Reklama

Odsłony

Mroczne moce i… niemoce

Niedziela Ogólnopolska 43/2008, str. 24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli oczywistą rzeczą jest - widać to w każdych wiadomościach - że i na świecie, i w człowieku toczy się walka dobra ze złem, to nie można nie wierzyć w to, iż to zło ma swoich świetnie zamaskowanych autorów, wykonawców, agentów, dywersantów… i nie jest to żadna teoria spiskowa.

*

A najlepszą sztuczką diabła jest ta, że udaje mu się przekonać ludzi, iż go wcale nie ma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

*

Reklama

To był młody zakonnik, który zaraz po święceniach został kapelanem ogromnego szpitala. Jakoś do tej pory był z daleka od cierpienia, chorób i śmierci, a tu nagle tak wielkie nagromadzenie tego wszystkiego, że czuł się zdruzgotany swoją bezradnością i bezsilnością. Seminarium nie przygotowało go dostatecznie do zmierzenia się z tym tak skrajnym wymiarem życia. To, że stawały mu w gardle słowa łatwej pociechy wobec beznadziejnie chorych, jeszcze może dałoby się znieść, ale najbardziej bał się wezwania go nocą do przygotowania pacjenta na śmierć. Zwykle jednak chorzy umierali jakby bezwiednie, nie wzywając go i sądząc, że to jeszcze nie czas. Bywało nawet, że wyrzucali go za drzwi… W końcu parę razy już tego dokonał, drżąc i pocąc się przy tym bardzo, ale było to w dzień. Lękał się bardzo nocy, jak ukrytego wroga… Nawet ćwiczył to w swoim pokoju, żeby niczego nie zapomnieć, nie pogubić się, nie wpaść w jakiś stupor…
Pewnej nocy pielęgniarka powiedziała mu, że na jednej z sal leży pięć prostytutek, przywiezionych po pożarze domu publicznego. Pomyślał, że jest tam jakby bardziej potrzebny, choć nie mógł pojąć dziwnego oporu i opadania z sił, gdy tam szedł. Jedna z kobiet była wciąż nieprzytomna, więc podszedł, położył jej ręce na ramionach i zaczął się modlić. Nagle, choć ta kobieta nie była w stanie się poruszyć, wyprężyła się nienaturalnie, uniosła i zadała mu taki cios w twarz, że o mało nie upadł. Kiedy znowu się zbliżył, dostał jeszcze mocniej. Do tej pory raczej nie wierzył w istnienie diabła, ale w tej chwili poczuł się wręcz sparaliżowany strasznym, nieznanym lękiem. Wyjęczał: „Boże, pomóż, zrób coś…”. I trzeci raz wyciągnął rękę, kreśląc znak krzyża na czole kobiety. Potworne naprężenie jej ciała nagle odeszło, twarz nabrała spokoju i kobieta zasnęła. Na drugi dzień umarła po przyjęciu sakramentów.

*

Zło przeraża, a zły działa przez lęk, niewiarę, rozpacz i… zbyt pewną siebie zarozumiałość głupców. A ci, którzy w niego zbytnio wierzą (okultyści, sataniści), przypisują mu stanowczo zbyt dużą moc. Ci głupcy bynajmniej nie są nieszkodliwi. O takich pisał Chesterton: „Postępują w ten sposób nie dlatego, że nie widzą w tym zła, ale właśnie dlatego, że je dostrzegają. Zachowują się jak dekadent idący na czarną mszę. Ale czarna msza musi schodzić pod ziemię z obawy przed prawdziwą Mszą”.

*

No tak. Ale przecież modlitwa jednego zwykłego księdza zmusza piekło do odwrotu!

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Londyn: Marsz dla Życia przeciw legalizacji wspomaganego samobójstwa

2026-08-29 16:29

[ TEMATY ]

aborcja

Londyn

Wielka Brytania

Vatican Media

W sobotę 5 września ulicami Londynu przejdzie Marsz dla Życia – największe doroczne wydarzenie brytyjskiego ruchu pro-life. Odbędzie się zaledwie sześć dni przed kolejną próbą legalizacji wspomaganego samobójstwa.

Tegoroczne hasło marszu brzmi: „Aborcja rani rodzinę”. Organizatorzy chcą w tym roku mówić nie tylko o kobiecie i nienarodzonym dziecku, ale również o konsekwencjach aborcji dla ojców, rodzeństwa, dziadków i relacji rodzinnych.
CZYTAJ DALEJ

Dziś pierwsza procesja z udziałem papieża po jeziorze Albano

2026-08-29 09:43

[ TEMATY ]

jezioro

Albano

Leon XIV

Vatican Media

W sobotę 29 sierpnia wieczorem w Castel Gandolfo Leon XIV weźmie udział w uroczystości ku czci Matki Bożej Patronki Jeziora (Maria Santissima del Lago). Będzie pierwszym papieżem, który przepłynie łodzią odcinek trasy procesji po jeziorze. Jak podkreśla proboszcz parafii św. Tomasza z Villanovy w Castel Gandolfo ks. Tadeusz Rozmus, obecność Ojca Świętego jest wyrazem uznania dla daru stworzenia. Zapraszamy na transmisję na Vatican News.

Dziś o godz. 18.00 Papież będzie przewodniczył Mszy św. w kościele Matki Bożej Patronki Jeziora, konsekrowanym przez św. Pawła VI 15 sierpnia 1977 roku. Następnie weźmie udział w procesji, która częściowo odbędzie się na wodach jeziora Albano.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza papieska wizyta w historii. 44 lata temu Jan Paweł II odwiedził San Marino

2026-08-29 14:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

papieska wizyta

San Marino

Vatican Media

Jestem pierwszym Następcą św. Piotra, który przybywa z wizytą do waszej Republiki - mówił Jan Paweł II 29 sierpnia 1982 r. w San Marino. Dokładnie 44 lata temu polski Papież rozpoczął historię papieskich wizyt na Monte Titano. Przed tygodniem jego śladami podążył Leon XIV, który sam przypomniał o wizycie swojego poprzednika.

29 sierpnia 1982 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii odwiedził Republikę San Marino. Podczas Mszy św. na stadionie w Serravalle mówił o radości ze spotkania ze wspólnotą, która przez wieki strzegła swojej niezależności i chrześcijańskich korzeni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję