Reklama

Przybiegli do Częstochowy

Niedziela Ogólnopolska 35/2008, str. 48

Wojciech Mścichowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biegli w deszczu i spiekocie, nie przerażał ich wzmożony ruch uliczny, asfalt parzący stopy i ziejące spalinami wielkie ciężarówki. Pokonując ponad 500 km, po pięciu dniach zmagań ze swymi słabościami, bolącymi mięśniami i trudami pielgrzymowania - 7 sierpnia przybyli do tronu Matki uczestnicy 19. Pielgrzymki Biegowej Bytów - Częstochowa. W tym roku, już po raz szósty, dołączyli także kolarze, aby wspólnie nieść chwałę bytowskich sportowców, głosząc zasadę, że do Boga trzeba biec, a do Matki, która czeka na Jasnej Górze, podążać wszelkimi możliwymi sposobami. W tym samym dniu do Częstochowy dotarły także pielgrzymki biegowe z Ostrzeszowa, Poznania, Ostrowa Wlkp., Kobierna, Opola. Jak pokazuje praktyka, tego rodzaju pielgrzymek z każdym rokiem przybywa. Marzeniem ks. Krzysztofa Szarego i Andrzeja Dolecińskiego, organizatorów i prekursorów bytowskiej pielgrzymki, jest zorganizowanie ogólnopolskiej pielgrzymki gwiaździstej. Będzie to okazja do zamanifestowania wierności Bogu, miłości do Matki Bożej, a także do integracji środowiska sportowców i pokazania talentów.
Tegoroczni pielgrzymi biegacze błagali Jasnogórską Królową o rychłe wyniesienie na ołtarze sługi Bożego Jana Pawła II, prosili o rozsądek dla polityków i rozwój dobrze pojętej demokracji w Polsce. Modlili się za ludzi związanych ze sportem i o zdrową rywalizację w „dobrych zawodach”. Swoje cierpienia i pielgrzymkowy trud ofiarowali także w intencji gospodarzy przyjmujących pątników na pielgrzymkowych szlakach - ich i swoje osobiste intencje wypowiedzieli ze łzami w oczach podczas Apelu Jasnogórskiego.
Warto zaznaczyć, że pielgrzymów wyruszających z Bytowa żegnał Wojewoda Pomorski i Starosta Powiatu. Podczas biegowych zmagań - modlitwą i myślami - towarzyszyły im rodziny i przyjaciele, a przed Szczytem witali burmistrzowie Bytowa i liczni mieszkańcy.
Od początku, sercem i duszą bytowskiej pielgrzymki jest proboszcz parafii św. Filipa Neri - ks. Krzysztof Szary, który jeszcze do niedawna sam uczestniczył w biegu. Obiecuje, że w przyszłym roku, z okazji 20. pielgrzymki, znowu spróbuje swoich sił.
Biegaczom z Bytowa od kilku lat w tych sportowo-modlitewnych zmaganiach patronuje także tygodnik „Niedziela”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto odmawia przebaczenia, sam zamyka się w więzieniu udręki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bóg poleca Ezechielowi wykonać znak na oczach wygnańców - i tekst z uporem powtarza „na ich oczach”, jakby chciał podkreślić teatralną jawność gestu. Prorok ma w biały dzień wynieść z domu „tobołek wygnańca” (kelê gôlah - węzełek z tym, co da się unieść na plecach), a o zmierzchu przebić otwór w ścianie i wyjść przezeń z zakrytą twarzą, nie widząc ziemi. Domy z suszonej cegły dawały się przekopać, ale to nie techniczny szczegół jest tu ważny, tylko wymowa: ucieczka bez bramy, bez godności, po ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej odmieniło losy Polski i Europy

2026-08-12 11:17

[ TEMATY ]

Europa

Bitwa Warszawska

Leon XIV

zwycięstwo

losy

Polski

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Do pamięci o Bitwie Warszawskiej i świadectwa św. Maksymiliana Marii Kolbego nawiązał Leon XIV podczas środowej audiencji generalnej. Zwracając się do Polaków, Ojciec Święty zachęcił, aby sierpniowe rocznice prowadziły do budowania pokoju i umacniały zaufanie do wstawiennictwa Maryi - relacjonuje Vatican News.

Pozdrawiając polskich pielgrzymów, Leon XIV przypomniał, że sierpień zajmuje szczególne miejsce w historii i duchowości Polski. Ojciec Święty wskazał na zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej z 15 sierpnia 1920 roku oraz heroiczne świadectwo św. Maksymiliana Marii Kolbego, który oddał życie za współwięźnia w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz. Papież podkreślił, że pamięć o tych wydarzeniach powinna prowadzić wiernych drogą pokoju wskazywaną przez Niepokalaną.
CZYTAJ DALEJ

To jedyna taka schola. Siostry z różnych zgromadzeń śpiewają co tydzień przy grobie św. Jana Pawła II

2026-08-13 16:28

Vatican Media

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Co czwartek ich głosy rozbrzmiewają przy grobie św. Jana Pawła II. Dla jednych jest to kontynuacja szczególnej więzi z Papieżem Polakiem, dla innych przede wszystkim służba pielgrzymom. Siostry z różnych zgromadzeń tworzą w Bazylice Watykańskiej Scholę św. Jana Pawła II. „Pamiętamy również o tych, którzy chcieliby tutaj być, ale nie mogą” – mówią Vatican News.

Czwartkowa polska Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II od lat gromadzi pielgrzymów przybywających do Rzymu. Dzięki transmisjom uczestniczą w niej również wierni w Polsce i innych krajach. O oprawę muzyczną liturgii troszczą się siostry zakonne, którym przed laty powierzono zadanie stworzenia scholi i prowadzenia wspólnego śpiewu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję