Reklama

Chcą korespondować

Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4117. Czytelniczka z Zabrza
Mam 45 lat, szukam osób, które lubią korespondować, chcą mieć prawdziwych przyjaciół, szczerych i uczciwych, wrażliwych na krzywdę ludzką. Myślę, że uda mi się takie osoby znaleźć. Lubię wycieczki po kraju, spacery, czytam „Niedzielę”.

4118. Lucyna
Jestem na wcześniejszej emeryturze i dokucza mi samotność. Należę do ludzi odpowiedzialnych, uczciwych, szczerych, wrażliwych, i takie cechy cenię u innych. Obecnie pogłębiam swoją wiarę poprzez wykłady biblijne i lekturę religijną. Chciałabym nawiązać znajomość z bratnią duszą, ceniącą przyjaźń i wartości chrześcijańskie, najchętniej z woj. mazowieckiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4119. Piotr z Krakowa
Mam 21 lat. Lubię czytać książki. Cenię uczciwość, szczerość i zaufanie. Czekam na listy od osób, dla których los drugiego człowieka nie jest obojętny.

4120. Anna z południowej Polski
Jestem samotną wdową na emeryturze. Moje dzieci pozakładały już swoje rodziny. Bardzo dokucza mi samotność. Mam pogodne usposobienie i różne zainteresowania. Chciałabym zaprzyjaźnić się z osobami samotnymi, wierzącymi w Boga i kochającymi ludzi.

4121. Maria z Częstochowy
Mam 26 lat, jestem panną z wyższym wykształceniem, pracuję. Jestem domatorką, lubię dobre filmy, książki. Jeżeli są osoby ceniące wartości chrześcijańskie i czujące się samotnie - to bardzo proszę o listy.

4122. Ewa
Mam 53 lata, jestem mężatką, opuszczoną. Uwielbiam pisać listy, pragnę korespondować z ludźmi, także z zagranicy, w języku polskim. Jestem chora i ciężko doświadczona krzyżem, z którym sobie sama nie poradzę. Pomóżcie! Będzie mi bardzo miło, gdy napiszą do mnie osoby duchowne.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy małpki

2026-08-18 20:34

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Najpierw gigantyczny wyciek danych medycznych. Miliony Polaków i informacje, których nie da się wymienić jak karty płatniczej: choroby, leczenie, recepty, przyjmowane leki. Eksperci od cyberbezpieczeństwa mówią, że za samo włamanie odpowiadają hakerzy, tyle że państwo ma ustawowe obowiązki dotyczące monitorowania, kontroli, reagowania na podatności i zapewnienia cyberbezpieczeństwa. Pytanie więc nie brzmi wyłącznie: kto włamał się do systemu? Pytanie brzmi: dlaczego system nie zadziałał tak, jak powinien? I dlaczego w każdej kolejnej sprawie rząd krzyczy „nic nie możemy”?

W poniedziałek armagedon w Głuchołazach. Zaledwie 15 minut ulewy wystarczyło, żeby miasto znowu znalazło się pod wodą. Zalane zostały ulice, posesje, skwery, a nawet szpital. Kilka tygodni wcześniej właśnie tam premier Donald Tusk wraz z ministrami z dumą prezentował nowy most. Kiedy jednak przyszła kolejna powódź, rzecznik rządu Adam Szłapka wyjaśnił, że „trudno odpowiadać za katastrofę pogodową”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

125. rocznica poświęcenia krzyża na Giewoncie

2026-08-19 08:19

[ TEMATY ]

Giewont

Adobe Stock

125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją. 19 sierpnia przypada zaś 125. rocznica poświęcenia krzyża na szczycie w Tatrach.

Było to wielkie przedsięwzięcie organizacyjne oraz techniczne. Ks. Kaszelewski tak relacjonował na łamach krakowskiego miesięcznika "Ilustracja Polska": "Mając krzyż na miejscu zapowiedziałem moim parafianom wyprawę na Giewont. Dnia 3 lipca zebrali się też tutejsi górale w liczbie około 250 osób i 18 wozów przy kościele. Po Mszy św. wyruszyliśmy do Kuźnic, rozdzieliwszy żelazo na pojedyncze wozy, które też wywiozły je dokąd się dało, tj. do tzw. «Piekiełka». Tu nastąpił podział. Wszyscy mieli co dźwigać tem więcej, że prócz żelaza trzeba było wynieść 400 kg cementu i dwadzieścia kilka konewek płóciennych wody.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję