Reklama

Święci i błogosławieni

Hiszpania: 2015 – Rok św. Teresy z Avili

Rok 2015 ogłoszono w Hiszpanii Jubileuszowym Rokiem Terezjańskim. Decyzję Papieża Franciszka podano na zakończenie kongresu „Wiara i doświadczenie Boga”, który odbył się w Avili.

[ TEMATY ]

Hiszpania

pl.wikipedia.org

Rok Jubileuszowy z okazji 500-lecia urodzin św. Teresy od Jezusa (1515-2015) rozpocznie się we wszystkich hiszpańskich diecezjach 15 października br. Jego bogaty program przewiduje szereg wystaw i kongresów poświęconych Teresie oraz jej duchowości, szczególnie w miejscowościach związanych z jej osobą. Decyzja Papieża Franciszka, ogłoszona w katedrze w Avili podczas Mszy z okazji przypadającego wczoraj 400-lecia beatyfikacji hiszpańskiej mistyczki, została przyjęta z wielkim zadowoleniem.
„Życie św. Teresy nie było usłane różami, ale pełne wewnętrznej walki i wielkim wysiłkiem na drodze świętości” – powiedział miejscowy ordynariusz bp Jesús García Burillo. Jest ona pierwszą kobietą, która została ogłoszona doktorem Kościoła (27 września 1970 r. przez Pawła VI). Avila musi się dobrze przygotować, aby przyjąć „setki pielgrzymów z całego świata” – powiedział bp García Burillo. „Mamy doświadczenie, że Teresa od Jezusa jest zdolna oświecić każdą ciemną noc – mówi burmistrz Avili Miguel Ángel Garcia Nieto. – Jej przesłanie jest szanowane na całym świecie. Nie tylko przez chrześcijan, ale także przez wyznawców innych religii, które je studiują i szanują”. Episkopat Hiszpanii ma też nadzieję, że na jubileusz przybędzie sam Papież Franciszek.
Teresa Sánchez de Cepeda y Ahumada urodziła się 28 marca 1515 roku w Avila. Jej ojciec, Alonso Sánchez de Cepeda, był synem Żyda, który przeszedł na katolicyzm w 1485 roku, natomiast zmarła przedwcześnie matka, Beatriz Davila y Ahumada, pochodziła ze starej arystokracji kastylijskiej. Teresa była szóstą spośród 12 dzieci. Żydowskie pochodzenie dziadka ze strony ojca, Juana Sánchez de Toledo, który stosunkowo późno przeszedł na katolicyzm powodowało, że Teresa znalazła się w grupie tzw. conversos (nawróconych), którzy znajdowali się pod surową kontrolą inkwizycji.
Prawdopodobnie w 1536 roku Teresa bez wiedzy ojca wstąpiła do Karmelu w Avila, w którym wówczas żyło 140 zakonnic. Ojciec szybko zaakceptował jej decyzję. W rok później Teresa poważnie zachorowała i przez niemal trzy lata była sparaliżowana. Z czasem częściowo powróciła do zdrowia, ale cały czas nie czuła się ani osobą świecką, ani zakonnicą.
W 1554 roku Teresa zobaczyła wizerunek cierpiącego Chrystusa. Tym widokiem tak się przejęła, że wówczas doznała „ostatecznego nawrócenia”. Postanowiła, że przez całe swoje przyszłe życie będzie żyć tylko w Chrystusie. Wspólnota niezbyt poważnie potraktowała to życzenie. Mimo rożnych przeciwności Teresa w 1562 roku otrzymała od papieża Piusa IV oraz biskupa miejsca pozwolenie na założenie w Avila własnego klasztoru karmelitanek bosych, opartego o reguły jej dotychczasowego klasztoru. Jednocześnie postanowiła, że w jednym Karmelu nie powinno mieszkać więcej niż 21 sióstr. Z czasem, mimo oporów i wielu trudności, zaczęła realizować swoje plany reform. Do śmierci założyła 17 klasztorów.

2014-04-26 17:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: biskup Kordoby pozwolił na wydawanie wiernym konsekrowanych hostii

2020-04-01 13:42

[ TEMATY ]

Hiszpania

komunia święta

davideucaristia/pixabay.com

Ordynariusz hiszpańskiej Kordoby biskup Demetrio Fernandez zezwolił księżom swojej diecezji na wydawanie konsekrowanych hostii rodzinom w czasie epidemii koronawirusa. W wydanym oświadczeniu napisał, iż proboszczowie mogą wydawać je, “aby parafianin z należytym szacunkiem przeniósł konsekrowane hostie i rozdał je członkom swojej rodziny; tak robiło się w czasie wojny” - napisał bp Fernandez.

Z wtorku na środę zanotowano w Hiszpanii rekordową w ciągu doby liczbę 864 nowych przypadków śmiertelnych z powodu koronawirusa. Łącznie liczba zmarłych wzrosła do 9053. Według służb sanitarnych tego kraju w ciągu ostatnich 24 godzin liczba osób zakażonych zwiększyła się tam z 94,4 tys. do 102,1 tys.

Najwięcej zgonów oraz zachorowań wskutek zakażenia koronawirusem zanotowano we wspólnocie autonomicznej Madrytu, odpowiednio 3865 i 29,8 tys. Drugim regionem o największej liczbie zgonów oraz infekcji jest Katalonia, gdzie dotychczas zmarło 1849 osób, a zakażonych zostało prawie 20 tys. Andaluzja, na terenie której znajduje się diecezja Kordoby, jest jednym z najbardziej doświadczonych przez epidemię regionów kraju. Dotychczas zmarło tam wskutek zakażenia koronawirusem 308 osób, a blisko 6,4 tys. zachorowało.

CZYTAJ DALEJ

Cierń z korony cierniowej Chrystusa

Niedziela zamojsko-lubaczowska 10/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

katedra

Zamość

Łukasz Kot

Zamojski relikwiarz Korony Cierniowej

Korona cierniowa to jeden z chrześcijańskich symboli męczeństwa Jezusa. Znajduje się obecnie w skarbcu katedry Notre-Dame w Paryżu

Królowie Francji rozdawali pojedyncze ciernie kościołom i władcom niemal całej zachodniej Europy. Jeden z kolców trafił do Czernięcina pod Turobinem, a następnie został przeniesiony do kolegiaty w Zamościu. Relikwię oprawiono w kryształ, złoto i rubiny.

Św. Helena, weneccy kupcy i 135 tys. liwrów w złocie

Wydarzenia Drogi Krzyżowej Chrystusa opisują Ewangeliści, ale tylko św. Łukasz nie odnotowuje faktu nałożenie na głowę Pana korony cierniowej. Św. Mateusz i św. Marek wspominają o „wieńcu z ciernia” („Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę” Mt 27, 29; Mk 15, 17), natomiast św. Jan użył słowa „korona” i to określenie jest najczęściej używane przez chrześcijan. Wg Ewangelisty, upleciona została w Pretorium – pałacu rzymskiego prefekta Judei Poncjusza Piłata przez jego żołnierzy.

Ból cierni

Korona cierniowa towarzyszyła Jezusowi w drodze na Golgotę i w czasie śmierci na krzyżu. Źródłem cierpień Zbawiciela był ból wbijających się pod skórę kolców, a także być może w czaszkę, kiedy upadał pod ciężarem krzyża. Korona cierniowa była w kształcie czepca, który opinał całą głowę. Pod skórą na głowie znajduje się sieć silnie unerwiona i z dużą ilością naczyń krwionośnych, dlatego korona spowodowała rozdzierający ból oraz obfite krwawienie. Chrystus musiał mieć kilkadziesiąt ran na głowie. Należy pamiętać, że ten rodzaj tortur wymyślono tylko dla Niego.

Wg tradycji, po zdjęciu z krzyża Jezusa „korona” została zabrana przez jednego ze świadków, Jego uczniów. Złamali w ten sposób zasadę rytuału żydowskiego, który nakładał obowiązek grzebania z ludzkim ciałem także wszystkich przedmiotów mających kontakt z Jego krwią. O dalszej historii samej korony wiadomo niewiele. Cesarz Konstantyn I Wielki (272 – 337) w 313 r. wydał edykt mediolański, dając chrześcijaństwu swobodę wyznawania religii i dzięki temu skończyły się prześladowania. Wtedy też ochrzczona już jego matka, św. Helena (248/250 – 330), pojechała do Jerozolimy, gdzie w oparciu o ustne przekazy tamtejszych chrześcijan, rozpoczęto wielkie prace wykopaliskowe. Dokopano się do kilku świętych miejsc. Przypuszcza się, że m.in. odkryto wtedy także skalną jamę z narzędziami męki Jezusa. Było to w 325 r. W Jerozolimie relikwia korony cierniowej czczona była na pewno już w początkach V wieku, co wiadomo ze świadectwa bp. Paulina z Noli. W 593 r. święte ciernie oglądał w Jerozolimie bp Grzegorz z Tours, który pisał, że korona była w doskonałym stanie, a jej ciernie były ciągle zielone. Pozostała tam do IX wieku.

Kult cierniowej korony

Wg Antoniego z Piacenzy, relikwia przechowywana była w kościele Apostołów na Syjonie (w miejscu gdzie kiedyś był Wieczernik). W 1063 r. korona trafiła do Konstantynopola. Cenne relikwie przedostawały się powoli na teren Europy Zachodniej. Wg badaczy i naukowców, miejscem ich przerzutu stała się bogata Wenecja.

Do dziś kolce z korony cierniowej Pana Jezusa są czczone w sanktuariach na całym świecie, m.in. w katedrze Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasza Apostoła w Zamościu. Relikwiarz niegdyś ukazywany był wiernym tylko w Wielkim Poście po nabożeństwie Drogi Krzyżowej.

Relikwiarz

Dwa relikwiarze związane z Męką Pańską (dla Drzewa Krzyża Świętego i Ciernia z Korony) ufundował w 1738 r. inf. dr Jakub/Joachim Paschalis Arakiełowicz (od ormiańskiego imienia Arakiel/Arakheal – apostoł, poseł). Jak czytamy w „Polskim słowniku biograficznym” – był Ormianinem (zm. 17 września 1739 r. w Przemyślu). Syn Zachariasza Arakiełowicza z jałowca, który poślubił w Zamościu córkę złotnika Annę Jatułowicz (prawdopodobnie w 1685 r.), Zachariasz należał do patrycjatu ormiańskiego, pełniąc kilkakrotnie urząd wójta gminy ormiańskiej i ławnika. Zostawił po sobie kronikę z l. 1689 – 1726. Jego syn Jakub był księdzem, profesorem filozofii. Pochodził z zamojskiej rodziny patrycjuszowskiej. Studiował w Akademii Krakowskiej – otrzymał stopnie bakalarza i doktora filozofii. Został skierowany jako profesor kolonii akademickiej do Białej Podlaskiej, skąd z powodu lokalnych zamieszek musiał uciekać. W 1710 r. powołany został na katedrę poetyki w Akademii Zamojskiej, gdzie z czasem przechodził na inne katedry: matematyki, fizyki, etyki i teologii moralnej. Doktorat teologii uzyskał na Akademii Zamojskiej 13 maja 1715 r. W l. 1716-18 piastował stanowisko rektora. W 1718 r. na 2 lata pojechał do Rzymu celem pogłębienia swych umiejętności i uzyskania tytułu doktora obojga praw. Tytułu tego jednak nie przywiózł, ale po powrocie jeszcze 3 lata sprawował funkcję rektora. Uzyskał w tym czasie kolejne godności kościelne: kanonię chmieleńską, probostwo wilkołaskie i kraśnieńskie, był kanonikiem przemyskim, dziekanem – infułatem szczebrzeszyńskim, a w 1735 r. został XI dziekanem – infułatem zamojskim (1735-39). Był też protonotariuszem apostolskim. Zmarł w Przemyślu w 1739 r., gdzie 17 września został pochowany w kościele katedralnym.

W zamojskiej katedrze

Piękny, duży relikwiarz, w którym osadzony jest cierń z korony cierniowej Chrystusa, zrobiony został z kryształu i złota. Ozdobiony został perłami i rubinami. W jego centrum za szybką znajduje się jeden kolec – cierń skierowany częścią ostrą do dołu. Naokoło wysadzany rubinami w złocie oraz innymi kamieniami – tworzą one pierwszą otoczkę od ciernia. Wokół nich łańcuch pereł, przerwany, który tworzy drugą zewnętrzną otoczkę. Wszystko w złotym stylizowanym ornamencie roślinnym. Naokoło relikwii jeszcze jedna korona cierniowa ze złota, składająca się z 14 okręgów cierniowych z ok. 38-40 cierniami. Dolny okręg przerwany. Na szczycie relikwiarza znajduje się złoty masywny krzyż maltański/kawalerski (używany przez Zakony Szpitalików, tzn. Joannitów i Lazarytów) na złotym jabłku (globie). Cały element znajduje się na głowie mężczyzny w stroju wschodnim (ormiańskim, kapłańskim) trzymającego wzniesione obie ręce ku górze w geście modlitwy. Włosy bujne z zakręconym lokiem na czole. Rękawy stroju podwinięte do łokci. Przepasany stułą skrzyżowaną na piersi i wsuniętą pod sznur przepasający biodra. Na stroju widoczne elementy wici roślinnej. Prawa noga od kolana odkryta, lewa nieco pod kolanem. Gołe stopy. Podstawa relikwiarza wykonana jest ze złota, z rzeźbionymi czterema główkami, z których każda zwrócona jest w jedną z czterech stron świata, są też elementy roślinne.

CZYTAJ DALEJ

Dziś zaczynają się rekolekcje on line dla przedsiębiorców

2020-04-03 09:40

[ TEMATY ]

rekolekcje

przedsiębiorca

Przedsiębiorczość

freelyphotos.com

Rekolekcje dla przedsiębiorców transmitowane przez Internet odbędą się od 3 do 5 kwietnia. - Można się spodziewać dużej dawki tradycyjnej pobożności i wieści z pierwszego frontu walki z koronawirusem, bo nasz rekolekcjonista nadawał będzie z północnych Włoch - zapowiada Maciej Gnyszka, organizator.

- Rekolekcje są dla wszystkich, którzy czują się przedsiębiorczy. Zapraszamy nie tylko przedsiębiorczych przedsiębiorców (co oczywiste), ale także przedsiębiorczych pracowników. Można się spodziewać niebanalnych myśli, inspiracji duchowością kolbiańską, dużej dawki tradycyjnej pobożności i wieści z pierwszego frontu walki z koronawirusem, bo nasz rekolekcjonista nadawał będzie z północnych Włoch - mówi KAI Maciej Gnyszka, organizator rekolekcji, założyciel i Prezes Towarzystw Biznesowych SA.

Rekolekcje wygłosi ks. Tomasz Jochemczyk - Polak będący proboszczem w północnych Włoszech. Niedawno po sieci krążył film, na którym ukazano jego samotną procesję z Najświętszym Sakramentem - kapłan przemierzał parafię, śpiewając na cały głos dawne pieśni.

W dniach 3-5 kwietnia przewidziano pięć nauk rekolekcyjnych, dwie Msze i wspólną modlitwę Anioł Pański. Wszystko transmitowane będzie on line. Pierwsza nauka wygłoszona będzie już dziś o 20:00. "To będzie wyjątkowy czas na rozwój duchowy i inspirację" - zapewniają organizatorzy.

Więcej informacji znaleźć można podlinkiem: https://www.maxretreat.com/online?fbclid=IwAR1WevJmhUZzsJnL0ix6gY9_CJskzFe3pBq716RQeqPZRCJyo5p_2iGz1Go

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję