Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komentarz

Niepokoje w Iranie

Reklama

Po czyjej stronie stoi mniejszość chrześcijańska w Iranie wobec toczącego się na ulicach krwawego sporu między obozem prezydenta Mahmuda Ahmadineżada a zwolennikami byłego premiera i jednocześnie rywala urzędującego prezydenta w niedawnych wyborach Mira Husajna Musawiego? Chrześcijanie po cichu kibicują Musawiemu. Ten umiarkowany, jak na irańskie warunki, polityk uważa, że niedawne wybory prezydenckie zostały sfałszowane i to on jest prawdziwym zwycięzcą elekcji. Chrześcijanie popierają Musawiego, bo liczą na poprawę swojego losu.
Wyznawcy Chrystusa stanowią dziś w muzułmańskim państwie niewielką mniejszość z długą i bogatą historią obecności na tych ziemiach. Po rewolucji islamskiej spora ich część wyemigrowała, najczęściej do USA, Kanady i Europy Zachodniej. Ci, którzy zostali, mogą co prawda swobodnie odprawiać nabożeństwa, gromadzić się na wspólnych modlitwach, ale - jak relacjonowali szwajcarscy biskupi którzy w 2006 r. odwiedzili kraj - nie mogą robić nic więcej ponad to. Są ze swoją wiarą zamknięci w getcie, nie mogąc publicznie wyznawać swoich przekonań. Sytuacja pogarsza się wraz z kolejnymi miesiącami rządów radykalnego Ahmadineżada.
Chrześcijanie nie kryli nadziei przed wyborami i mimo że najwyższy przywódca duchowy ajatollah Ali Chamenei obwieścił zwycięstwo wychowanka radykalnego mułły, liczą, iż sytuacja się zmieni i prezydentem zostanie Musawi, z którym wiążą nadzieję na trochę lepszą przyszłość. Niestety, mało kto w taki scenariusz wierzy.

Tomasz Musiał

Brazylia

Morderstwo księdza

W Brazylii 15 czerwca został brutalnie zamordowany ks. Gisley Azevedo Gomes, należący do Zgromadzenia Stygmatynów, mający zaledwie 4 lata kapłaństwa. Pochodził ze stanu Goias, związany był z duszpasterstwem młodzieży. Kapłan został zastrzelony. Jego samochód znaleziono dzień po morderstwie. W związku z zabójstwem zatrzymano czterech podejrzanych, dwóch z nich przyznało się do mordu. Policja nie podała motywów, którymi kierowali się sprawcy. Można przypuszczać, że mają one związek z zaangażowaniem młodego kapłana w akcje przeciw przemocy wobec młodzieży, w tym przeciw szerzącej się narkomanii. Ks. Gisley pracował jako jeden z sekretarzy przy Konferencji Episkopatu Brazylii (CNBB) i od przeszło dwu lat był koordynatorem krajowym duszpasterstwa młodzieży.
W oficjalnej nocie, wydanej przez przewodniczącego Episkopatu Brazylii abp. Geraldo Lyrio Rocha, czytamy m.in.: „Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, a biorą w nim udział adwokaci reprezentujący brazylijski Episkopat oraz zgromadzenie”. Arcybiskup podkreślił, że ks. Gisley organizował kampanie przeciwko wykorzystywaniu i eliminowaniu młodych ludzi. Hasłem tej kampanii były słowa: „Młodzież przeciw przemocy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O. Stanisław Wilczek CSsR

Korea Południowa

Przeciw rządowi

Reklama

Od początku czerwca trwają demonstracje z udziałem przywódców katolickich i buddyjskich oraz tysięcy wiernych tych religii przeciw prezydentowi Korei Południowej Lee Myung-bakowi i rządowi tego kraju. Protestujący oskarżają władze, że nie interesują się sprawami ubogich i środowiskiem naturalnym i że łamią prawa człowieka. 124 intelektualistów i nauczycieli akademickich w specjalnym oświadczeniu zwróciło uwagę na „cofanie się w kraju demokracji oraz wolności i niezależności prasy”. 15 czerwca około 1,2 tys. mnichów buddyjskich z zakonu Chogye - najbardziej rozpowszechnionego nurtu tej religii w Korei - podpisało petycję krytykującą politykę prezydenta.

Ludzie

Kard. Jean-Louis Tauran

Francuski kardynał Jean-Louis Tauran powiedział po powrocie z Indii, że hinduiści „wrzucają wszystkich chrześcijan do jednego worka“. - Naszym hinduistycznym przyjaciołom trudno jest zrozumieć, że istnieje różnica między katolikiem a baptystą czy prezbiterianinem - powiedział w rozmowie z niemiecką sekcją Radia Watykańskiego. Przyznał, że hinduiści często zarzucali Kościołowi katolickiemu prozelityzm. Przywoływali przy tym przykład regionu w Indiach, w którym w ostatnim czasie wybudowano ponad 60 kościołów. Tłumaczył, że świątynie budują protestanci, a nie katolicy. Miał jednak wrażenie, że rozmówcy nie za bardzo go rozumieją.
Mimo trudności z wyjaśnieniem nieporozumień, kard. Tauran wrócił ze spotkania z hinduistami bardzo pokrzepiony na duchu. Oznajmił również, że w imieniu Kościoła katolickiego stanowczo odciął się od przymusowych konwersji, co hinduiści przyjęli z dużym zadowoleniem. Z kolei katolicy z aprobatą przyjęli fakt, że liderzy hinduistyczni potępili masowe ataki na chrześcijan, które miały miejsce w Indiach w zeszłym roku.

Cudzysłów

Nikt w rzeczywistości nie wierzy dziś w moralny relatywizm. Nawet ci, którzy chcą relatywizmu moralnego, są arbitrami tego, co jest moralne, a co moralne nie jest.
Ks. Tadeusz Pacholczyk - dyrektor Narodowego Katolickiego Centrum Bioetycznego

Dopóki nie zostaną wyjaśnione sprawy dotyczące doktryny, Bractwo św. Piusa X nie będzie miało jakiegokolwiek statusu kanonicznego w Kościele, a należący do niego duchowni... nie pełnią prawomocnie żadnej posługi w Kościele.
Z oświadczenia Stolicy Apostolskiej

Krótko

Zebrani na szczycie w Brukseli szefowie państw i rządów UE zgodzili się, aby José Manuel Barroso pozostał na drugą kadencję przewodniczącym Komisji Europejskiej.

W Berlinie odsłonięto pomnik w postaci kawałka muru ze Stoczni Gdańskiej. Ma on upamiętnić wkład Solidarności w upadek komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej i zjednoczenie Niemiec.

Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła sankcje na Koreę Pn. po dokonanej w tym kraju próbie nuklearnej. Reżim w Phenianie zagroził wspólnocie międzynarodowej wojną, jeśli płynące do Korei statki będą kontrolowane, co zakłada właśnie oenzetowska rezolucja.

Wielka Brytania zamroziła aktywa Iranu warte 1,6 mld dolarów w ramach międzynarodowych sankcji nałożonych na Teheran z powodu jego programu atomowego - poinformował rząd brytyjski.

British Airways zaapelowały do swoich pracowników, aby przepracowali cztery tygodnie w roku bez wynagrodzenia. Ma to uchronić spółkę przed bankructwem.

Prezydent Barack Obama ostrzegł, że Ameryka może zbankrutować, jeśli nie zreformuje swojego systemu opieki zdrowotnej.

Prezydent USA Barack Obama podpisał rozporządzenie rozszerzające w pewnym stopniu przywileje par homoseksualnych. Wprowadza on dla partnerów gejów i lesbijek zatrudnionych w administracji USA podobne prawa w dziedzinie opieki zdrowotnej, z jakich korzystają heteroseksualni partnerzy pracowników federalnych.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła 15 czerwca raport dotyczący bezpieczeństwa na drogach, który zawiera ponure dane statystyczne, określając mianem epidemii liczbę groźnych w skutkach wypadków. Corocznie ginie na drogach na świecie 1,2 mln ludzi, a ok. 50 mln wychodzi z wypadków z ciężkimi obrażeniami.

Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje, że co najmniej 12 mln osób na całym świecie jest ofiarami handlu ludźmi, a liczba ta jest z pewnością zaniżona.

W sierpniu urzędnicy, lekarze, policjanci i nauczyciele na Łotwie nie dostaną pensji, jeśli nie pomoże Unia Europejska i MFW. Już w lipcu zarobki spadną o 20 proc., a emerytury - o 10 proc.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

To siostry zakonne były architektami wolności w Ameryce - podkreśla abp Lori

2026-10-02 13:06

[ TEMATY ]

Ameryka

siostry zakonne

architektki wolności

arcybiskup William Lori

Joanna Popławska/Niedziela

Podczas krajowego zgromadzenia Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich arcybiskup William Lori podkreślał rolę sióstr zakonnych w budowaniu amerykańskiej wolności. Zaznaczył, że ich świętość i służba pozostają kluczowe dla odnowy Kościoła i społeczeństwa.

Przemówienie arcybiskupa Williama Lori, wygłoszone podczas krajowego zgromadzenia Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich (CMSWR), zakończyło się owacją na stojąco. Wydarzenie odbyło się w dniach 17-20 września we Florissant w stanie Missouri pod hasłem: „250 lat wolności: Córki Kościoła z pokolenia na pokolenie".
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję