Reklama

Łódzka Spartakiada Integracyjna

Niedziela Ogólnopolska 26/2009, str. 29

Uczestników spotkania odwiedził bp Adam Lepa
Ks. Mariusz Wojturski

Uczestników spotkania odwiedził bp Adam Lepa<br>Ks. Mariusz Wojturski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Łodzi 4 czerwca br. miało miejsce niecodzienne wydarzenie. Ponad 700 dzieci i młodzieży, niesłyszących i słyszących, wzięło udział w integracyjnej spartakiadzie opatrzonej hasłem: „Dogonić marzenia”. Oprócz rozgrywek w różnych dyscyplinach sportowych w programie spartakiady znalazły się: pantomima, warsztaty języka migowego, gry i zabawy zręcznościowe, bezalkoholowa dyskoteka. Spartakiadę zorganizowało Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Łódzkiej, przy współpracy i współudziale Wydziału Promocji i Współpracy z Zagranicą Urzędu Marszałkowskiego, Biura Rzecznika Osób Niepełnosprawnych Urzędu Miasta Łodzi oraz Stowarzyszenia „Niepełnosprawni Sprawni”. Ogromną pomoc i zaangażowanie wnieśli także: Piotr Wiśniewski, prezes spółki „Vera”, dyrekcje i nauczyciele Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych nr 1 i nr 4, a także dyrekcja MOSiR-u przy ul. Małachowskiego.
Spartakiada organizowana była jednocześnie w trzech miejscach: w hali MOSiR-u, przy ul. Małachowskiego, w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 1, przy ul. Siedleckiej, i w Ośrodku „Vera Sport”, przy ul. Siewnej.
Na terenie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 miało miejsce oficjalne uroczyste otwarcie spartakiady. Dokonał tego bp Adam Lepa, który skierował do uczestników słowo pozdrowienia, a następnie wraz z zaproszonymi gośćmi odwiedził też inne miejsca, gdzie odbywały się spartakiadowe spotkania.
Po części oficjalnej rozpoczęła się dyskoteka integracyjna pod hasłem: „Nonalkohol Party”, będąca podsumowaniem działań profilaktycznych ośrodka w roku szkolnym 2008/09. W programie zabawy znalazły się też: degustacja ciasta domowej roboty i kiełbasek z grilla oraz pokaz przygotowywania drinków bezalkoholowych. Odbyły się także różnorodne konkursy sportowe: mecz tenisa stołowego, slalomy, przeciąganie liny, turniej boule, mecz piłki nożnej, konkurs rzutów do celu.
W hali MOSiR-u spartakiadowe spotkanie rozpoczęło się od przedstawienia pantomimy pt. „Chory kotek, czyli żyjmy zdrowo”, przygotowanej przez niesłyszące dzieci. Dla klas 0-III przygotowane zostały gry i zabawy na wesoło: wyścigi w rzędach, „sadzenie ziemniaków”, skoki na gumowych piłkach, bieg z okrążeniem pachołka, wyścigi „stonóg”, bieg z piłką, bieg do kółka ringo, skoki przez hula-hoop, prowadzenie piłki kijem do unihokeja, skoki w workach, przenoszenie lotki na rakietce, chodzenie na czworaka do pachołka i z powrotem, bieg z przełożeniem hula-hoop leżącego na ziemi. Klasy IV-VI rozegrały turniej „Dwóch ogni”, a gimnazjaliści - turniej piłki siatkowej dziewcząt i chłopców.
Na terenie Ośrodka „Vera Sport” o godz. 10 w trzech halach sportowych odbyły się turnieje piłki siatkowej, koszykowej i nożnej halowej między uczniami SOSW nr 1 a uczniami z zaprzyjaźnionych szkół i ośrodków.
- Jako duszpasterzowi głuchoniemych zależy mi na tym, aby jak najwięcej ludzi słyszących dowiadywało się o świecie ciszy. Zazwyczaj myśli się, że niesłyszących jest garstka i że ich funkcjonowanie w społeczeństwie jest sprawą marginalną. Tymczasem w Łodzi jest ok. 2,5 tys. głuchoniemych, w województwie łódzkim - ok. 6 tys. Ta spartakiada ma za zadanie wzajemnie przybliżyć i zintegrować środowiska osób słyszących i niesłyszących, aby nastąpiło wzajemne poznanie i usunięcie uprzedzeń. To przede wszystkim było inspiracją do realizacji całego przedsięwzięcia - powiedział ks. Wiesław Kamiński, duszpasterz niesłyszących i organizator spotkania. Celem spartakiady było więc pokazanie, że mimo odrębności możliwe jest wzajemne zrozumienie, wspólna dobra zabawa i radosne chwile.
Łączna liczba uczestników spartakiady wyniosła ponad 700 osób. W tej liczbie niesłyszący to ok. 300 osób z terenu województwa łódzkiego, a także z innych regionów Polski oraz ponad 200 uczniów innych szkół specjalnych. Pozostali to uczniowie gimnazjów i liceów z Łodzi i okolic. Wszyscy uczestnicy spartakiady otrzymali poczęstunek, pamiątkowe koszulki i inne prezenty, były też liczne nagrody za zwycięstwa w zawodach indywidualnych i zespołowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marii Magdaleny

[ TEMATY ]

nowenna

św. Maria Magdalena

źródło: wikipedia.org

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed świętem św. Marii Magdaleny.

CZYTAJ DALEJ

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję