Reklama

Niedziela Sandomierska

Patronka na trudne czasy

We wspomnienie bł. Salomei w Zawichoście, odbyły się uroczystości związanie z 10. rocznicą ustanowienia jej patronką miasta.

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Centralnym punktem, bogatego programu obchodów była Msza św. sprawowana w średniowiecznym kościele pw. św. Jana Chrzciciela, której przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z Biskupem Eucharystię koncelebrowali kapłani na czele z ks. Arturem Barańskim, dziekanem dekanatu oraz ks. Piotrem Szpytem, proboszczem parafii. We wspólnej modlitwie uczestniczyli: poseł Marek Kwitek, starosta Marcin Piwnik, burmistrz Katarzyna Kondziołka, samorządowcy, siostry Jadwiżanki, , Rycerstwo Ziemi Sandomierskiej, zaproszeni goście oraz licznie przybyli parafianie.

Biskup Nitkiewicz powiedział w homilii, że bł. Salomea była od dzieciństwa ogniwem pokoju łączącym chrześcijańskich władców, którzy stawali przeciwko sobie, pomimo najazdów tatarskich, niosących śmierć i zniszczenie.

– Mając serce przepełnione Bożym pokojem, którego źródłem był Chrystus, bł. Salomea niosła go innym. Rozmodlona, pokorna i uboga z własnego wyboru, budowała wspólnotę ludzką opartą na przykazaniu miłości. A doskonała miłość usuwa lęk – przypomina św. Augustyn. Wszyscy chcielibyśmy żyć w takiej wspólnocie kochających się ludzi, bez względu na to, czy nazywa się ona parafią, miastem, czy Polską. Wszyscy pragniemy pokoju, a wojna na Ukrainie, której skutki coraz boleśniej odczuwamy, potęguje jeszcze to pragnienie. Widzimy jednocześnie, że najszlachetniejsze ludzkie zamiary są niewystarczające do pokonania potęgi zła. A jeśli mają z tym problemy wielcy tego świata, cóż dopiero my? Nie jesteśmy jednak całkowicie bezradni. Człowiek musi najpierw pojednać się sam ze sobą, okazać sobie miłość, by móc kochać innych. Trzeba jednocześnie odrzucić grzech, który oddziela od Boga i ludzi. Bez Boga będziemy ciągle w stanie wojny ze wszystkimi. Błogosławiona Salomea zachęcała współsiostry Klaryski, aby miały pokój w Panu Jezusie Chrystusie. Drogą do takiego pokoju były dla niej modlitwa oraz czyny miłosierdzia. Jeżeli będziemy postępowali w podobny sposób, my także staniemy się ogniwami pokoju i budowniczymi wspólnoty. Dobrze więc się stało, że czcimy dzisiaj bł. Salomeę, która ubogaciła Zawichost swoją obecnością. Stanowiła dla mieszkańców tego starożytnego grodu wzór świętości, a przy okazji podniosła jego znaczenie i przyczyniła się do rozwoju miasta. Tak więc Zawichost ma bł. Salomeę, a Sandomierz bł. Wincentego Kadłubka. Czy można sobie wymarzyć lepszych patronów? Dzień ich narodzin dla Nieba jest najważniejszym świętem dla naszych lokalnych społeczności. Oby zostało tak na zawsze – powiedział biskup. Przed końcowym błogosławieństwem bp Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia figury bł. Salomei, którą wykonał rzeźbiarz Zenon Bednarski. Następnie odbył się koncert muzyki dawnej w wykonaniu zespołu Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-11-21 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: „Franciszek zaczął od siebie. Nie zaczął od reformy Kościoła”

2026-10-05 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Łukasz Głowacki

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.

W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: „Brak męstwa jest początkiem porażki”

2026-10-06 11:29

ks. Łukasz Romańczuk

W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”

Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję