Reklama

Z Jasnej Góry


Niedziela Ogólnopolska 13/2010, str. 8

Krótko

13 marca, po zimowej przerwie, rozpoczął się drugi etap peregrynacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji łódzkiej. Księża wraz z wiernymi uczestniczyli we Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, której przewodniczył ks. Janusz Lewandowicz. Homilię wygłosił ks. Grzegorz Jędraszek. Po Eucharystii nastąpiło uroczyste przekazanie przez paulinów kopii Cudownego Obrazu. Peregrynacja Wizerunku Nawiedzenia w archidiecezji łódzkiej rozpoczęła się 12 września 2009 r., a trwać będzie do 10 września br.

Informator Jasnogórski

Msze św.
Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej
W niedziele i uroczystości:
6.00, 7.00, 8.00 (w jęz. łacińskim), 9.30, 11.00, 12.00, 14.00, 15.30, 17.00, 18.30, 20.15.
W dni powszednie (pon.-pt.):
6.00, 7.00, 7.30, 8.00 (w jęz. łacińskim), 9.30, 11.00, 15.30, 18.30.
W soboty:
6.00, 7.00, 7.30, 8.15 (w jęz. łacińskim), 9.00, 9.30, 11.00, 12.00, 15.30, 16.45, 17.30, 18.30.
Bazylika Jasnogórska
W niedziele i uroczystości:
5.30, 6.30, 8.00, 9.00, 10.00, 11.00, 13.00, 17.00, 19.00.
W dni powszednie (pon.-sob.):
5.30, 6.00, 6.30, 7.00, 7.30, 8.00.
Droga Krzyżowa w okresie Wielkiego Postu - w każdy piątek o godz. 16.45 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej i o godz. 20.00 na Halach, w kaplicy młodzieżowej pw. św. Józefa.
„Gorzkie żale” - w każdą niedzielę Wielkiego Postu o godz. 16.15.

Zapowiedź

Ogólnopolska pielgrzymka kapłanów na Jasną Górę

Z okazji trwającego w Kościele Roku Kapłańskiego w dniach 30 kwietnia - 1 maja br. odbędzie się Ogólnopolska Pielgrzymka Kapłanów Diecezjalnych i Zakonnych na Jasną Górę.
Program pielgrzymki
30 kwietnia - piątek
Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej
21.00 - Apel Jasnogórski
21.45 - Czuwanie pokutne: Nabożeństwo Słowa Bożego, Adoracja Najświętszego Sakramentu, okazja do spowiedzi św.
24.00 - Msza św. - przewodniczy bp Edward Dajczak
1 maja - sobota
Archikatedra Częstochowska, plac Jana Pawła II
10.30-11.00 - Zawiązanie wspólnoty
11.00 - Modlitwa w ciągu dnia - przewodniczy bp Wiktor Skworc
11.15 - Powitanie i modlitwa pielgrzyma - abp Stanisław Nowak
11.45 - Wyjście pielgrzymów na Jasną Górę, procesja Alejami Najświętszej Maryi Panny na Jasną Górę. W trakcie procesji - rozważania różańcowe.
Jasna Góra
12.45 - Powitanie pielgrzymów - kard. Stanisław Dziwisz
Orędzie Ojca Świętego Benedykta XVI do polskich kapłanów
13.30 - Msza św. - przewodniczy kard. Cláudio Hummes - prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. W czasie Mszy św. odnowienie przyrzeczeń kapłańskich i Akt Zawierzenia polskich kapłanów

Reklama

Dni skupienia

Zapracowane siostry zakonne

Dni skupienia sióstr zakonnych, nazywanych „domowymi”, zostały zorganizowane w dniach 9-11 marca, z udziałem ok. 270 sióstr z 60 zgromadzeń. Słowo „domowe” dobrze określa codzienną posługę sióstr, jaką pełnią m.in.: w domach zakonnych, kuriach biskupich, na parafiach jako zakrystianki, w instytucjach katolickich, na furtach i w ogrodach. Tematem rekolekcji były słowa: „Bądźmy świadkami Miłości - jako odpowiedź na negację Boga i laicyzację”. - W Polsce coraz bardziej odchodzimy od wartości chrześcijańskich i w mediach, i w kulturze. A my chcemy być dla Boga i z Bogiem, a wobec tego musimy się umacniać - powiedziała s. Krystyna Dębowska, przewodnicząca Komisji ds. Życia Konsekrowanego Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych.
Msze św. dla sióstr odprawiał ks. Tomasz Rusiecki, wikariusz biskupi ds. życia konsekrowanego w diecezji kieleckiej. W ostatnim dniu rekolekcji Eucharystii przewodniczył bp Antoni Długosz z Częstochowy. - Drogie siostry, obojętne jaki prezentujecie charyzmat zakonnego powołania, każdy z waszych charyzmatów jest zakorzeniony w miłości. Dlatego też tak bardzo trzeba najpierw dokonywać konfrontacji swojej postawy z tym, do czego nas zaprasza Pan Jezus - mówił biskup. - Życzę, abyście - podejmując trud realizacji swojego życiowego powołania - były apostołkami miłości, by przez was działał Jezus.

Polacy pamiętają

Konferencja o Katyniu i Golgocie Wschodu

W 70. rocznicę zbrodni katyńskiej (1940-2010) i w 100. rocznicę założenia Związku Harcerstwa Polskiego (1910-2010) - 16 marca na Jasnej Górze odbyła się III Międzynarodowa Konferencja „Prawda, Pamięć, Tożsamość Katynia i Golgoty Wschodu”. - Jasnogórskie spotkanie było hołdem złożonym śp. ks. prał. prof. hm. Zdzisławowi Jastrzębiec Peszkowskiemu, który z ogromną ofiarnością, nie szczędząc sił, podejmował sprawy Katynia, kiedy o Katyniu niechętnie się słuchało - powiedział ks. prał. Franciszek Dylus, kapelan Częstochowskiej Rodziny Katyńskiej. - Zasługą ks. Peszkowskiego są pielgrzymki na Jasną Górę, jego zasługą w dużej mierze jest Dzień Katyński obchodzony 13 kwietnia i Motorowy Rajd Katyński, który przypomina o tej strasznej zbrodni.
- W 2006 r. postanowiliśmy z ks. prał. Peszkowskim zorganizować konferencję pod takim samym tytułem „Prawda, Pamięć, Tożsamość Katynia i Golgoty Wschodu”. Działo się to w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej za kadencji marszałka Marka Jurka. Ksiądz Prałat postanowił wtedy, żeby te konferencje organizować cyklicznie. Kolejna odbyła się w 2009 r. w Warszawie. Teraz, ze względu na 70. rocznicę, wybraliśmy Jasną Górę - tłumaczyła Teresa Walewska-Przyjałkowska z Fundacji „Golgota Wschodu” z siedzibą w Warszawie. Konferencja rozpoczęła się Mszą św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. W imieniu Jasnej Góry zebranych powitał o. płk Jan Golonka, kapelan Wojska Polskiego oraz kustosz Zbiorów Sztuki Wotywnej na Jasnej Górze. - Zebraliśmy się na gorącej modlitwie w poczuciu odpowiedzialności przez pamięć o tysiącach Polaków pomordowanych w Katyniu, Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, na nieludzkiej ziemi - podkreślił o. Golonka. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. W homilii mówił, że Katyń jest imieniem, które zawiera inne, również podobne, okrutne zbrodnie, nazwane Golgotą Wschodu. Nawiązał do Golgoty, na której Bóg-Człowiek umierał.

O. Stanisław Tomoń OSPPE - Rzecznik Jasnej Góry

Reklama

Egzorcyści z całego świata na Jasnej Górze o zagrożeniach duchowych

2019-07-11 15:24

it / Częstochowa (KAI)

Siódme spotkanie Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniania i osób posługujących modlitwą uwalniania dobiega końca na Jasnej Górze. Takie konferencje odbywają się co dwa lata i gromadzą przedstawicieli różnych krajów, w tym roku także z Korei, Paragwaju i Stanów Zjednoczonych. Jest też emerytowany kard. Paul Josef Cordes z Watykanu. W ściśle zamkniętym pięciodniowym spotkaniu udział bierze prawie 400 osób.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Egzorcyści nie mają wątpliwości - złe duchy, czyli upadłe anioły, szatan jako byt osobowy - istnieją i robią co mogą, by krzywdzić ludzi. Jednak największym problemem jest dziś to, że nie wierzymy w żywą obecność Jezusa, który kocha każdego człowieka. Dlatego, jak przypomina ks. Janusz Czenczek, koordynator księży egzorcystów z ramienia Konferencji Episkopatu Polski, najważniejszym ich zadaniem jest głoszenie miłości Boga i profilaktyka.

- Zagrożenia duchowe to bardzo ważny problem, a my zagubiliśmy dziś znaczenie rozumienia słów. Musimy mieć świadomość, że zagrożenia to coś, co może stanowić dla każdego z nas niebezpieczeństwo, co może sprawić, że w moim życiu duchowym, ale także zewnętrznym, może pojawić się problem np. uzależnienie, brak pracy, chęć zdrady - wylicza kapłan.

Ks. Czenczek przypomina, że „zagrożenie stanowi wszystko to, co jest grzechem”. - Są te grzechy, które szczególnie mocno niszczą np. zdrada małżeńska. Dlatego musimy mówić o tym jeszcze przed ślubem, czym zdrada jest i jakim jest zagrożeniem, że może się przytrafić - zauważa. Podkreśla, że to jest „pewnego rodzaju profilaktyka”.

- Zniewolenia i braku przebaczenia nie wolno banalizować, także tego co widzimy, że społeczeństwo coraz bardziej staje się laickie – uważa egzorcysta. Jego zdaniem, „nie chodzi tylko o chodzenie czy nie chodzenie do kościoła, ale o przeżywanie pewnych wartości, a to jest przestrzeń, którą zagospodarowuje szatan. Można powiedzieć, że jak w świecie fizycznym nie ma pustki, tak w świecie duchowym pustki też nie ma. W przestrzeniach, skąd wyrzucimy Jezusa, gdzie odstawimy Go do kąta, tam to puste miejsce zagospodaruje szatan - powiedział kapłan.

Podkreślił jednak, że „nie oznacza to, że wszyscy są satanistami, opętanymi itd., bo zło wchodzi krok po kroku”. Ks. Czenczek porównał tę sytuację do sprzątania. – Jeśli jeden dzień nie posprzątam, może nic się nie stanie, nikt nie zauważy, ale drugi, trzeci itd. Poza tym zadał filozoficzne pytanie: czy jeden papierek na podłodze to już brud czy nie, a czy pięćdziesiąt papierków to już brud czy jeszcze nie?

Kapłan zapewnił, że „osoby, które są praktykującymi, żyją sakramentami, uczestniczą w niedzielnych Mszach św., modlą się itd. mają naturalną ochronę”. Problem pojawia się wtedy, gdy „tu coś szwankuje, gdy nie ma niedzielnej Mszy, gdy wybieramy coś innego”. - Gdy przestaniesz jeść, to za kilka dni nie masz sił, gdy odstawimy pokarm duchowy, to skąd mamy mieć siły na zmaganie się z zagrożeniami? - pyta ks. Czenczek. Podkreśla, że „najlepszą formą walki ze złem jest unikanie zła, unikanie grzechu i pokus, lepszej metody nie ma”.

