Muzułmańskie kobiety są najczęstszymi ofiarami starcia cywilizacji Zachodu z kulturą islamu - napisał w swym komentarzu prestiżowy serwis zajmujący się sprawami Azji „AsiaNews”. W ostatnim czasie coraz częściej na czołówki gazet trafiają informacje o okrutnych mordach dokonywanych na muzułmańskich kobietach za to, że przyjęły, przynajmniej częściowo, zachodni styl życia. 23- letnia Kurdyjka została zamordowana niedawno w Berlinie przez swego brata. Tylko za to, że przestała nosić muzułmańską chustę i mieszkała ze swoim pięcioletnim synem niezależnie od rodziny. Podobne przypadki zanotowano w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.
Kobiety te „są ofiarami fundamentalistycznej interpretacji islamu, która prowadzi do nienawiści i przemocy, oraz patriarchatu, który daje ojcom, braciom, mężom i innym krewnym mężczyznom prawo do bicia, a nawet zabijania” - pisał „AsiaNews”, powołując się na Monę Eltahawy, amerykańską dziennikarkę badającą losy kobiet muzułmańskich w świecie Zachodu. Zdaniem żurnalistki zza oceanu, zjawisko dotąd będzie trwało, dopóki świat Zachodu nie zacznie reagować na przypadki fundamentalistycznej interpretacji islamu czy to w meczetach, czy w koranicznych szkołach, w których muzułmanie żyjący na Zachodzie utwierdzają się w przekonaniach przywiezionych ze swych krajów.
Droga św. Jakuba (Camino de Santiago) zmierza w kierunku kolejnego rekordowego roku. W Santiago de Compostela Biuro Pielgrzymów wydało w niedzielę certyfikat 500 000. pielgrzyma. W obecności arcybiskupa Francisco Prieto certyfikat został wręczony Guadalupe Idalii Goicoechea Salinas z Meksyku, która wraz z mężem Enrique i synem Luisem wybrała klasyczną trasę: Drogę Francuską, ostatnie 110 kilometrów z Sarrii do Santiago.
Wygląda na to, że rekord z zeszłego roku, z 530 987 potwierdzonymi certyfikatami pielgrzymami, zostanie pobity. Chociaż liczba pielgrzymów zazwyczaj znacznie spada między październikiem a grudniem, regionalna gazeta „La Voz de Galicia” szacuje, że do Sylwestra przybędzie do Santiago około 570 000 pielgrzymów.
W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”
Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.