Obecnie forma zaproszeń jest najczęściej taka, że na ślub zapraszają narzeczeni. Nie jest to zgodne z zasadami savoir-vivre’u i tradycją. Podręczniki savoir-vivre’u - zarówno polskie, jak i obcojęzyczne - sugerują, by na zaproszeniach widniały imiona i nazwiska rodziców panny młodej i pana młodego.
Jeżeli któreś z rodziców nie żyje, przy jego nazwisku umieszcza się krzyżyk. Jeżeli rodzice są w separacji czy rozwiedzeni, nie ma to wpływu na formę zaproszenia. Dopuszcza się kilka wersji takich zaproszeń.
W pierwszej wersji - imiona i nazwiska rodziców umieszczone są u góry zaproszenia: panny młodej po prawej stronie, pana młodego po lewej stronie. Pod nazwiskami rodziców pojawia się formuła typu „Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na ślub naszych dzieci”, a pod nią w środku zaproszenia imiona (bez nazwisk) panny młodej (po lewej) i pana młodego (po prawej). Poniżej wszystkie pozostałe informacje, a na samym dole nazwa miasta oraz data ślubu.
W drugiej wersji zaproszenia imiona i nazwiska rodziców umieszcza się pod imionami młodych.
Trzecia wersja - jest unowocześniona i wychodzi naprzeciw przyjętym współcześnie obyczajom. Nazwijmy ją wersją dopuszczalną. W jej ramach pojawia się następująca formuła: „W dniu... odbędzie się nasz ślub, na który serdecznie wraz z naszymi Rodzicami zapraszamy”. Po tej formule pojawia się imię i nazwisko panny młodej, a pod nim imię i nazwisko pana młodego.
Forma graficzna zaproszeń powinna być elegancka.
Najbardziej właściwą formą przekazania zaproszenia jest osobiste wręczenie go przez obojga narzeczonych. Formę tę uznaje się za obowiązującą w stosunku do najbliższej rodziny i przyjaciół. Młodzi składając po kolei wybranym osobom wizyty, w ramach których wręczają zaproszenia - powinni precyzyjnie ustalić kolejność tych wizyt, najpierw wręczając je najstarszym i najważniejszym osobom. Państwo młodzi wręczają zaproszenia osobiście również wszystkim tym osobom, które zapraszają i na ślub, i na wesele. Jeżeli znajdą się osoby, którym narzeczeni powinni wręczyć zaproszenia osobiście, ale mieszkają one w oddalonych miejscowościach (lub z innych powodów nie ma możliwości osobistego kontaktu z nimi), przesyła się im pocztą zaproszenie na ślub, dołączając do niego odręczny list zawierający zaproszenie na wesele. Osobom zaproszonym tylko na ślub przesyła się zaproszenie pocztą.
Pragniemy z bólem serca poinformować o bardzo przykrym zdarzeniu, które miało miejsce w zeszłą niedzielę pod koniec Mszy św. o godz. 12.00 w Hanau. Nieznany sprawca ostrzelał z bliżej nieokreślonego sprzętu okna kościoła Hl. Geist w czasie nabożeństwa, uszkadzając kilka szyb - czytamy w ogłoszeniach z Niedzieli Zesłania Ducha św. na stronie internetowej pmk-hanau.de - Polskiej Misji Katolickiej w Hanau-Fulda.
Pragniemy z bólem serca poinformować o bardzo przykrym zdarzeniu, które miało miejsce w zeszłą niedzielę pod koniec Mszy św. o godz. 12.00 w Hanau. Nieznany sprawca ostrzelał z bliżej nieokreślonego sprzętu okna kościoła Hl. Geist w czasie nabożeństwa, uszkadzając kilka szyb. Jest to czyn godny potępienia w najwyższym stopniu, gdyż godzi on w wolność wyznawania naszej wiary i zakłóca czas nabożeństwa. Dzięki Bożej Opatrzności nikomu nic się nie stało. Odpowiednie służby zajmują się badaniem i wyjaśnieniem tej sprawy oraz dbają o nasze bezpieczeństwo. Z powodu tego zajścia słowa wsparcia skierowali do naszej wspólnoty biskupi, burmistrz miasta Hanau i przedstawiciele wspólnot religijnych z Hanau. Prośmy Ducha Świętego o dar męstwa w wyznawaniu wiary, oraz o pokój w naszych sercach, społeczeństwie i na świecie. Za wszelkich wrogów módlmy się o łaskę nawrócenia i opamiętania. Niech owoce Ducha Świętego: Miłość, Radość, Pokój...będą udziałem nas wszystkich i naszych bliźnich.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z 15 maja br. Franciszek Vetulani skazany został za obrazę uczuć religijnych i znieważanie Papieża Polaka. Archidiecezja krakowska publikuje komunikat dotyczący mężczyzny, który został skazany za obrazę uczuć religijnych poprzez „publiczne znieważenie (...) osoby Świętego Jana Pawła II”.
We wpisie, Franciszek Vetulani nazwał świętego m.in. "bestią", "najpodlejszym Polakiem", "kanalią" i "ojcem piekła kobiet", na dodatek jego kult określił "patologicznym".
100 tysięcy ludzi w 200 sanktuariach na świecie modliło się na różańcu w łączności z Leonem XIV w intencji pokoju. O. Youhanna Semaan, mnich z klasztoru św. Szarbela w Annai mówi, że dla Libańczyków, ważne jest modlić się w obliczu kryzysu, bombardowań i ucieczki ludzi. Modlitwa otwiera umysły całego świata, aby dostrzec, że wojny nic nie dają, są jedynie zniszczeniem i niczym więcej.
Mieszkańcy Libanu są „zmęczeni”: wojnami, kryzysami, bombardowaniami na południu, migracją z południa do centrum i na północ; zmęczeni skutkami wybuchu w porcie w Bejrucie, powszechnym ubóstwem i ogólną niestabilnością. Libańczycy nie są jednak zmęczeni modlitwą i w sobotę 30 maja zjednoczyli się w modlitwie wraz z Papieżem, aby odmówić różaniec o pokój.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.