Reklama

Europa

700 lat Wilna

Wielki zegar stojący na Placu Katedralnym w stolicy Litwy od roku odmierzał czas do tego wydarzenia – dziś Wilno obchodzi swoje 700. urodziny. Za datę narodzin miasta przyjęto 25 stycznia 1323 r., kiedy to Wilno po raz pierwszy zostało wspomniane w źródłach historycznych, w liście wielkiego księcia Giedymina, w którym pogański książę zachęca chrześcijan z miast hanzeatyckich Europy do osiedlania się na Litwie.

2023-01-25 09:46

[ TEMATY ]

Wilno

Adobe Stock

„Wilno – 700 lat młode” – pod takim hasłem stolica Litwy świętuje swój jubileusz. Obchody rozpocznie o godz. 12.00 wciągnięcie flagi św. Krzysztofa, patrona miasta, na Placu Ratuszowym przez trójkę najbardziej zasłużonych wilnian. W planach – liczne koncerty, wystawy, konferencje, Festiwal Świateł oraz uroczysta Msza święta w katedrze, której będzie przewodniczył stojący na czele Episkopatu Litwy abp Gintaras Grušas.

Wczoraj, 24 stycznia miasto odwiedzili merowi i delegaci innych miast europejskich, a wileński samorząd wspólnie z organizacją Eurocities zorganizował międzynarodową konferencję „Champion Cities Summit 2023”. Eurocities to sieć ponad 200 miast w 38 krajach.

Za datę narodzin miasta przyjęto 25 stycznia 1323 r., kiedy to Wilno po raz pierwszy zostało wspomniane w źródłach historycznych. Taka data widnieje w liście, który książę Giedymin wysłał do hanzeatyckiego miasta Rygi, zapraszając chrześcijańskich kupców, żołnierzy, rzemieślników, rolników i duchownych do przyjazdu i osiedlenia się na Litwie.

Swoje zaproszenie wielki książę Giedymin skierował także do innych miast hanzeatyckich, w liście są wymienione: Lubeka, Stralsund, Brema, Magdeburg i Kolonia. Do naszych czasów dotrwała kopia listu sporządzona w Rydze zaraz po otrzymaniu oryginału. List został skopiowany zgodnie z instrukcjami Giedymina: „Prosimy wszystkich radnych miasta, aby ten list został przepisany i przymocowany do drzwi kościoła, a sam list, z miłości do nas, został niezwłocznie przesłany do sąsiedniego miasta, aby chwała Boża mogła zapoznać z nim wszystkich”.

Ciekawostką jest to, że pogański władca Litwy zaprasza do swojego państwa chrześcijan i powołuje się na Boga i ewangeliczne zasady: "Odtąd bowiem nie chcemy nikomu szkodzić, lecz wszystkim pomagać i umacniać pokój, braterstwo i prawdziwe miłosierdzie ze wszystkimi wiernymi Chrystusa w wiecznym przymierzu." Na zakończenie wymieniona jest też kościelna data: „Dane, po starannym rozważeniu, w naszym mieście Wilnie roku Pańskiego 1323, w dniu nawrócenia świętego Apostoła Pawła”.

Podziel się cytatem

Reklama

Giedymin, twórca potęgi mocarstwowej Litwy, założyciel dynastii Giedyminowiczów, panował w latach 1316 – 1341. Litwa była wtedy krajem pogańskim, który próbował chrystianizować Zakon Krzyżacki. Książę kilkakrotnie obiecywał papiestwu przyjęcie chrztu, aby powstrzymać najazdy krzyżackie. Symboliczna jest data widniejąca na liście z podkreśleniem „w dniu nawrócenia św. Apostoła Pawła”, jakby sugerująca, że tak jak Szaweł, późniejszy apostoł Paweł, książę pragnie przyjąć chrześcijaństwo. Giedymin zawierając rok później pokój z Zakonem Krzyżackim także powoływał się na gotowość przyjęcia chrztu. Dopiero jednak jego wnuk Jagiełło, żeniąc się z królową Jadwigą Andegaweńską w 1386 r. ochrzcił się wraz z całą Litwą.

Ta cenna średniowieczna kopia listu Giedymina została wypożyczona z Łotewskiego Archiwum Historycznego i będzie prezentowana podczas wystawy w wieży Zamku Giedymina Litewskiego Muzeum Narodowego.

Reklama

Do słów wielkiego księcia Giedymina nawiązuje intencja Mszy jubileuszowej: „za Wilno i jego mieszkańców, o budowanie pokoju, braterstwa i miłosierdzia”, która zostanie odprawiona w wileńskiej katedrze o godz. 17.30. pod przewodnictwem abp Gintarasa Grušasa, który jest zarazem przewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE).

Przez cały tydzień urodzin miasta Muzeum Dziedzictwa Kościelnego zaprasza do poznania chrześcijańskiej historii Wilna „od jej korzeni - katedralnych lochów i krypt, po chmury - wznoszące się w górę wieże i kopuły kościołów, widoczne z dzwonnicy Katedry Wileńskiej”.

Dziś zostanie także odsłonięty pomnik „Przykazania wielkiego księcia litewskiego Giedymina dla Wilna i Litwy”, który stanie obok wieży zamku Giedymina, na dziedzińcu Pałacu Wielkich Książąt Litewskich. Autorem pomnika jest rzeźbiarz Martynas Gaubas.

Główna urodzinowa impreza – widowisko ukazujące 700 lat historii miasta rozpocznie się o godz. 19.30 (18.30 czasu polskiego) na Placu Katedralnym.

Stolica Litwy zamierza świętować swoje urodziny przez pół roku aż do 25 lipca, kiedy to przypada wspomnienie św. Krzysztofa, patrona Wilna. Obchody odbywają się pod patronatem UNESCO, które uznało rocznicę za godną wpisania w międzynarodowy kalendarz.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na szlaku miłosierdzia

Niedziela rzeszowska 34/2019, str. 3

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Wilno

Dominik Sobczyk

Na polskim cmentarzu na Rossie

Na polskim cmentarzu na Rossie

Miejsca związane z kultem Bożego Miłosierdzia były motywem pielgrzymowania 51 pątników, którzy w dniach 29-31 lipca wyruszyli do Sokółki, Augustowa, Wilna i do Świętej Lipki . Wyjazd został zorganizowany przy parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie.

W Sokółce, w parafii pw. św. Antoniego Padewskiego, gdzie w 2008 r. dokonało się cudowne zjawisko eucharystyczne, pielgrzymi mieli Mszę św., a potem projekcję filmu o tych wydarzeniach. W Augustowie odbył się rejs po Kanale Augustowskim, tą samą trasą i tym samym statkiem, którym płynął Jan Paweł II w 1999 r. do sanktuarium Matki Bożej Studzienicznej , położonego na wyspie w malowniczej scenerii wód jeziora Necko. Następnie grupa nawiedziła sanktuarium Matki Bożej w Sejnach.

CZYTAJ DALEJ

Święta z hebanową twarzą

Gdybym spotkała tych handlarzy niewolnikami, którzy mnie porwali, a także tych, którzy mnie torturowali, uklękłabym przed nimi i ucałowałabym im ręce, ponieważ gdyby się to wszystko nie wydarzyło, nie byłabym teraz ani chrześcijanką, ani zakonnicą...” – pisała po latach św. Józefina Bakhita. Urodziła się najprawdopodobniej w 1869 r. Imię Bakhita nie było imieniem nadanym jej przez rodziców, ale przez handlarzy niewolnikami, którzy porwali ją z sudańskiej wioski, gdy miała zaledwie 7 lat. Kilkakrotnie sprzedawana w ciągu 10 lat, doświadczyła udręki niewolnictwa. Właściciele chłostali ją za najmniejsze przewinienia. Okrutną pamiątką z niewoli pozostał tatuaż. Wycinano go brzytwą, a świeże rany zasypywano solą. Bakhita cierpiała i traciła nadzieję. Jej los odmienił się, kiedy na targu niewolników w Chartumie kupił ją włoski konsul Callisto Legnani. Po odwołaniu go z placówki w Sudanie, polityk zabrał ją do Włoch. To w rodzinie Legnanich Bakhita doświadczyła dobroci, miłości i szacunku. Na czas jednego z służbowych wyjazdów małżonków zamieszkała u sióstr kanosjanek. I tu dokonał się przełom. Młoda Afrykanka poprosiła o pomoc w poznaniu tego Boga, którego od dziecka „odczuwała w sercu, nie wiedząc, kim On jest”. Po kilku miesiącach, w wieku 21 lat, przyjęła chrzest i nowe imię: Józefina. Nie wróciła już do domu Legnanich, ale pozostała w katechumenacie i stopniowo odkrywała plany Boga względem swego życia. Przez wieczystą profesję zakonną stała się w pełni duchową córką św. Magdaleny di Canossa. Przez ponad 50 lat „czarna siostra” była kucharką, praczką, szwaczką, zakrystianką i furtianką. Jej ciepły głos, o specyficznej dla Afrykańczyków modulacji, dodawał otuchy ubogim i cierpiącym, którzy pukali do drzwi furty. Pokora i miłość, z jaką była w stanie wybaczyć porywaczom, zrodziły się ze spotkania Boga. Uwierzyła Jezusowi, który mówi: „WEŹCIE NA SIEBIE MOJE JARZMO I UCZCIE SIĘ ODE MNIE, BO JESTEM CICHY I POKORNEGO SERCA” (Mt 11, 29). Bez tego spotkania i bez wiary Jan Paweł II w 2000 r. nie ogłosiłby jej świętą i nie nazwał „siostrą uniwersalną”.

CZYTAJ DALEJ

Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził 1,5 mln zł zadośćuczynienia dla syna rtm. Pileckiego za krzywdy doznane przez ojca

2023-02-08 13:36

[ TEMATY ]

Pilecki

ipn.gov.pl

Rotmistrz Witold Pilecki

Rotmistrz Witold Pilecki

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w środę wyrok w sprawie zadośćuczynienia dla syna rtm. Pileckiego. Sąd przyznał mu 1,5 mln zł.

Wniosek w tej sprawie wpłynął do sądu rok temu. Andrzej Pilecki, syn rotmistrza Witolda Pileckiego, wystąpił o kwotę 26 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania od Skarbu Państwa za krzywdę doznaną przez jego ojca. Proces w tej sprawie ruszył przed Sądem Okręgowym w Warszawie w listopadzie 2022 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję