Na całym świecie wspaniałą pracę wykonują tysiące misjonarzy. Najwięcej z nich pochodzi ze starych, chrześcijańskich krajów. Problem w tym, że są coraz starsi, a następców nie widać. Kanadyjski dziennik „The Vancouver Sun” rozmawiał z trójką misjonarzy z Quebecu, pracujących już kilkadziesiąt lat w Peru. Oni najbardziej wyczekują następców.
Brat Leonard Rego ma 65 lat. Należy do Zgromadzenia Oblatów. Pracuje w Ameryce Południowej 35 lat. Jak każdy misjonarz, jest bardzo oddany swojej pracy. Prowadzi centrum duszpasterskie dla rodzin i młodzieży. Mimo niepokojących sygnałów wierzy, że na jego miejsce przyjdą następcy i idea oddania swojego życia najbiedniejszym tego świata nie odejdzie w zapomnienie.
62-letnia siostra Marie Luce Lacoste z Kanady także dostrzega zagubienie wartości w bogatych społeczeństwach Północy, z których sama pochodzi. - A potrzeby nadal są duże. Misjonarze są niezbędni - podkreśla. Niedobory zapełniają świeccy, którzy przyjeżdżają do pracy na kilka miesięcy albo kilka lat, wracając później do swojego życia. Pojawiają się także coraz częściej ludzie z krajów o niewielkiej tradycji chrześcijańskiej. Dlaczego coraz mniej powołań misyjnych pochodzi z krajów bogatej Północy? Misjonarze nie mają wątpliwości. To kwestia wiary.
W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.
Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
Wspólnoty Jerozolimskie z Warszawy 20 września zaprezentują w poznańskiej katedrze „Modlitwy nad miastem” w ramach cyklu Verba Sacra. Niedzielna prezentacja będzie miała formę nieszporów.
„Niedzielna prezentacja jest okazją do refleksji nad słowem Bożym, które dla nas, współczesnych nie może pozostać tylko pięknym dziedzictwem, ale jest ponagleniem do nawrócenia, do kontemplacji piękna i świętości miasta, w którym Bóg przebywa i w którym cię umieścił” - mówi KAI Przemysław Basiński.
„Radość wielka”, „Witajcie wszyscy. Idźcie i głoście” oraz „Otwórzmy serca” – hasła podróży apostolskiej Leona XIV do Urugwaju, Argentyny i Peru znajdują swoje dopełnienie w logotypach przygotowanych na tę okazję. Ich symbole nawiązują do wiary, historii Kościoła, tożsamości poszczególnych narodów oraz misyjnego charakteru wizyty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.