Na pytanie czy posługa egzorcysty jest potrzebna w Kościele kapłan odpowiada, że „tak”, ale dodaje, że jest ona „chyba źle rozumiana”. - Odnosimy wrażenie, pewnie na podstawie filmów i książek, że egzorcysta to starzec z rozwianym włosem, chudy, goniący szatana. Tymczasem nasza posługa jest inna – podkreśla.

Wyjaśnia, że zadaniem kapłana egzorcysty jest rozeznanie, które czasem trwa kilka lat, potem egzorcyzm i towarzyszenie na drodze uwalniania. - To taka triada: rozeznanie, uwolnienie, towarzyszenie, by ta uwolniona przestrzeń nie była pusta, by w to miejsce „włożyć Jezusa”, by Zły nie miał dostępu – tłumaczy kapłan.

Zdaniem egzorcystów, problem braku przebaczenia pojawia się także dlatego, że w zlaicyzowanym świecie jesteśmy ukierunkowani tylko na siebie. O czym przypomniał również dzisiejszy gość konferencji emerytowany kard. Paul Josef Cordes z Watykanu.

- Powstaje wrażenie jakoby człowiek nie potrzebował Pana Boga i sobie ze wszystkim poradził. Jest kult ja, swojego ja. Stara się samemu być szczęśliwym, samemu się uzdrowić, uzupełnić i spełnić - powiedział kardynał.

Podczas konferencji kardynał mówił o wpływie azjatyckich medytacji na naszą wiarę. Podkreślił, że wielu ludzi myśli, że jest to coś dobrego, że ma dobry wpływ na nasze zdrowie, jednak potem pojawiają się komplikacje. - Nauczyciele jogi twierdzą, że sam człowiek może siebie zbawić, może uzdrowić, to jest wzmacnianie tych tendencji, które tak mocno są reklamowane - powiedział kardynał.

Zaznaczył, że nie jest prawdą, iż joga to tylko ćwiczenia fizyczne. - To wielkie zagrożenie duchowe, w internecie możemy przeczytać wiele świadectw mówiących o tym, że ludzie są nakłaniani do zaniechania modlitwy, zdejmowania krzyża - zauważył gość konferencji.

Dodał, że „joga znajduje upodobanie u wielu ludzi i nawet w Kościele katolickim nie wszyscy ją rozpoznali, nawet niektóre wspólnoty np. sióstr zakonnych w Niemczech”. - To pomieszanie New Age, buddyzmu i jogi, to jest mieszanina, która jest zgubna i niszcząca – podkreślił kard. Cordes.

Ks. Janusz Czenczek podkreśla, że celem spotkań na Jasnej Górze jest formacja intelektualna, której służą przede wszystkim wykłady i konferencje, ale też wspólna modlitwa „w miejscu, które jest obmodlone przez stulecia, które ma duchową moc i jest święte”. W czasie konferencji miała np. miejsce modlitwa uwielbienia i nocna adoracja Najświętszego Sakramentu w Kaplicy Matki Bożej.

Egzorcyści przypominają, że szatan jest, że jest on bytem osobowym, wielkim nieprzyjacielem człowieka i Kościoła. Złe duchy dręczą ludzi, co objawia się niepokojem czy oporną na leczenie depresją. Zniewalają, co może się wyrażać uzależnieniem od alkoholu, narkotyków, seksu czy internetu. Najgroźniejsze jest opętanie.

Jednym z jego istotnych elementów jest awersja wobec sacrum. Ktoś taki, jak twierdzą egzorcyści, nie chce wymówić imienia Jezusa i Maryi, nie przechodzi mu przez usta formuła, że wyrzeka się szatana, nie chce wejść do świątyni. Może mieć np. nadprzyrodzone umiejętności: rozmawiać w języku, którego nigdy się nie uczył, a po chwili nie rozumie ani jednego słowa w nim wypowiedzianego. Istnieje także komponent psychopatologiczny, przypominający niektóre choroby psychiczne, ale niewynikający z takich chorób. Dlatego współcześni egzorcyści współpracują z psychiatrami, psychologami, by rozróżnić, u kogo mamy do czynienia z chorobą, u kogo natomiast to wpływ złych duchów.

Opętanie czy zniewolenie przez złego ducha jest diagnozowane wtedy, gdy „lekarze mówią: nie wiemy co ci jest, albo nie możemy cię z tego wyleczyć”. Najczęściej dana osoba trafia najpierw do psychologa czy psychiatry, który dokonuje wstępnego rozpoznania, czy chodzi tu o działanie Złego czy może o jakąś chorobę psychiczną.

I dlatego prócz duchownych także psychiatrzy i psycholodzy biorą udział w jasnogórskich spotkaniach. Poza kapłanami zajmującymi się uwalnianiem biorą też udział świeccy specjaliści.

Tylko kapłan powołany przez ordynariusza może sprawować egzorcyzm uroczysty, czyli komunikować się ze złym duchem i używać w tym celu specjalnych formuł. Inni księża oraz osoby świeckie mogą stosować egzorcyzm prosty, czyli modlić się o uwolnienie konkretnej osoby od mocy złego ducha. Egzorcystę, czasem kilku, ma niemal każda diecezja. W Polsce jest ich teraz ok. 100.

Posługa egzorcyzmu jest czymś normalnym w Kościele, to odwieczna praktyka, której nie trzeba się bać. Jest to nauka umocowana w prawie kanonicznym i katechizmie Kościoła, a od niedawna także w nowym rytuale.

Po pomoc do egzorcystów zgłasza się coraz więcej osób a ich zdaniem będzie jeszcze gorzej, bo zagrożenie złem, zniewoleniami jest związane z grzechem i panującym relatywizmem moralnym. Kapłani przekonują, że diabeł naprawdę istnieje, a im słabsza wiara, tym niebezpieczeństwo „wpadnięcia w jego sidło jest większe”.

We wskazaniach Konferencji Episkopatu Polski z 2015 r. dla kapłanów pełniących posługę egzorcysty czytamy m.in., że „Ewangelia zbawienia ogłoszona przez Jezusa Chrystusa jest także proklamacją dzieła wyzwolenia człowieka z niewoli zła, w którą popadł po zwiedzeniu go przez „ojca kłamstwa”, „Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła”. Jego odniesienie do szatana uwidacznia się w uwolnieniu opętanych, których dokonuje w chwilach decydujących dla zrozumienia prawdy o swojej misji.

Biskupi przypominają, że władzę uzdrawiania i egzorcyzmowania Jezus powierzył swojemu Kościołowi, gdy wysyłał uczniów na pierwszą wyprawę misyjną, nakazał im: „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy!”. Po zmartwychwstaniu przekazał tę władzę całemu Kościołowi.

Kościół korzysta z władzy wypędzania złych duchów i sprawowania egzorcyzmów. Choć praktyka celebracji egzorcyzmu była różnorodna na przestrzeni wieków, to zawsze korzystano z mocy imienia Jezus, rozkazując nieczystemu duchowi, aby odstąpił od osoby przez niego usidlonej.

Zasadniczą formą zmagania się z szatanem jest walka człowieka z grzechem we własnym życiu. Pierwszym i podstawowym sposobem wyzwalania się spod panowania szatana jest sakrament pokuty i pojednania, gdzie Chrystus Zmartwychwstały daje nam udział w swoim zwycięstwie nad mocami ciemności i leczy w nas to, co grzech osłabił i poranił. Natomiast częste przyjmowanie Ciała Pańskiego broni nas najskuteczniej przed mocą Złego, który nie może się ostać w sercu, do którego wchodzi Ten, który wypędza demony. Innym sposobem wyzwalania się spod panowania szatana jest celebracja egzorcyzmów.

Egzorcyzmy są sakramentaliami, czyli świętymi znakami, które na podobieństwo sakramentów sprowadzają duchowe dobra osiągane dzięki wstawiennictwu Kościoła. Przygotowują one ludzi do przyjęcia właściwego skutku sakramentów i uświęcają różne okoliczności życia.

Etymologicznie słowo „egzorcyzmować” (łac. exorcisare) pochodzi z greckiego horkos (przysięga) lub horkidzein (przysięgać, zaklinać). W walce ze złym duchem stosuje się egzorcyzm większy, czyli uroczysty, modlitwę z egzorcyzmem podczas chrztu dzieci, egzorcyzm mniejszy podczas skrutyniów, egzorcyzm nad przedmiotami i miejscami oraz modlitwę o ochronę przed wpływem złego ducha.

Egzorcyzm większy jest obrzędem liturgicznym, którego celem jest „wypędzenie złych duchów lub uwolnienie od ich demonicznego wpływu mocą duchowej władzy, jaką Jezus powierzył Kościołowi”. Egzorcyzm większy ma na uwadze sytuację, w której człowiek jest opętany, to znaczy – szatan zawładnął ciałem człowieka i w znacznej mierze wpływa na jego zewnętrzne zachowania. Człowiek jednak nadal zachowuje wolność, jeśli chodzi o decyzje jego woli. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. a także Katechizm Kościoła Katolickiego, jako szafarza egzorcyzmu większego wskazują biskupa i prezbitera.

Natomiast egzorcyzmy mniejsze podczas skrutyniów, które zwykle odmawia szafarz wyświęcony, w niektórych wypadkach może sprawować także odpowiednio przygotowany katecheta, który otrzymał upoważnienie od biskupa.

W sprawie egzorcyzmu nad przedmiotami i miejscami nowa księga liturgiczna zauważa, że „złe duchy mogą także wywierać wpływ na przedmioty i miejsca, a nadto powodować różne formy sprzeciwu wobec Kościoła i jego prześladowanie”. Księga zawiera odpowiedni obrzęd na takie szczególne okoliczności życia Kościoła, w których istnieje potrzeba zastosowania błagania i egzorcyzmu. Obrzęd ten może odprawić każdy kapłan za zgodą biskupa diecezjalnego.

Modlitwa o ochronę przed wpływem złego ducha jest modlitwą błagalną i wstawienniczą. Może ona być odmawiana przez każdego członka ludu Bożego. Kościół zezwala na jej odmawianie nad osobami, które nie są opętane przez złego ducha, lecz przez niego nękane i doświadczają trudności w trwaniu przy Bogu.

Zasady i reguły celebracji obrzędu egzorcyzmu są zawarte w nauczaniu Kościoła i w odnowionych księgach liturgicznych zgodnie z nauką soborowej Konstytucji o liturgii świętej. W duchu jej postanowień opracowano rytuał egzorcyzmu "De exorcismis et supplicationibus quibusdam".

Europejska Konferencja Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniania potrwa na Jasnej Górze do 12 lipca.

Międzynarodowe Stowarzyszenie ds. Uwalniania powstało w 1995 r. w San Giovanni Rotondo we Włoszech. Jego celem jest pomoc egzorcystom i osobom ich wspierających w tej posłudze duszpasterskiej Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspaniały czas z Bogiem

2019-07-15 18:13

Anna Majowicz

Dziś (15.07) przed południem w Dobroszycach zakończyło się 26. Salwatoriańskie Forum Młodych. Emilia Chrzanowska z Kiełczowa już po raz drugi uczestniczyła w tej największej wakacyjnej akcji organizowanej przez apostolat RMS-u. Z nami dzieli się swoim świadectwem:

Anna Majowicz
Siostry Emilia i Natalia Chrzanowskie

,,W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To 10-dniowe spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę". 

Zobacz zdjęcia: 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem