Reklama

Do Aleksandry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Budziłem się do życia

Nim postanowiłem napisać ten list, minęło sporo czasu... Czasu, w którym następowały we mnie zmiany i budziłem się do życia duchowego, szukając właściwej drogi, z której zszedłem wiele lat temu i zagubiłem się, co doprowadziło mnie w to miejsce, będące... odosobnieniem. Dziś przebywam w zakładzie karnym i codziennie szukam siły, abym mógł w sobie zmieniać to, co jeszcze mogę, prosząc o odwagę, której kiedyś nie miałem. I proszę Boga o pogodę ducha, abym mógł godzić się z tym, czego nie mogę już zmienić, i o mądrość, by odróżnić jedno od drugiego.
Bo nie zawsze taki byłem. Dziś widzę wszystko inaczej, żałuję i potrafię wybaczać, jak też wstawać po każdym upadku, przyjmując z pełną ufnością i wiarą wolę Boga. Bo dzięki Jego naukom odnalazłem sens życia. On jest moją siłą, bym czynił dobro, przezwyciężając zło, co też pozwoliło mi odkryć na nowo siłę w bliskich memu sercu osobach, w których mam oparcie, a z którymi mam dziś bardzo ograniczony kontakt.

Tomasz

W kręgu lektur

Pragnę podzielić się moją radością. Otóż pół roku temu w TVP Polonia ukazał się program poświęcony przedwojennemu pisarzowi polskiemu Sergiuszowi Piaseckiemu. Zaczęłam czytać jego książki i dość szybko zorientowałam się, że do tej pory nic tak mocno mnie nie poruszyło. Zastanawiając się nad przyczynami, znalazłam ich wiele. Dlatego postanowiłam podzielić się moimi spostrzeżeniami. Może jeszcze komuś, podobnie jak mnie, książki Piaseckiego pomogą umilić życiowe trudy bądź wypełnią pustkę dnia codziennego.
A oto motywy, które tak silnie na mnie zadziałały. Przede wszystkim jest to bliskie mi poczucie osamotnienia człowieka walczącego o prawdę w świecie ludzi łatwo przystosowujących się, wygodnych, konformistów, dla których głównym i jedynym celem jest posiadanie, materialistów nieliczących się z drugim człowiekiem. Poza tym Piasecki jest patriotą, antykomunistą - walczył w AK w czasie II wojny światowej. Z tego powodu, poszukiwany przez UB w PRL-u, musiał resztę życia spędzić na emigracji w Londynie. Niezwykle barwny życiorys i przeżycia są kanwą jego powieści, a opisy przyrody - tak piękne malarsko, że namacalnie czuje się zapachy i widzi przedstawiany przez niego wielobarwny świat.
Żyjemy przeważnie wśród zabieganych ludzi, niemających czasu na jakąkolwiek refleksję, dlatego tęsknię za możliwością podzielenia się z kimś wrażeniami, jakie wyzwala lektura Piaseckiego.

Kama

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Piłkarska reprezentacja Polski wygrała z Rumunią 6:0

2026-10-02 22:45

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Leszek Szymański

Polska wygrała w Warszawie z Rumunią 6:0 (1:0) w meczu 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów. To najwyższe zwycięstwo biało-czerwonych od 5 września 2021 roku, kiedy pokonali San Marino 7:1.

Bramki: Robert Lewandowski trzy (24-karny, 47, 86), Virgil Ghita (49-samob.), Piotr Zieliński (62), Jan Bednarek (66-głową).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję