W wielu rejonach Polski niebawem rozpoczną się ferie. Szkoły opustoszeją. Niektórzy młodzi ludzie wyjadą na zasłużony odpoczynek. Nawet jeśli z jakichś przyczyn niektórzy z nich będą zmuszeni do pozostania w domach, z pewnością odpoczną od szkolnych obowiązków, czasem niezbyt lubianych nauczycieli, koleżanek czy kolegów. Każdy przecież wie, że odpoczynek to rzecz święta. Można się również wtedy głębiej zastanowić nad pewnymi szkolnymi postulatami, o których nie tak dawno było głośno w mediach.
Na Zachodzie młodzież domaga się m.in. skrócenia czasu lekcji, ograniczenia ilości materiału do nauczenia itd. W Polsce zaś słychać głośne głosy (nawet z ust państwowych urzędników), że zadawanie prac domowych do odrobienia być może nie jest... zgodne z prawem. Absurdów zatem w szkolnych postulatach nie brakuje. Przeciwnie, dzieci domagają się coraz większych praw, zupełnie nie wspominając o jakichkolwiek obowiązkach. Jak tak dalej pójdzie, niebawem będziemy mieli dwumiesięczny tzw. rok szkolny i dziesięć miesięcy wakacji.
Osobiście jestem zwolennikiem takiego modelu szkolnego wychowania, w którym na pierwszym miejscu stawia się odpowiedzialność zarówno wychowawcy, jak i wychowanka. Niemniej pewien regulamin i porządek muszą być. Bez tego żadna poważna instytucja nie może dobrze funkcjonować. Dlatego też absurdalne postulaty niezadawania prac domowych oraz poluzowania śrub szkolnych przepisów są - moim zdaniem - pierwszym krokiem do tego, by kolejne pokolenia Polaków nie tylko nie za wiele miały w głowach, lecz również w sercach. Tego zaś na pewno nikt z nas by sobie nie życzył. Warto może zatem podczas zimowych ferii pomyśleć o szkole i o tym, czym ona ma być dla naszych dzieci.
Nowo mianowany metropolita katowicki, arcybiskup Andrzej Przybylski w rozmowie z Vatican News, wyznaje, że szanuje stuletni dorobek Kościoła w Katowicach, pragnie także sprostać oczekiwaniom, aby ten Kościół wydał także nowe owoce. Mówi o miłości do swej nowej archidiecezji, ufności wobec Boga oraz prosi o stałą modlitwę, szczególnie u Matki Bożej Piekarskiej.
Podziel się cytatem
- mówi abp Andrzej Przybylski w rozmowie z Vatican News.
Na zdjęciu archiwalnym z 21.08.2025 lider F-16 Tiger Demo Team mjr pil. Maciej „Slab” Krakowian
Bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego podczas Mszy św. w Dęblinie z okazji Święta Sił Powietrznych modlił się za zmarłego pilota F-16 oraz o pokrzepienie i siły dla pogrążonych w żałobie.
Biskup Lechowicz złożył także kondolencje z powodu tragicznej śmierci śp. mjr. Macieja Krakowiana:
Fragment fresku przedstawiającego postać identyfikowaną ze św. Augustynem
Pod koniec XIX w. w podziemiach Pałacu Laterańskiego odkryto malowidło ścienne. Pełne intensywności oblicze pomimo upływu czasu nadal wydaje się zadawać pytania patrzącemu na nie widzowi. Badacze zidentyfikowali tę siwowłosą postać jako najstarsze przedstawienie biskupa Hippony. Ikonografia, łacińskie inskrypcje i porównanie z innymi dziełami podsycają żywą debatę. Renowacja mocno zniszczonego wizerunku może dostarczyć nowych odpowiedzi.
Siwowłosy, o wątłym zdrowiu i delikatnej budowie ciała – tak sam Augustyn opisuje siebie w kazaniach i listach. Jego przyjaciel Possydiusz, w Żywocie św. Augustyna, informuje nas, że mimo wszystko biskup Hippony dożył sędziwego wieku – 76 lat, „ze wszystkimi członkami ciała, wzrokiem i słuchem nienaruszonymi”. Autor Wyznań od zawsze uważany był za filar chrześcijańskiej doktryny łacińskiego Zachodu. To właśnie wiele z tych elementów skłoniło uczonych do uznania za najstarszy portret świętego z Tagasty fresku odkrytego pod koniec XIX w. w pomieszczeniach znajdujących się pod kaplicą Sancta Sanctorum w Rzymie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.