożych z powodu jednego grzesznika, który się nawraca.”

To jest właśnie podejście Pana Boga do każdego z nas, które jest przykładem dla każdego z nas. My również powinniśmy szukać choćby jednego człowieka, który się pogubił, „brać go z radością na ramiona” i cieszyć się z jego nawrócenia do Boga.

3. Dziś

Kiedy Pan Bóg mnie znalazł i „wziął z radością na ramiona” i przyniósł do domu? Czy zależy mi na jednym człowieku, czy jest mi wszystko jedno? Co zrobię dziś, aby wyjść i poszukać kogoś kto jest daleko od Boga?

2022-09-10 08:40

Oceń: +21 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwam w Winnym Krzewie

Jakiś czas temu spotkałem mężczyznę, który po wielu latach przeżytych z dala od Boga i Kościoła odnalazł skarb wiary i utracony całkowicie sens życia. Urodził się w dobrej katolickiej rodzinie. Rodzice zadbali o jego religijną formację. Pokazali mu prawdziwe rodzinne życie, jednak już jako nastolatek zaczął się od tego wszystkiego odcinać. Spotkał takie osoby, które przekonały go, że religia to ludzki wymysł, że Boga nie ma, a Kościół i jego ludzie to zwykli hipokryci. Począł się zatracać, zaczął bowiem nadużywać alkoholu, zażywać narkotyki, prowadzić rozwiązłe życie, w niczym nieskrępowanej wolności. Porzucił dom, zrozpaczonych rodziców i związał się z towarzystwem, które wyznawało podobne „wartości”. Tam poznał swoją przyszłą żonę. Zawarli nawet sakrament małżeństwa, bo ktoś ich przekonał, że to fajna „impreza”. Dali życie trzem córkom, których nawet nie ochrzcili. Małżeństwo tego człowieka rozpadło się, a córki totalnie pogubiły się w życiu. Został sam z poczuciem przegranego życia. Postanowił ze sobą skończyć. I wtedy spotkał kogoś, kto przypomniał mu o Bogu, o sakramentach świętych, o Różańcu i zaprowadził do wspólnoty działającej w parafii, która otoczyła go miłością i modlitwą. Dzisiaj odbudowuje swoje życie, porządkuje swoje sprawy. Na jego dłoni widziałem owinięty różaniec, z którym, jak powiedział, nigdy się już nie rozstaje. Na pożegnanie przyznał, że nareszcie czerpie pełnymi garściami z Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Czas zastanowić się nad swoim nawróceniem, bo czasu jest niewiele!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 1, 14-20.

Poniedziałek, 12 stycznia. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

„Avvolti” – wirtualna ekspozycja Całunu Turyńskiego

2026-01-12 15:32

[ TEMATY ]

całun turyński

Graziako

Archidiecezja Turynu przygotowała stronę internetową, za pośrednictwem której można zapoznać się z historią Całunu Turyńskiego, a także przyjrzeć się jego poszczególnym fragmentom i zapisanym w nich śladom Męki Pańskiej. Jako pierwszy skorzystał z niej Papież Leon XIV.

„Avvolti”, bo tak nazywa się inicjatywa, prezentuje Całun Turyński w sposób, w jaki nie było to dotąd możliwe w Internecie. Szczegółowy opis i wierne odwzorowanie relikwii w wysokiej rozdzielczości sprawiają, że internauci mogą zatrzymać się nad poszczególnymi śladami Męki Pańskiej je kontemplować. Projekt przedstawił Ojcu Świętemu kard. Roberto Repole, meteropolita Turynu i papieski kustosz relikwii Całunu Turyńskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję